Oni nie muszą nosić maseczek

Rząd naprawił swój błąd sprzed dwóch tygodni. Od 12 marca do katalogu uprzywilejowanych osób, które nie muszą nosić maseczek dołączyła kolejna grupa. Trzeba jednak spełnić określone warunki.

Od 27 lutego w Polsce dozwolone jest zasłanianie ust i nosa wyłącznie przy pomocy maseczki. Wystarczy zwykła bawełniana lub jednorazowa, tzw. maska medyczna. Co ważne, nie musi posiadać atestów. Zlikwidowano wszystkie inne możliwości osłony twarzy, o czym pisaliśmy tutaj. Już wtedy poprosiliśmy pracowników resortu zdrowia o zajęcie stanowiska w sprawie schorzeń górnych dróg oddechowych, dla których do tej pory rekomendowano używanie przyłbic. Odpowiedź ministerstwa była jedynie powtórzeniem zapisu zawartego w rozporządzeniu.

Dwa tygodnie temu z obowiązku noszenia masek wyłączono osoby, które nie mogą zakrywać ust lub nosa z powodu:

  • całościowych zaburzeń rozwoju,
  • zaburzeń psychicznych,
  • niepełnosprawności intelektualnej w stopniu umiarkowanym, znacznym albo głębokim,
  • trudności w samodzielnym zakryciu lub odkryciu ust lub nosa.

Żadne z powyższych nie ma związku ze wspomnianym typem schorzenia jak np. astma.

Katalog został rozszerzony

Minister Adam Niedzielski podczas konferencji prasowej z 11 marca poinformował, że do grona osób, które nie muszą zasłaniać okolic ust i nosa zostają włączeni chorzy na górne drogi oddechowe oraz z problemami układu krążenia. Jak zaznaczył:

„Podjęliśmy kolejną trudną decyzję o dopuszczeniu wyjątku, jeżeli chodzi o noszenie maseczek dla osób, które mają trudności z oddychaniem.  Ministerstwo rodziny wystąpiło do nas z wnioskiem, który został sporządzony w reakcji na wystąpienie tych grup czy osób, które chociażby przebywają w DPS-ach, żeby wprowadzić pewną możliwość odejścia, tym bardziej, że te osoby do tej pory bardzo często stosowały przyłbice, z których się wycofaliśmy w ostatnim czasie, wprowadzając obowiązek noszenia maseczki. (…)

W rozporządzeniu jest wymieniony wąski katalog chorób, które to uzasadniają, ale każdorazowo, niezależnie od tego, gdzie taka osoba będzie przebywała, czy będzie w transporcie publicznym, czy będzie na dworze, odpowiednio do regulacji musi posiadać przy sobie zaświadczenie wystawione przez lekarza, które potwierdza ten problem i wskazuje jednostkę chorobową z listy znajdującej się w rozporządzeniu”.

Zgonie z rozporządzeniem ogłoszonym 12 marca w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń, nakazów i zakazów w związku z wystąpieniem stanu epidemii, osoby z zaawansowanymi schorzeniami neurologicznymi, układu oddechowego lub krążenia, które przebiegają z niewydolnością oddechową lub krążenia są zwolnione z noszenia maseczek. Fakt ten musi zostać potwierdzony aktualnym zaświadczeniem lekarskim.

Kiedy wolno oddychać swobodnie

Prawo dotyczące walki z pandemią zmienia się nieustannie. Warto jednak pamiętać o pewnych przywilejach.

Przypominamy, że z obowiązku noszenia maseczki zwolnione są dzieci do 5 roku życia. Nie musimy jej zakładać także na terenie parków i lasów, jeśli zachowamy dystans 1,5m.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy