Spis powszechny z roku 1921

9 czerwca 1921 r. Rada Ministrów RP pod przewodnictwem premiera Wincentego Witosa wydała rozporządzenie, w którym zarządzone zostało przeprowadzenie spisu powszechnego ludności. Był to pierwszy w niepodległej Polsce spis mieszkańców naszego kraju.

Rozporządzenie to było kolejnym krokiem na drodze ku rozwojowi polskiej statystyki. Pierwszy z nich uczyniono 13 lipca 1918 r., jeszcze pod rządami Rady Regencyjnej Królestwa Polskiego, gdy utworzono Główny Urząd Statystyczny. Podstawy prawne do prowadzenia badań przez tę instytucję pojawiły się niespełna rok po odzyskaniu przez Polskę niepodległości. 21 października 1919 r. uchwalono ustawę o organizacji statystyki administracyjnej, która zobligowała władzę wykonawczą do przeprowadzenia pierwszego powszechnego spisu ludności w roku 1920. Z przyczyn obiektywnych realizacja tego przepisu stała się niemożliwa. Wojna polsko-bolszewicka, znaczna część granic o nieuregulowanym jeszcze charakterze, olbrzymie migracje ludności – to wszystko doprowadziło do przełożenia realizacji spisu.

Aktem wykonawczym i motorem do działania stało się rozporządzenie z 9 czerwca 1921 r., które określało zakres spisu i nałożyło na ludność obowiązek poddania się spisowi, a z kolei na administrację obowiązek organizacji niebagatelnego przedsięwzięcia. Nie zamierzano ograniczać się do spisania samej ludności. W paragrafie 1 rozporządzenia czytamy:
„W związku ze spisem ludności przeprowadzony będzie spis domów mieszkalnych (tak zamieszkałych, jak i niezamieszkałych), oraz innych budynków, o ile są zamieszkałe, mieszkań gospodarstw rolnych, ogrodowych i leśnych i spis zwierząt domowych”.

Ludność, bo w spisie nie pytano jedynie obywateli Polski, ale wszystkie osoby, które znajdowały się 30 września 1921 r. na terytorium RP, miała odpowiadać na pytania komisarzy spisowych bądź samodzielnie uzupełniać formularze przygotowane przez Główny Urząd Statystyczny. Rozporządzenie regulowało również kwestię spisu osób będących w czynnej służbie wojskowej.

W akcie prawnym znajdujemy również przepis gwarantujący ochronę danych osobowych spisujących się. W paragrafie 7 czytamy: „Zeznania poczynione w czasie spisu będą używane tylko do celów statystycznych i nie mogą być udzielane władzom publicznym, ani też osobom prywatnym w innym celu, w szczególności zaś nie mogą być podstawą do nakładania podatków, przeprowadzania rekwizycji lub wytaczania dochodzeń sądowych lub administracyjnych”.

Zakres tematyczny pytań był bardzo obszerny. Formularz A składał się z następujących działów:

  • opis mieszkania (jego położenie, liczba izb, obecność toalety),
  • spis zwierząt domowych (pytano o dziewięć grup zwierząt – konie, bydło rogate, osły i muły, kozy, króliki, owce, trzodę chlewną, drób, ule pszczele),
  • spis wszystkich osób obecnych w mieszkaniu i chwilowo nieobecnych.

Oczywiście pytano też o:

  • płeć,
  • datę i miejsce urodzenia,
  • stan cywilny,
  • cechy etniczne (język ojczysty, obywatelstwo, wyznanie religijne i narodowość),
  • o poziom wykształcenia (w tym umiejętność czytania i pisania)
  • ułomności fizyczne (brak kończyn, ślepota, głuchota).

Osobny formularz uzupełniany miał być w odniesieniu do sierot poniżej szesnastego roku życia.

Truizmem jest stwierdzenie, że dla dopiero co powstałego państwa, wyniszczonego przez wojnę światową i polsko-bolszewicką, spis powszechny był nie lada przedsięwzięciem. W Głównym Urzędzie Statystycznym powołany został Wydział Spisu Jednodniowego, na czele którego stał dr Rajmund Buławski. Przeprowadzono szkolenia dla referentów spisowych, którzy z kolei zajęli się szkoleniem komisarzy spisowych przeprowadzających spis w terenie. Każdy z nich otrzymywał do spisania jeden okręg, na który składać się miało około sto gospodarstw domowych. Ogółem powstało 60 tysięcy takich okręgów na terenie kraju, w których pracowało 70 tysięcy komisarzy spisowych (15% z nich to były kobiety). Znaczną część z nich stanowili nauczyciele i uczniowie starszych klas.

Przed rozpoczęciem spisu wydrukowano i rozpowszechniono w społeczeństwie ulotkę, w której znalazły się słowa: „(…) Zjednoczona i odbudowująca swój byt państwowy i gospodarczy Polska stoi przed szeregiem niezmiernie doniosłych zagadnień. Ludność, która tak wiele ucierpiała w ciągu długich lat zawieruchy wojennej wymagała szczególnej opieki, a zrujnowany przemysł, zniszczona gospodarka i domy mieszkalne trwałej i szybkiej odbudowy. Zebranie dokładnych i szczegółowych wiadomości o ilości ludności państwa polskiego, o podziale jej pod względem płci, wieku, narodowości, wyznania, zawodu, stopnia wykształcenia i zdolności do pracy; zebranie wiadomości o gospodarstwach i stosunkach rodzinnych będących podstawą bytu Polski, o stosunkach mieszkaniowych jest palącą potrzebą społeczną i jednym z najpilniejszych zadań rządu. Zadanie to zostanie wypełnione przez Pierwszy powszechny jednodniowy spis ludności Rzeczypospolitej Polskiej na podstawie uchwał Sejmu Ustawodawczego (…). Ludność sama winna zrozumieć, jak wielkie znaczenie posiada dla niej zamierzony spis i udzielać swej pomocy”.

Końcem roku 1921 Główny Urząd Statystyczny opublikował „Tymczasowe rezultaty spisu ludności Rzeczypospolitej Polskiej z 30 września 1921 r.”, opracowane na podstawie danych przesyłanych przez urzędy drogą telegraficzną. Na publikację pełnych danych trzeba było poczekać dłużej. Poszczególne tomy ukazywały się na przestrzeni dwudziestolecia międzywojennego. Ostatni z nich opublikowany został w 1932 r.


Zdjęcie tytułowe: Aleksandra Piłsudska podczas wypełniania arkusza spisowego (1931) , fot. Narodowe Archiwum Cyfrowe

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy