Dużo czy mało? Wiemy, ile pieniędzy wpłynęło do NFZ-u z „opłatopodatku” cukrowego

Dużo, bo ponad 150 milionów. Mało, bo tylko 150 milionów. Cele opłaty są jasne – promowanie zdrowego odżywiania oraz finansowanie walki ze skutkami złej diety. Z tego budżetu środków na kampanię społeczne jest sporo. Patrząc z perspektywy wydatków na leczenie samej cukrzycy, to kropla w morzu potrzeb.

Czy zebrane środki to dużo czy mało?

Na to pytanie bardzo trudno odpowiedzieć, nie powołując się na konkretny przykład i nie wiedząc, na jakie działania Ministerstwo Zdrowia planuje przeznaczyć pieniądze.

„Z tytułu pozyskanych środków, NFZ podejmie działania o charakterze edukacyjnym i profilaktycznym oraz przeznaczy na świadczenia opieki zdrowotnej, związane z utrzymaniem i poprawą stanu zdrowia świadczeniobiorców z chorobami rozwiniętymi na tle niewłaściwych wyborów i zachowań zdrowotnych, w szczególności z nadwagą i otyłością.” – wyjaśnia Marta Pawłowska, dyrektor Biura Profilaktyki Zdrowotnej Narodowego Funduszu Zdrowia.

Działania o charakterze edukacyjnym oraz profilaktycznym zdają się być szczególnie ważne w walce z epidemią otyłości wśród Polaków. O problemie informuje między innymi raport serwisu Medonet tworzony przy współpracy między innymi z Collegium Medicum Uniwersytetu Jagiellońskiego.

„Narodowy Test Zdrowia” Medonet-u donosi, że ponad 60% Polaków ma problem z nadmierną masą ciała, a niemal co czwarty cierpi na otyłość.

Ile może kosztować kampania społeczna obejmująca cały kraj? Wysłaliśmy w tej sprawie wniosek o dostęp do informacji publicznej. W oczekiwaniu na odpowiedź sami przeglądamy wcześniejsze, przykładowe kampanie, których kosztorys jest już ogólnodostępny.

Kampanie prowadzone w latach 2007 – 2013 przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej generowały koszty od kilkunastu tysięcy złotych do nawet kilkunastu milionów. Nie są to jednak akcje, które pokrywają się tematycznie z omawianym zagadnieniem zdrowia Polaków.

Pij mleko będziesz wielki”

To hasło jest znane niemal każdemu Polakowi i było motywem przewodnim kampanii społecznej. Można dostrzec kilka analogii między problemem otyłości i chorób cukrzycowych, a problemem na jaki zwracała uwagę wspomniana kampania. Według badań Instytutu Żywności i Żywienia za rok 2002 obawiano się, że wiele dzieci z uwagi na brak wapnia w diecie będzie w przyszłości cierpiało na osteoporozę. W odpowiedzi na ten problem pojawiła się inicjatywa, która zyskała ogromny rozgłos i przyczyniła się do zwiększonej suplementacji przez Polaków wapnia właśnie przez picie mleka.

W sieci można znaleźć informacje o kosztach kampanii. Wyniósł on dzięki wsparciu fundatorów jedynie nieco ponad milion złotych. Szacuje się, że bez charytatywnego zaangażowania wielu osób kampania kosztowałaby nawet 25 000 000 złotych.

Obecnie należy wziąć pod uwagę wzrost roli marketingu i cen za same kampanie. Jednak w oparciu o posiadane informacje z MZ, taka forma edukacji Polaków teoretycznie byłaby w finansowym zasięgu obecnego budżetu dysponenta środków.

Koszt walki z chorobami spowodowanymi przez cukier

Według wyliczeń leczenie tego typu schorzeń jest dla polskiego budżetu bardzo kosztowna.

Zakładając takie kwoty, obecne środki są jedynie kroplą w morzu rosnących z roku na rok potrzeb. Łatwo obliczyć, że obecne środki zaokrąglając do 150 milionów pokryłyby jedynie niecałe 9 % kosztów leczenia samej cukrzycy, szacowanych za rok 2017!

Analizując niepokojące statystyki dotyczące otyłości i chorób na tle cukrzycowym czy mając taki budżet ministerstwu uda się odwrócić tendencję? O tym przekonamy się najwcześniej za kilka miesięcy.


Źródło zdjęcia tytułowego: flickr.com/nillanilzon

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy