,,Kto handluje, ten żyje”

,,Sprzedaż parkingowa”, otwarte ogródki oraz składy budowlane (poza budynkiem marketu). Tak ,,radzą” sobie z twardym lockdown’em wielkopowierzchniowe sklepy budowalne. Związki zawodowe protestują.

Handel kwitnie

Obowiązujące obecnie rządowe obostrzenia nakazują, by sklepy meblowe i budowlane o powierzchni powyżej 2 tys. m kw. były zamknięte. Jednak niektóre z nich znalazły sposób, by sprzedaż nie spadła zbyt mocno. W marketach budowlanych można kupować produkty przez internet lub na telefon z opcją odbioru osobistego. W praktyce wygląda to tak, że można przyjechać na parking, złożyć zamówienie przez telefon i odebrać je krótko po dokonaniu zakupu. Takie rozwiązanie w praktyce oferuje m.in.: Castorama, Leroy Merlin. 

Niezadowolenie związkowców

Przeciw takim rozwiązaniom buntują się związki zawodowe. Związkowcy zarzucają firmie omijanie prawa.

,,Rozporządzenia-rozporzadzeniami. Wytyczne-wytycznymi. A życie-życiem. Niestety taką mamy rzeczywistości i taki kraj.”  – czytamy na Facebook’u NSZZ Solidarność w Castorama Polska. 

Źródło: https://www.facebook.com/solidarnosc.castorama/posts/2072087829595614

Fot. facebook.com

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy