Szwedzki aktywista LGBT skazany za gwałty na imigrantach

Potwierdziły się oskarżenia wobec działacza RFSL – największej szwedzkiej organizacji LGBT.   Sąd Rejonowy w Sztokholmie uznał go za winnego gwałtów na czterech młodych migrantach. Aktywista został skazany na cztery lata więzienia. Musi także zapłacić odszkodowanie ofiarom. Zdarzeniamiały miejsce w 2018 i 2019 roku. Sam oskarżony nie przyznaje się do winy. Sprawę opisał szwedzki dziennik „Svenska Dagbladet”. 

Nadużycie władzy 

Pracujący w stowarzyszeniu RFSL 56-letni mężczyzna miał pomagać imigrantom w otrzymaniu azylu, w związku z deklarowaną przez nich orientacją seksualną. Miał m.in. wspierać ich w załatwianiu spraw urzędowych. Niestety wykorzystał swoją pozycję zawodową i skrzywdził młodych migrantów. Według świadków, spotykał się z ofiarami po oficjalnych godzinach swojej pracy. Mężczyźni obawiali się, że brak zgody na kontakt seksualny zakończy się wydaleniem ze Szwecji. 

W kwietniu 2020 roku pracownik RFSL został oskarżony o zgwałcenie czterech mężczyzn oraz narażenie dwóch z nich na molestowanie seksualne w swoim biurze. Teraz, po procesie, sąd uznał go winnym.  Według wyroku sądu w Sztokholmie, aktywista LGBT jest winny dokonania gwałtów na czterech imigrantach oraz ich molestowania seksualnego. Mężczyzna został skazany na 4 lata więzienia oraz zapłacenie odszkodowania ofiarom. 

W zagranicznych mediach o tym się nie mówi

Choć sprawa jest bulwersująca, to jak można się domyślać z powodu poprawności politycznej, nie znalazła szerokiego oddźwięku medialnego. Jednym z nielicznych zagranicznych mediów, który podał informacje jest portal euronews.com. Niestety przemilczanie niewygodnych faktów jest znaną taktyką. 

Czy będą kolejne wyroki?

Po tym jak sprawa trafiła do szwedzkich mediów, zgłosiły się kolejne osoby, które twierdzą, że też padły ofiarą wykorzystania seksualnego. W sumie jest ich sześć. Trwa oddzielne postępowanie mające wyjaśnić nowe oskarżenia.  

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy