Masz telefon na kartę? Przeczytaj o „nowym podatku”

Rząd poluje na pieniądze właścicieli telefonów na kartę. Trwają prace nad ustawą Prawo o komunikacji elektronicznej. Użytkownicy będą mieli 6 miesięcy na upomnienie się o zwrot niewykorzystanych pieniędzy. Jeśli tego nie zrobią, pieniądze trafią do budżetu państwa zasilając tzw. Fundusz szerokopasmowy.

Kilka dni temu money.pl opublikował informację na temat nowego podatku. Według ustaleń serwisu rząd zamierza przejąć od operatorów komórkowych pieniądze za niewykorzystane środki z kart prepaid. A więc użytkownik kupuje kartę, która pozwala na wykonywanie połączeń, czy korzystanie z Internetu przez określony czas. Jeśli nie udało nam się wykorzystać środków z karty w danym terminie, trafiały one na konto operatora. Obecnie mamy 30 dni o upomnienie się o nasze pieniądze. Wówczas muszą one zostać nam zwrócone.

Informacja serwisu money.pl o przejęciu pieniędzy przez rząd od operatorów komórkowych wywołała lawinę negatywnych komentarzy. Do publikacji odniósł się na konferencji prasowej  Janusz Cieszyński, sekretarz stanu i pełnomocnik ds. cyberbezpieczeństwa tym samym potwierdzając pomysł „nowego podatku”. Jego zdaniem „do tej pory operatorzy telekomunikacyjni czerpali wielomilionowe zyski z tego faktu, że środki, których nie wykorzystaliśmy jako klienci, trafiały do ich budżetów”.

6 miesięcy na odzyskanie pieniędzy

Zdaniem Janusza Ciesielskiego proponowane zmiany przyniosą jedynie korzyści użytkownikom telefonów na kartę, bo czas na ubieganie się o zwrot własnych pieniędzy wydłuży się z 30 dni do 6 miesięcy. Jeśli tego nie zrobimy, nasze pieniądze nie trafią na konto operatora, a do budżetu państwa zasilając tzw. Fundusz Szerokopasmowy.

Oprócz tego, w toku konsultacji z prezesem UOKiK Tomaszem Chróstnym wypracowaliśmy rozwiązanie, które wprowadzimy na etapie prac SKRM, w ramach którego każdy użytkownik telefonii przedpłaconej będzie mógł podać przy rejestracji swój numer rachunku bankowego, na który te środki będą trafiały automatycznie – dodał pełnomocnik rządu ds. cyberbezpieczeństwa.

Bilans zysków i strat

Nowa propozycja na pewno nie spodoba się operatorom sieci komórkowych. Szacuje się, że może to uszczuplić ich dochody o ok. 100 mln zł rocznie.

Jeśli wierzyć obietnicom rządu, zgromadzone środki mają posłużyć na finasowanie:

  • dostępu do Internetu,
  • sprzętu dla szkół,
  • walkę z plagą uzależnień wśród dzieci i młodzieży.


Oby tak się stało.

Tego typu pomysły rządu na zagospodarowanie niewykorzystanych środków obywateli ciekawie podsumował jeden inernauta. Następnym krokiem będzie „podatek” od niewykorzystanej części wypłaty. Zarobiłeś 3000, wydałeś 2600 – 400 zł zabiera rząd”.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy