Polska nadal śmietnikiem Europy?

To hasło zdaje się nie tracić na aktualności. GIS raportuje, że na terenie Polski odkryto nawet 20 000 m3 nielegalnych odpadów zawierających azbest. Jak ustalono, śmieci pochodziły z Niemiec. Strona polska wraz z zachodnimi sąsiadami prowadzi czynności wyjaśniające. Sprawcom grozi nawet 5 lat więzienia.

Bulwersujące odkrycie Głównego Inspektoratu Sanitarnego

Główny Inspektorat Sanitarny (GIS) informuje, że ujawniono proceder nielegalnego transportu odpadów z Niemiec do Polski. Urząd Celny 20 kwietnia zatrzymał cztery takie transporty. Po uzyskaniu danych przewozowych poznano miejsce wyładunku – Rzepin. W wyniku dalszej analizy działań firmy odpowiedzialnej za transport, namierzono inne ładunki z odpadami, których miejscem docelowym był Boczów w województwie lubuskim. Nazwa firmy nie została podana.

„Oba miejsca zostały objęte działaniami kontrolnymi Inspekcji Ochrony Środowiska. W trakcie kontroli użyto Bezzałogowych Statków Powietrznych będących w dyspozycji GIOŚ, co pozwoliło na zmapowanie ilości nielegalnie przywiezionych odpadów.” – czytamy w komunikacie prasowym.

Co wyrzucono do Polski?

Z obecnych ustaleń wynika, że nie tylko gruz, kamienie i ziemię. Wśród wymienionych odpadów o objętości około 20 000 m3 znajdował się azbest, czyli materiał, który niewłaściwie składowany może być szkodliwy. Warto przypomnieć, że Polska od 2009 roku prowadzi Program Oczyszczania Kraju z Azbestu. Obecne ustalenia nie są jednak ostateczną diagnozą Inspektoratu. Zapowiadane są dalsze badania celem uzyskania informacji, czy w glebie nie znajdują się inne substancje niebezpieczne.

Co grozi sprawcom procederu?

Nawet 5 lat więzienia. „Dodatkowo tego rodzaju działalność zagrożona jest również karą administracyjną do pół miliona złotych, która może być nałożona na odbierającego nielegalne odpady” – komentuje sprawę Główny Inspektor.  Departament Kontroli Odpadów zawiadomił stronę niemiecką o sytuacji i wystosował wniosek o przyjęcie odpadów z powrotem do naszego zachodniego sąsiada. Polskie i niemieckie służby śledcze zajmują się sprawą.

Przypominamy o planach byłego Ministerstwa Środowiska

Już w październiku zwracaliśmy uwagę na potrzebne zmiany legislacyjne w zakresie karania za tworzenie nielegalnych wysypisk śmieci. Zachęcam do zapoznania się z moją analizą zjawiska dzikich wysypisk w Polsce. Zwrócimy się również do obecnego Ministerstwa Klimatu i Środowiska z pytaniem na jakim etapie jest realizacja zapowiadanych w ubiegłym roku zmian legislacyjnych. Miały one podwyższyć kary za śmiecenie oraz wdrożyć nowoczesne technologie monitoringu.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy