Patriotyzm gospodarczy

Patriotyzm gospodarczy powinien dotyczyć przedsiębiorców, pracowników, konsumentów i polityków. A jak to jest z tymi pierwszymi?

Wokół dyskusji o przedsiębiorcach, pojawiła się debata o potrzebie patriotyzmu gospodarczego – czyli decyzji o charakterze ekonomicznym (czyli na przykład sprzedaż, kupno), podejmowana świadomie i uwzględniająca jej pozytywny wpływ na środowisko społeczno-ekonomiczne (czyli choćby kraj lub społeczność lokalną). 

Według K. Włodarczyka-Śpiewaka, nie należy jednak zapominać o otoczce współczesnego świata, a mianowicie globalizacji oraz towarzyszącej jej zmianom i trendom, które uwidaczniają się w sferze konsumpcji głównie poprzez:

1) inicjowanie nowych form konsumpcji i zachowań konsumpcyjnych;

2) tworzenie nowych produktów, nowych miejsc sprzedaży i nowych potrzeb;

3) zmianę sposobów konsumpcji, trendów i stylów życia;

4) wzrost aktywności konsumenta na rynku;

5) rosnącą konkurencyjność i przedsiębiorczość konsumentów.

W odpowiedzi na nowe wyzwania, już w 2013 r. Ministerstwo Gospodarki podjęło starania nad debatą w temacie patriotyzmu gospodarczego. Ponieważ informacja o pochodzeniu produktu z Polski jest w szczególny sposób wyróżniana, jedynie u co czwartego producenta (informacje o kraju pochodzenia czy symbole związane z Polską). 

Polscy konsumenci deklarują postawy etnocentryczne wobec krajowych produktów i można zauważyć pierwiastki patriotyzmu konsumenckiego w deklaracjach. Jednak wyniki deklaracji otrzymane w badaniach nie ukazują prawdziwych działań zakupowych rynkowych konsumentów. 

Stanowisko w tej sprawie zajął Związek Przedsiębiorców i Pracodawców skupiając się konkurencji zagranicznej, sugerując, że są zwolennikami wolnego rynku, wolnego handlu i wrogiem protekcjonizmu państwowego. Pod jednym warunkiem – że zagraniczne koncerny również płacą podatki, a nie transferują wszelkie zyski poza Polskę. 

Posłużyć można się też przykładem firmy Asseco S.A., która jawi się jako wiodący lider IT, na gruncie społecznym i biznesowym. Jedną z głównych idei założyciela firmy i prezesa Asseco Poland Adama Górala jest hasło „patriotyzmu gospodarczego”. Wyjaśniając i charakteryzując to pojęcie wymieńmy następujące kwestie: 

  • kapitał ma narodowość, a prywatyzacja nie powinna się odbywać bez polskiego kapitału, 
  • polskie firmy powinny wzajemnie się wspierać, a biznesmeni powinni płacić podatki w Polsce, w ten sposób możemy wspierać naszą gospodarkę. To właśnie wpływy z podatków wspierają rozwój kraju i lokalnych społeczności, 
  • wybór Polaka, jeżeli istnieje taka możliwość. Jeżeli mam np. do wyboru kilku wykonawców i Polak gwarantuje mi dobrą cenę i jakość, to ja go preferuję i się tego nie wstydzę,
  • patriotą można być także w korporacji. Taka osoba bez przerwy powinna w swojej pracy myśleć, jak wciągnąć swoją korporację w zainwestowanie pieniędzy w Polsce, 
  • celem musi być zrównoważony rozwój. Jeśli gospodarką zajmują się ludzie przyzwoici, to mamy gwarancję, że oni będą dbali o to, aby wraz z nimi bogacili się wszyscy.

Z kolei ekonomiczni eksperci z Centrum im. Adama Smitha w Polsce, przekonują, że dla przedsiębiorcy lepiej jest działać w Wielkiej Brytanii niż w Polsce: „Jeżeli rząd nie zrobi lepszych warunków zwłaszcza dla małych firm to mówienie o patriotyzmie gospodarczym będzie tylko irytującym pustosłowiem. Polacy na miejscu i ci którzy wyemigrowali muszą mieć konkurencyjne warunki. Przy kosztach prowadzenia działalności w wysokości 1/3 przychodów polski przedsiębiorca musi oddać państwu aż 83% zarobionych pieniędzy, czyli ponad pięciokrotnie więcej niż brytyjski. To powoduje, że wiele osób w ogóle nie podejmuje działalności gospodarczej. Będąca motorem gospodarczego rozwoju klasa średnia nie ma więc szans rozwinąć się tak, jak na Wyspach”.

W neoliberalnym tonie Jan Fijor w konserwatywno – liberalnym „Najwyższym Czasie!” dezaprobuje patriotyzm gospodarczy:

– „W ekonomii jedynym kryterium skuteczności gospodarczej jest lepsza od innych umiejętność gospodarowania zasobami. Narodowość nie jest gwarancją takiej umiejętności, tak jak nie jest nią kolor skóry, kształt nosa lub wzrost. 

– Posługiwanie się nienaturalnym i nieadekwatnym kryterium zmusza do stosowania przemocy, czyli do rezygnacji z podstawowego warunku skuteczności gospodarczej jakim jest wolność wyboru. 

– Patriotyzm jako kryterium gospodarcze prowadzi do etatyzmu, socjalizmu, a te jak wiadomo, prowadzą do biedy.

– Interes narodowy w gospodarce nie istnieje. Naród nie ma jednego wspólnego interesu nawet w kwestiach politycznych. 

– „Naród” to wygodna konstrukcja polityczna służąca grupom interesu do kierowania narodem, czyli milionami obywateli. Główną korzyść z „interesu narodowego” odnoszą grupy nacisku, grupy interesu czy grupa trzymająca władzę. Interes narodowy, to ich interes. 

– Patriotyzm bardzo często jest zaprzeczeniem indywidualizmu. Doktryną bardzo wygodną dla tych, co to w imię enigmatycznych interesów narodowych (czytaj: interesów własnych) chcą chwycić naród za twarz i wykorzystać go dla siebie.

– Stany Zjednoczone, jeden z najzamożniejszych krajów świata, zostały zbudowane na interesach nie-narodowych. I dlatego tam właśnie inwestują ci wszyscy, którzy z obawy przed obrońcami interesów narodowych wywożą swój majątek, aby był on bezpieczny”.

Pytanie pozostanie otwarte, czy przedsiębiorca ma się kierować wyłącznie zyskiem, bo na rynku konkurencji musi się utrzymać, nie zbankrutować i zadbać o wypłatę dla pracowników, czy też z troską patrzeć na budżet państwa i być dumnym patriotą gospodarczym.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy