MIELIŚMY RACJĘ. Zakaz zgromadzeń w czasie pandemii niezgodny z Konstytucją

Tak orzekł Sąd Najwyższy. Tym samym uwzględnił kasację Rzecznika Praw Obywatelskich uniewinniając dwóch mężczyzn ukaranych grzywną za udział w tzw. Strajku Kobiet.

O przypuszczeniach związanych z niekonstytucyjnością zakazu pisaliśmy już na naszym portalu wcześniej. Chociażby w tekście o protestach. Nasza intuicja znalazła swoje potwierdzenie w wyroku sądu. Rzecznik Praw Obywatelskich również wskazywał, że rządowe rozporządzenie naruszało istotę wolności zgromadzeń, jaką zapewnia art. 57 Konstytucji.

Artykuł 57 Konstytucji RP [Wolność zgromadzeń]

Każdemu zapewnia się wolność organizowania pokojowych zgromadzeń i uczestniczenia w nich. Ograniczenie tej wolności może określać ustawa.

Sąd Najwyższy wbrew rządowi

Z pierwszym lipca Sąd Najwyższy uniewinnił od zarzutów „pandemicznych” – udziału w zgromadzeniu i braku maseczek. Wskazał też, że w rozporządzeniu Rady Ministrów z 9 października 2020 r. w sprawie ustanowienia określonych ograniczeń w związku z wystąpieniem stanu epidemii (zmienionym rozporządzeniem Rady Ministrów z dnia 23 października 2020 r.), prawodawca zakazał do odwołania organizowania zgromadzeń w rozumieniu art. 3 ustawy z 24 lipca 2015 r.

Wówczas maksymalna liczba uczestników zgromadzenia nie mogła być większa niż 5 osób. W ocenie SN przepis ten został wydany z przekroczeniem delegacji ustawowej. W uzasadnieniu czytamy:

„Rację ma skarżący, że skoro organ wykonawczy może ustanowić jedynie ograniczenia, obowiązki i nakazy, o których mowa w art. 46 ust. 4 tej ustawy – to a contrario nie posiada kompetencji do ustanawiania zakazów. Zakaz ten został zatem wprowadzony bez należytej podstawy prawnej – w drodze rozporządzenia – zamiast ustawy oraz wbrew regulacjom zawartym w art. 57 i art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej”.

Premier odpowiada

„Kiedy na szali po jednej stronie mam życie ludzkie, które jest zagrożone – a wtedy szła druga fala pandemii – a na drugiej szali tej samej wagi mam zgromadzenia, które do tego zagrożenia prowadzą, to jednoznacznie opowiadam się za życiem ludzkim” – powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Głos w dyskusji zabrali też politycy Koalicji Obywatelskiej. Wśród nich Danuta Hubner oraz Michał Szczerba.

Rząd łamie szereg norm konstytucyjnym

W podobnym tonie co Sąd Najwyższy odniósł się do sprawy prawnik Witold Pyzik w tekście „Godzina policyjna” w Sylwestra na łamach naszego portalu.

„Rząd zasadniczo łamie cały szereg norm konstytucyjnych w zakresie: przekroczenia kompetencji przez Radę Ministrów (reguluje rozporządzeniem to, co powinno być uregulowane ustawą); zasady legalizmu; wolności przemieszczania się, a faktycznie wręcz pozbawienia wolności obywateli; a także zasady proporcjonalności – wprowadzenia restrykcji charakterystycznych tylko dla stanu nadzwyczajnego, pomimo że stan taki wprowadzony nie został”

— mec. Witold Pyzik

Autor tekstu stwierdza, że „Takie działanie jest niezgodne z zasadą pewności prawa i zaufania państwa do obywatela, które polegają na tym, że obywatel ma prawo spodziewać się, że państwo w podobnych okolicznościach będzie zachowywać się podobnie”.


Źródło zdjęcia tytułowego: flickr.com/Can Ayaz

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy