„Podatek” cukrowy. „Poproszę cole z whisky”

Taki dowcip można przeczytać na forach internetowych oraz na portalach informacyjnych. Od nowego roku ceny Pepsi Coli czy Coca Coli w niektórych sklepach osiągnęły ceny tanich win. Czy jednak nowe prawo rzeczywiście wpłynie na nawyki żywieniowe Polaków? Pojawiają się już sposoby na omijanie nowych przepisów.

Nowy rok – nowa opłata

Wraz z nowym rokiem Polacy powitali nową opłatę potocznie nazywaną „podatkiem cukrowym”. Obejmuje ona napoje słodzone, w tym popularne wyroby typu coca – cola. Od dnia wprowadzenia przepisu w internecie pojawiają się zdjęcia przedstawiające skoki cen wyrobów słodzonych. 

Zmiany są zdecydowanie odczuwalne, aby się o nich przekonać, wystarczy pójść do sklepu spożywczego. Nowe ceny napojów komentują także politycy. W sieci rozgorzała dyskusja czy opodatkowanie produktów jest skuteczną formą walki otyłością.

Premier Mateusz Morawiecki w odpowiedzi na krytykę części opinii publicznej skomentował zmiany w prawie na Facebooku.

Cukier jest niezdrową rzeczą, każdy lekarz i nie tylko lekarz, to powie. W związku z tym ludzie chorują potem na nowotwory, choroby serca, wieńcowe. Lepiej jest nie używać cukru, podobnie jak lepiej jest nie palić papierosów, bo one powodują nowotwory. Dlatego palenie papierosów jest obciążone wysokimi podatkami.

premier Mateusz Morawiecki

Jak relacjonuje portal wiadomoscihandlowe.pl wizyta na stacji benzynowej celem zakupienia butelki dwulitrowego napoju Coca coli wiąże się z wydaniem nawet 10 złotych. Zmiany są również widoczne w sieciach sklepów Biedronka. Popularny zamiennik światowych potentatów słodzonych napojów gazowanych „Cola Orginal” rozlewany jest do mniejszych butelek przy równoczesnym wzroście ceny za produkt.

 koniec 2020początek 2021różnica
pojemność butelki2l1,5lmniej o 0,5l
cena butelki2,15 zł3,49 złdrożej 1,34
Opracowanie własne na podstawie wiadomoscihandlowe.pl

Nowe prawo prowadzi do znacznego podniesienia cen napojów i wymusza szereg działań ze strony producentów. Czy jednak opłaty rzeczywiście pozytywnie wpłyną na stan zdrowia Polaków i zniechęcą do nadmiernego spożywania cukru? Czy wobec takiego wstrząsu, mniejsze firmy, które już mocno odczuły skutki pandemii, utrzymają się na rynku? Należy bacznie obserwować rozwój wypadków i sytuację w pierwszych miesiącach od wprowadzenia wyższych cen.

Sposoby obejścia przepisu

Wprowadzone zmiany związane są także z wejściem w życie „opłaty alkoholowej”. Zwiększa ona cenę tak zwanych „małpek” czyli napojów alkoholowych o pojemności do 300 ml. Przepisy jednak już jest omijany. Więcej o tym pisaliśmy tutaj.

Niestety, można odnieść wrażenie, że będziemy mieli analogiczną sytuację w przypadku opłaty cukrowej. W sieci pojawia się coraz więcej artykułów pokazujących sposoby obchodzenia przepisu.

Hoop Cola – Suplement Diety

Rosnącą popularnością cieszy się post użytkownika witryny wykop.pl oraz wpisy na Twitterze mówiące o prostym sposobie ominięcia przepisów. Syrop o smaku Coli oferowany w marketach Dino ma status suplementu diety. Oznacza to, że nie wpisuje się w zakres produktów objętych nowymi opłatami. W nowelizacji ustawy z dnia 11 września 2015 roku o zdrowiu publicznym kwestia ta jest rozwiązana w następujący sposób:

Ustawa o Zdrowiu Publicznym z dnia 11.09.2015; Dz. U. 2015 poz. 1916

„(…) Za napój, o którym mowa w art. 12a ust. 1 (który wszedł w życie 1 stycznia), uważa się wyrób w postaci napoju oraz syrop będący środkiem spożywczym, ujęty w Polskiej Klasyfikacji Wyrobów i Usług w klasach 10.32 i 10.89 oraz w dziale 11, w którego składzie znajduje się co najmniej jedna z substancji, o których mowa w art. 12a ust. 1, z wyłączeniem substancji występujących w nich naturalnie. 2. Opłacie nie podlega wprowadzenie na rynek krajowy napojów:
(…)
2) będących suplementami diety w rozumieniu art. 3 ust. 3 pkt 39 ustawy z dnia 25 sierpnia 2006 r. o bezpieczeństwie żywności i żywienia (Dz. U. z 2019 r. poz. 1252 oraz z 2020 r. poz. 284 i 285);”

Mamy dopiero początek roku, a nowe prawo jest wciąć wdrażane. Jednak, jeśli ta kwestia nie zostanie rozwiązana, to możemy przewidywać, że kosztem klasycznie butelkowanych napojów słodzonych popularność zyskają właśnie takie „suplementy diety”.

Cola do obiadu czy do odrdzewiania?

Kolejnym ciekawym sposobem o jakim informuje między innymi Radio Zet jest sprowadzanie napojów typu Coca Cola z Czech jako odrdzewiacz. W sieci bardzo łatwo możemy znaleźć poradniki typu DIY (Do It Yourself- Zrób to sam) wykorzystujące w tym celu Coca Colę. Brzmi to bardzo zabawnie, jednak zdaje się, że i te pomysł może zacząć być praktykowany, aby omijać nowe opłaty.

Co dalej?

Jak już możemy zaobserwować polski rynek napojów nie tylko słodzonych czekają zmiany. Sytuację na rynku mogą wykorzystać producenci produktów nie wpisujących się w nowe prawo. Jeśli podrożały napoje typu Pepsi czy Cola, to dlaczego nie zareagować na szansę wzrostu zainteresowania innymi produktami i nie podnieść ich cen również? 

Producenci napojów słodzonych decydują się na różne kroki, które mają pomóc im obniżyć ceny swoich produktów. Wobec zaistniałej zmiany można zakładać, że część z nich podobnie jak Biedronka zdecyduje się na zmniejszenie objętości butelek. Albo jak Hoop Cola wprowadzi nowe produkty.

W tym całym zamieszaniu znika jednak idea wprowadzonych zmian. Celem naliczenia opłaty, na co wskazuje sama treść Ustawa o Zdrowiu Publicznym jest walka z chorobami cywilizacyjnymi takimi jak otyłość.

Art. 12c.Ustawy o Zdrowiu Publicznym

1. Opłata oraz dodatkowa opłata, o której mowa w art. 12i ust. 1, stanowią w wysokości:
1) 96,5% przychód Narodowego Funduszu Zdrowia;
2) 3,5% dochód budżetu państwa, w części, której dysponentem jest minister właściwy do spraw finansów publicznych.
2. Narodowy Fundusz Zdrowia przeznacza środki, o których mowa w ust. 1 pkt 1, na działania o charakterze edukacyjnym i profilaktycznym oraz na świadczenia opieki zdrowotnej związane z utrzymaniem i poprawą stanu zdrowia świadczeniobiorców z chorobami rozwiniętymi na tle niewłaściwych wyborów i zachowań zdrowotnych, w szczególności z nadwagą i otyłością.

Otyłość to bardzo poważny problem cywilizacyjny krajów globalnego Zachodu. Jest ona przyczyną szeregu chorób a nawet śmierci.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy