Obowiązkowe czarne skrzynki w AUTACH

Już za rok czeka nas motoryzacyjna rewolucja. Parlament UE zatwierdził przepisy, które wprowadzą szereg innowacyjnych rozwiązań do standardowego wyposażenia samochodów. Spore kontrowersje budzi zastosowanie tzw. czarnych skrzynek.

Kierowca inwigilowany

Zgodnie z tymi przepisami nowe pojazdy produkowane na terenie UE będą musiały posiadać wiele nowych funkcji, służących bezpieczeństwu kierowców i pasażerów samochodów osobowych oraz dostawczych. Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady Unii Europejskiej 2019/2144 z dnia 27 listopada 2019 roku wchodzi w życie od 22 maja 2022 roku.

O to co czeka kierowców, decydujących się zakup nowego pojazdu:

  • inteligentny asystent kontroli prędkości – urządzenie sterujące będzie miało za zadanie przekazać komunikat o przekroczeniu dozwolonej prędkości,
  • ułatwienia w zakresie montażu alkomatów blokujących zapłon,
  • ustrzeganie o senności i spadku poziomu uwagi kierowcy,
  • zaawansowany system ostrzegania o rozproszeniu uwagi kierowcy,
  • awaryjny sygnał stopu,
  • wykrywanie obiektów przy cofaniu,
  • rejestrator danych na temat zdarzeń,
  • zaawansowany system hamowania awaryjnego,
  • zaawansowany system utrzymania pojazdu na swoim pasie ruchu.

Czarne skrzynki a bezpieczeństwo naszych danych

Największe wątpliwości budzi wprowadzenie rejestratora danych, potocznie zwanego czarną skrzynką, wykorzystywaną od dawna m.in. w lotnictwie.

Z rozporządzenia wynika, że:

„dane, które rejestratory są w stanie rejestrować i przechowywać w odniesieniu do czasu tuż przed zderzeniem, w trakcie zderzenia i niezwłocznie po zderzeniu, obejmują prędkość pojazdu, hamowanie, pozycję i nachylenie pojazdu na drodze, stan i szybkość uruchomienia wszystkich systemów bezpieczeństwa pojazdu, systemu pokładowego eCall opartego na numerze 112, uruchomienie hamulców oraz istotne parametry wejściowe dotyczące pokładowych systemów bezpieczeństwa czynnego i zapobiegania wypadkom, przy wysokiej dokładności danych i zapewnieniu ich przetrwania”.

Kierowca nie będzie mógł wyłączyć czarnej skrzynki. UE zapewnia, że zapisane dane będą anonimowe, a informacje udostępniane wyłącznie organom krajowym na mocy prawa unijnego i krajowego wyłącznie w celach badań i ustalenia przyczyn ewentualnych wypadków.

„Rejestrator danych na temat zdarzeń nie może być w stanie rejestrować i przechowywać ostatnich czterech cyfr członu identyfikującego pojazd numeru identyfikacyjnego pojazdu ani żadnych innych informacji potencjalnie umożliwiających identyfikację samego pojazdu, jego właściciela lub użytkownika” – czytamy w rozporządzeniu. 

Jak informuje bezprawnik.pl, zdaniem Europejskiej Rady Bezpieczeństwa i Transportu (ETSC), czarne skrzynki powinny również rejestrować datę, czas oraz miejsce wypadku drogowego. Rekomenduje również, aby dostęp do zawartych danych, prócz organów krajowych, miały instytucje zajmujące się badaniem i poprawą bezpieczeństwa na drogach.

Wprowadzenie nowych technologii wydaje się być już przesądzone. Od maja 2022 roku każdy kilometr przebytej drogi będzie w pełni kontrolowany, chyba że nie zdecydujemy się na motoryzacyjne nowości produkowane na europejskim rynku. Dbanie o bezpieczeństwo jest najważniejsze, pytanie czy kosztem poddawania nas drobiazgowej kontroli?

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy