Biurowiec na Wawelu? Z tym prawem było to możliwe


Puśćmy wodzę fantazji i wyobraźmy sobie, że wchodząc na wzgórze wawelskie wita nas wielki wieżowiec. Jeden z artykułów ustawy covidowej pozwalał na to pod jednym warunkiem.


Kiedy na początku roku w Wuhan został wybudowany szpital w 10 dni, świat przekonał się, że da się postawić budynek w ekspresowym tempie. Aby tak się stało, potrzebny jest dobry powód. „Idealnym” okazała się pandemia. Z tego powodu

w tzw. Ustawie covidowej pojawił się artykuł, który umożliwiał ominięcie wszelakiej papierologii towarzyszącej każdej inwestycji budowlanej w Polsce.



Artykuł 12 ustawy covidowej

“Do projektowania, budowy, przebudowy, remontu, utrzymania i rozbiórki obiektów budowlanych, w tym zmiany sposobu użytkowania, w związku z przeciwdziałaniem COVID-19, nie stosuje się przepisów ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane, ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami, a w przypadku konieczności poszerzenia bazy do udzielania świadczeń zdrowotnych, także przepisów wydanych na podstawie ustawy o działalności leczniczej”.



Jak dobrze wiemy, Polacy to taka specyficzna nacja, która zawsze znajdzie jakąś lukę w prawie, aby wykorzystać ją dla swoich celów. W tym przypadku zacierać ręce zaczęli deweloperzy, dla których otworzyła się niepowtarzalna okazja, aby realizować inwestycje z pominięciem wszystkich przeszkód, które wcześniej czyhały na nich podczas załatwiania formalności związanych z budową biurowca, hotelu czy osiedla domków jednorodzinnych.

No dobrze. Niektórzy pewnie zadadzą sobie pytanie: Przecież ten zapis w ustawie działa tylko i wyłącznie “w związku z przeciwdziałaniem COVID-19″. Co mają do tego deweloperów? Okazało się, że mają.

Dowodem na to są liczne inwestycje, które powstały pod pretekstem walki z koronawirusem. I tak jeden z deweloperów stwierdził, że wykarczuje tam część lasu, by wybudować tam osiedle domków jednorodzinnych, gdzie osoby zakażone koronawirusem będą mogli wśród natury przebyć kwarantannę.



Na szczęście zapis ten stracił moc 5 września. Dowiadujemy się jednak o kolejnych dziesiątkach inwestycji, które wykorzystały tę lukę w prawie. Wśród nich są takie, które za nic miały ustawę o ochronie zabytków.

Tym samym pytanie z początku mojego artykułu jest bardzo zasadne. Teoretycznie mogło się tak zdarzyć, że jakiś deweloper wpadł na genialny pomysł wybudowania wielkiego hotelu dla kwarantannowiczów na wzgórzu wawelskim. Jeśliby ten pomysł zaakceptował starosta, mógłby zacząć budowę. Na szczęście tak się nie stało, ale szereg inwestycji w całym kraju skorzystało z tego wadliwego prawa. O sprawie będziemy na bieżąco informować.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy