Przyłbice na stos, maseczki na nos

To wciąż nie są żarty. Wirus nie odpuszcza i mutuje. Przed nami kolejne starcie z trzecią falą pandemii. Rząd zaledwie 2 tygodnie temu poluzował obostrzenia, by dziś zakomunikować, że to nie tak miało być i musimy odeprzeć kolejny atak. Tylko tym razem nie w „przyłbicach rodem spod Grunwaldu”, a w maseczkach z prawdziwego zdarzenia. O to co czeka część obywateli.

A jednak regionalizacja i dodatkowe obostrzenia

Minister zdrowia, Adam Niedzielski oficjalnie poinformował (24.02), że czas zmierzyć się z trzecią falą pandemii. Wskazał kilka niepokojących czynników.

Na podstawie poniższych danych postanowiono przywrócić część obostrzeń:

  • średnia tygodniowa liczba zachorowań z 6 tys. wzrosła do 8 tys. tygodniowo,
  • wzrost obłożenia szpitalnych łóżek,
  • liczba testów zlecanych przez lekarzy POZ wzrosła o 24%.

„Widzimy niepokojący trend wzrostu udziału mutacji brytyjskiej w liczbie badanych próbek w Polsce. W styczniu tego roku udział tej mutacji był na poziomie 5 proc., teraz wzrósł już do ponad 10 proc”.

Adam Niedzielski

Natomiast cieszyć może fakt, że zmieniono podejście do narzucania obostrzeń. Szef resortu zdrowia podkreślił, że wirus rozwija się inaczej na północy i południu kraju. W związku z tym decyzje o obostrzeniach będą zapadały regionalnie. Zapewnił, że rząd jest daleki od planów ponownego zamrażania gałęzi gospodarki, które zaledwie kilkanaście dni temu ponownie zaczęły na siebie zarabiać.

Obostrzenia wracają tylko w województwie warmińsko-mazurskim, gdzie liczba zachorowań jest największa. W klasach 1-3 wraca nauka zdalna, a ponownie zamknięte zostają:

  • hotele,
  • galerie handlowe – z wyjątkiem m.in. sklepów spożywczych, aptek i drogerii,
  • kina, teatry, muzea, galerie sztuki,
  • baseny i korty tenisowe.

Sytuacja w pozostałych województwach do 14 marca nie ulega zmianie.

Obowiązkowa kwarantanna

Z uwagi na trudną sytuację w Czechach i na Słowacji, wszyscy podróżni przekraczający naszą południową granicę będą kierowani na kwarantannę. Wyjątkiem będzie posiadanie negatywnego testu na Covid ważnego 48h. Zwolnione będą także osoby zaszczepione dwoma dawkami szczepionki.

Dozwolone tylko maseczki

Zgodnie z nowymi wytycznymi od 27 lutego można stosować jedynie maseczki. W przeciwieństwie do naszych południowych i zachodnich sąsiadów, nie doprecyzowano o jaki typ dokładnie chodzi. W Polsce wciąż wszędzie dozwolone są maseczki bawełniane. Czesi czy Niemcy pożegnali się z maseczkową modą i wprowadzili obowiązek stosowania produktów medycznych typu FFP2, KN95 lub masek wykonanych z nanowłókien.

Od soboty w naszym kraju zacznie obowiązywać całkowity zakaz zasłaniania ust i nosa szalami, kominami i przyłbicami, co zostanie przypieczętowane nowym rozporządzeniem.

Przyłbice w kosz

W Centrum Studiów Inżynierskich PWSZ w Chełmie jeszcze w maju 2020 roku powstała specjalna forma do tworzenia przyłbic. Od tego czasu we współpracy z Politechniką Lubelską odbywała się tam masowa produkcja. Wyroby były przekazywane m.in. szkołom i szpitalom. Ostatnia taka akcja miała miejsce w połowie lutego. Do lubelskich placówek oświatowych trafiło kolejnych 800 sztuk. Jak cytuje Supertydzień, Arkadiusz Tofil, rektor PWSZ podkreślił przy tej okazji: „To dla nas bardzo ważne, by móc służyć całej społeczności lokalnej, a szczególnie wspierać nauczycieli w zapewnieniu im bezpiecznych warunków pracy”.

Minister zdrowia cały czas podkreśla, że każda decyzja dotycząca pandemii, jest konsultowana z ekspertami. Nasuwa się tylko pytanie, dlaczego w takim razie osoby z zaufanego grona nie pokazały Adamowi Niedzielskiemu wyników badań z kilku światowych ośrodków, które były już ogólnodostępne w sierpniu 2020r. Jasno wskazywały, że używanie przyłbic nie zabezpiecza przed transmisją wirusa. Pisało o tym wiele serwisów medycznych i czasopism branżowych, choćby ogólnodostępny Amerykański Instytut Fizyki AIP.

Już w tamtym czasie Florida Atlantic University opublikował film, który obrazuje nieskuteczność przyłbic.

Przypomnijmy sobie jak z początkiem nowego roku szkolnego gminy na masową skalę przekazywały nauczycielom darmowe przyłbice. Nikt wówczas nie reagował i nie wprowadzał odpowiednich regulacji. Może wówczas udałoby się zmniejszyć transmisję wirusa wśród nauczycieli.

Trzeba pamiętać, że dla osób, które mają problemy z oddychaniem, np. wywołane astmą, noszenie maseczki nie jest wskazane. Ministerstwo Zdrowia apelowało, aby stosować zamienniki. W tej sprawie wysłaliśmy pismo do MZ.

Pozostaje mieć nadzieję, że żadne inne województwo nie podzieli losu mieszkańców Warmii i Mazur, a trzecia fala pandemii zostanie szybko i skutecznie opanowana. W końcu teraz świat ma broń do walki z wirusem.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy