Koniec z dzikim zachodem – rząd reguluje zasady pracy zdalnej

Do konsultacji trafił projekt ustawy, który ma unormować pracę na odległość. Przejście na home office będzie wiązało się z kilkoma wymogami, jak np. zapewnieniem odpowiedniego miejsca pracy. Z kolei pracodawca zapłaci za prąd czy Internet. Nowe zasady zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2022 roku. 

Jak podaje GUS, w grudniu 2020 roku, 60% pracowników, którzy wykorzystują komputer i Internet, świadczyło pracę na odległość. Pracodawcy zaapelowali o uregulowanie tej formy pracy i wpisanie jej do Kodeksu Pracy. Ministerstwo Rozwoju, Pracy i Technologii przygotowało projekt, który jest obecnie konsultowany. Potem trafi on do Sejmu. 

Obecnie ten typ pracy reguluje jedynie tzw. ustawa covidowa, której przepisy są zbyt ogólne i mają wiele luk. 

Mamy doświadczenie całoroczne i wykorzystaliśmy je podczas przygotowywania przepisów dotyczących wpisania na stale pracy zdalnej do Kodeksu pracy. Chcemy, aby praca zdalna zaczęła funkcjonować na stałe po 3 miesiącach od ustania stanu zagrożenia epidemicznego.

Iwona Machałek, wiceminister w Ministerstwie Rozwoju, Pracy i Technologii

Obowiązki pracodawcy 

Po wprowadzonych regulacjach praca zdalna zostanie z nami już na zawsze. W projekcie zapisano szereg obowiązków oraz gwarancji bezpieczeństwa i ochrony pracownika.

Lista obowiązków dla firmy: 

  • zapewnienie materiałów niezbędnych do pracy zdalnej,
  • pokrycie kosztów związanych z eksploatacją (np. prąd, Internet, toner do drukarki),
  • zapewnienie pomocy technicznej,
  • określenie zasad ochrony danych, które pracownik musi przestrzegać. 

Oświadczenie o warunkach lokalowych 

W projekcie ustawy w artykule 67. § 1. Poz.2.  pojawił się następujący zapis: 

„Uzgodnienie między stronami umowy o pracę dotyczące wykonywania pracy zdalnej przez pracownika może nastąpić, jeżeli pracownik złoży uprzednio w postaci papierowej lub elektronicznej oświadczenie, iż posiada warunki lokalowe i techniczne do wykonywania pracy zdalnej”. 

Dopiero uzyskanie oświadczenia umożliwi pracę na odległość. Trzeba jednak zaznaczyć, że to sam pracownik dokonuje oceny, czy takie warunki posiada. Szef nie będzie mógł tego zweryfikować. 

Udogodnienia dla rodziców

Sam wniosek pracownika o pracę w trybie zdalnym nie będzie co do zasady wiążący, chyba że mówimy o rodzicach dzieci do lat 4 lub wychowujących osoby niepełnosprawne. W uzasadnieniu tej decyzji czytamy, że:

„przyjęcie w powyższej regulacji wieku dziecka pracownika do lat 4 wpisuje się w stałą tendencję do projektowania przepisów prawa pracy w kierunku ułatwiającym pracownikom łączenie obowiązków rodzicielskich z zawodowymi. Dodatkowo, ze względu na to, że przepisy te dotyczą pracowników – rodziców dzieci niepełnosprawnych, przepisy te będą stosowane także do pracowników po ukończeniu przez dziecko 18 roku życia”.  

Praca zdalna na życzenie 

Pracownik będzie miał do dyspozycji 12 dni w roku, które będzie mógł wykorzystać na pracę zdalną. Wymogiem formalnym jest jedynie złożenie wniosku. 

Przejście na home office może być też konieczne z polecenia firmy. Dotyczy to dwóch przypadków:

  1. Podczas obowiązywania stanu nadzwyczajnego, stanu zagrożenia epidemiologicznego lub stanu epidemii oraz w okresie 3 miesięcy po ich odwołaniu.
  2. Gdy jest to niezbędne ze względu na obowiązek pracodawcy, który jest zobowiązany do zapewnienia bezpiecznych i higienicznych warunków pracy, a w danym momencie jest to niemożliwe. 

Trzeba jednak mieć na uwadze, że pracodawca będzie mógł skierować podwładnego do pracy na odległość, jeśli ten podpisze oświadczenie o warunkach lokalowych.Pytanie co w sytuacji, jeśli takiego oświadczenia nie złoży, bo uzna, że odpowiednich warunków do pracy nie posiada.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy