„Poproszę małpkę Coli i trzy setki na popite” – Internet reaguje na „opłatę cukrową”

Internet odpowiedział ogromną ilością memów krytykujących decyzje rządu. Nowy rok przyniósł Polakom nowe opłaty. Podrożały między innymi popularne „małpki” oraz napoje słodzone. Czy jednak satyra nie przykryła problemu jaki opłaty mają zwalczyć?

„Kompot z czarnej porzeczki sobie wlał i ściemnia, że Cole pije…”


Źródło: https://galeriawidgeta.pl

Ten komiks to tylko jeden z wielu przykładów. Opłata za cukier w napojach słodzonych zdobywa w sieci dużą popularność. To obecnie jeden z głównych obiektów żartów internautów. 

„Logika rządu – fast food „jest spoko” a Cola „powoduje tycie polskich dzieci”?

Część obrazków zwraca uwagę nie tylko na cenę, ale i niekonsekwencję rządzących w walce z otyłością.



Należy też zwrócić uwagę na problem, który dotyczy wielu mainstreamowych mediów. Opłata za napoje słodzone nazywana jest „podatkiem cukrowym”. To błędna nazwa, gdyż patrząc na to pod kątem prawnym nie jest to podatek. Więcej informacji na ten temat mogą Państwo znaleźć w moim artykule poświęconym temu zagadnieniu. 

Załóżmy, że opłatą lub nawet podatkiem objęto by fast – foody. Biorąc pod uwagę obecne reakcje na opłaty za wybrane napoje słodzone można założyć, że kolejne podwyżki cen mógłby przerodzić się w bunt.

Dlaczego napoje słodzone?

Nawiązując do poprzedniego mema, odsyłam do statystyk przedstawiających dynamikę zwyczajów zakupowych Polaków związanych z napojami energetycznymi oraz gazowanymi.



Jak widać, z roku na rok spożywamy coraz więcej napojów energetycznych. To niepokojąca tendencja biorąc pod uwagę ich negatywne skutki dla organizmu. Celem nowelizacji prawa jest promowanie zdrowego stylu życia. Jak można przeczytać w samej ustawie pieniądze uzyskane z nowej opłaty zostaną przeznaczone na walkę z otyłością. 

Ministerstwo Zdrowia alarmuje – Polacy nadużywają słodzonych napojów

Według raportu NFZ z 2019 roku, problem chorób związanych z nadmierną konsumpcją cukru to codzienność wielu Polaków. 

Między 2008 a 2017 rokiem Polacy zwiększyli roczne spożycie cukru innego niż „czysty” (rafinowany, cukier kryształ, puder, w kostkach oraz glukoza) z 21,5 kg na 33,3 kg. To wzrost o aż 11,8 kg. 

Oczywiście należy zwrócić uwagę na mniejszą wartość spożycia cukru „czystego” przez przeciętnego Polaka o 5,7 kg. Jednak w ogólnym rozrachunku tendencja spożywania cukru jest znacząco rosnąca.

Pamiętajmy, że nie chodzi o samo jedzenie cukru, a o konsekwencje jego nadmiernego spożycia. Ministerstwo Zdrowia szacuje, że w roku 2017 koszt leczenia cukrzycy u dorosłych pacjentów wyniósł aż 1,7 miliarda złotych. Prognozy nie są optymistyczne. Analitycy przewidują, że za 4 lata czeka nas znaczący wzrost liczby pacjentów, którym udzielane będą świadczenia medyczne związane z walką z chorobami spowodowanymi otyłością.


Inne szacunki raportu alarmują, że przy obecnym tempie zmian do 2025 roku wśród dorosłych aż co czwarta kobieta oraz co trzeci mężczyzna będzie otyły. 

Bez zdecydowanych działań oraz świadomości Polaków czeka nas epidemia chorób cywilizacyjnych związanych z otyłością.



Więcej informacji oraz raport można znaleźć tutaj.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy