CBA zatrzymało kolejnych podejrzanych zamieszanych w mafię lekową

Ciąg dalszy w sprawie tzw. odwróconego łańcucha dystrybucji leków. Funkcjonariusze ujęli pięć osób. Są podejrzane o udział w zorganizowanej grupie przestępczej. Do tej pory zarzuty przedstawiono już  30- stu  osobom.

Kolejny sukces CBA

Z doniesień Prokuratury Krajowej oraz CBA wynika, że udało się zatrzymać następnych podejrzanych.

11 maja, funkcjonariusze CBA z Białegostoku zatrzymało pięć osób na terenie województw: lubelskiego, łódzkiego, małopolskiego, mazowieckiego oraz śląskiego. Podejrzanym zostały przedstawione zarzuty m.in. o udziału w zorganizowanej grupie przestępczej. Prokurator zastosował wobec nich środki zapobiegawcze.

W toku śledztwa ustalono, że podejrzani związani byli z podmiotem, który prowadził hurtownię farmaceutyczną oraz fikcyjną przychodnię lekarską. Było to jedno z ogniw tzw. odwróconego łańcucha dystrybucji leków. Poprzez ten mechanizm sprzedawano leki za granicą, które wcześniej zostały nielegalnie skupione z aptek z całej Polski. W komunikacie CBA czytamy:

,,Ustalono, iż rolą zatrzymanych osób, było pozyskiwanie do współpracy z grupą przestępczą osób prowadzących apteki lub ich właścicieli. Ze współpracujących z grupą aptek pozyskiwano następnie leki i produkty lecznicze, które były w dalszej kolejności eksportowane poza granice Polski. Zebrane materiały dowodowe wskazują, że zatrzymani pozyskali do współpracy z terenu całego kraju szereg aptek, które sprzedały na rzecz grupy w latach 2015-2018 leki o wartości ponad 13 mln złotych”.

Według informacji przekazanych przez Prokuraturę Krajową, zatrzymania z 11 maja to kontynuacja innego śledztwa. Jednak swoim zakresem obejmuje ono obrót lekami, w tym nielegalny wywóz za granicę. Łącznie zarzuty przedstawiono 30 osobom.

Przestępczość na dużą skalę

W ciągu trwającego postępowania CBA udało się łącznie zidentyfikować 11 osób. Ich zadaniem było pozyskiwanie właścicieli aptek do współpracy przestępczej. Działali na terenie całej Polski. Łączna wartość nielegalnie skupionych przez grupę leków to ponad 113 mln złotych.

Sprawa jest rozwojowa. Pierwsze zatrzymania to początek 2019 roku. Pod nazdorem prokuratury policja rozpracowuje przestępczy proceder na dużą skalę. Leki, które w Polsce  mają korzystne ceny, są nielegalnie wywożone za granicę. W efekcie – brakuje leków na polskim rynku. W przypadku preparatów trudno dostępnych, które ratujących życie, to realne zagrożenie dla życia i zdrowia polskich pacjentów.

Dochodzi do przesuwania terminów operacji. Ludzie, którzy żyją w obawie,że zabraknie medykamentów są narażeni na dodatkowy stres, który pogarsza i tak poważny stan ich  zdrowia. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest chciwość. Na procederze tzw. odwróconego łańcucha dystrybucji leków zarabia mafia lekowa. O sprawie pisałam szerzej przy okazji poprzednich zatrzymań.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy