Patotreści w Internecie kontra prawo

Patostreaming – symbol zagrożeń czekających na młodych ludzi w Internecie. Mimo, że trend na tego typu treści minął, pojawiły się kolejne formaty, które budzą niepokój wśród rodziców. Czy jesteśmy prawnie chronieni przed takimi treściami?

Patostreaming, mowa nienawiści i hejt to niektóre ze zjawisk, którym poświęcam szczególną uwagę. Musimy rozmawiać z młodymi o wartościach i uczyć się reagować na przemoc i patologie w internecie. Zaprosiłem do współpracy grono specjalistów, aby Ci, którzy się na internecie znają, wspierali rodziców i wychowawców oraz pomoc społeczną. Chcemy, aby internet stawał się lepszy

— mówił w 2018 roku Rzecznik Praw Obywatelskich podczas prezentacji raportu UE Kids Online.

Jak możemy przeczytać w komunikacie na stornach rzecznika, cyberprzemoc jest silnie powiązana z agresją w świecie rzeczywistym. Prawie 68 % tzw. częstych sprawców przemocy tradycyjnej równie często sięgało po przemoc elektroniczną. Podobnie wygląda sytuacja ofiar. Kiedy ktoś doświadczał agresji twarzą w twarz, był także częściej ofiarą agresji online.

Zagrożenia, których rodzice się nie spodziewają

Z polskiej edycji badań EU Kids online 2018 wynika, że większość dzieci i młodzieży wykorzystuje sieć do przeglądania portali społecznościowych (prawie 55 proc. osób w wieku 9-17 lat ma własne konto, a wśród 9-10 latków niemal połowa), komunikacji, gier, słuchania muzyki i oglądania filmów. Zaledwie co dziesiąty ma za sobą próbę twórczego wykorzystania narzędzi online. Tylko 31 % twierdzi, że potrafi zweryfikować wiarygodność znalezionej w sieci informacji.

Na firmamencie pojawiło się także nowe zjawisko, które we wcześniejszych badaniach nie było wskazywane. Jest to zamieszczanie przez rodziców w sieci zdjęć, filmów czy komentarzy na temat swoich dzieci bez ich wiedzy i zgody. Około 50% nastolatków, którzy znaleźli się w takiej sytuacji, doświadcza w związku z tym negatywnych emocji i nieprzyjemnych komentarzy ze strony innych internautów. Często w tej grupie są ich rówieśnicy.

Badania były przeprowadzone w 2018 roku na reprezentatywnej grupie dzieci i młodzieży w wieku 9-17 lat – 1249 uczniach z 90 szkół.

Przypadkowo znajdowane patotreści

Raport NASK pt. „Szkodliwe treści w internecie. Nie akceptuję, reaguję!” wskazuje na szereg szkodliwych dla dzieci i młodzieży treści. Dzieci biorące udział w badaniu najczęściej wymieniały takie zagrożenia w sieci jak:

  • pornografia,
  • przemoc,
  • agresja,
  • dramatyczne sceny,
  • nieodpowiednie zachowania.

Przy zapoznawaniu się z takimi treściami towarzyszył im strach i obrzydzenie. Z badań możemy się także dowiedzieć, iż 43% dzieci i nastolatków w wieku 11-18 lat miało kontakt z materiałami pornograficznymi. Przeszło połowa z nich natrafiła na takie treści przypadkowo (58%).

Oprócz wymienionych przez ankietowanych zagrożeń, specjaliści wskazują bardziej niebezpieczne. Wystarczy tu wspomnieć o fake newsach, patostreamach i ostatnio popularnych challengerach.

Te ostatnie to internetowe wyzwania. Polegają one na umieszczaniu w sieci filmów lub zdjęć, na których bohaterowie wykonują różne zadania. Niejednokrotnie bardzo dziwne, ale także zagrażające ich życiu lub zdrowiu. Przykładem może być ostatnio głośny „blackout challenge”. Uczestnicy tego śmiertelnego wyzwania mieli podduszać się do momentu utraty przytomności. W taki sposób zginęła 10- letnia Włoszka biorąca udział w tej „zabawie” na Tik Toku.

Sposób na szkolnych żartownisiów

Kwestię treści kontrowersyjnych w przestrzeni internetowej w wielu aspektach reguluje artykuł 107a Kodeksu wykroczeń. Głównie ten przepis dotyczy sytuacji, gdy np. podczas zdalnej lekcji któryś z uczestników zakłóci ją emitując jakieś patotreści.

Artykuł 107a Kodeksu wykroczeń

[Zakłócanie przebiegu zdalnej komunikacji prowadzonej za pomocą systemów teleinformatycznych]

§ 1. Kto nie będąc do tego uprawnionym, włączając się w transmisję danych prowadzoną przy użyciu systemu teleinformatycznego, udaremnia lub utrudnia użytkownikowi tego systemu przekazywanie informacji, podlega karze ograniczenia wolności albo grzywny nie niższej niż 1000 złotych.
§ 2. Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 używa słów powszechnie uznanych za obelżywe lub w inny sposób dopuszcza się nieobyczajnego wybryku, podlega karze aresztu, ograniczenia wolności albo karze grzywny nie niższej niż 3000 złotych.

Art. 107a dodany przez art. 26 pkt 1 ustawy z dnia 19 czerwca 2020 r. (Dz.U.2020.1086) zmieniającej nin. ustawę z dniem 24 czerwca 2020 r.

W uzasadnieniu do ubiegłorocznej nowelizacji Kodeks wykroczeń wskazano, że:

„Należy uwzględnić ryzyko, jakie niesie za sobą działalność tzw. trolli internetowych, tj. osób, które utrudniają korzystanie z Internetu, kierując się jedynie wewnętrzną potrzebą wywołania negatywnych emocji u innych użytkowników przez szeroki wachlarz antyspołecznych zachowań. Osoby takie będą włączać się do prowadzonych transmisji i zakłócać ich przebieg bez względu na ewentualne obiektywne korzyści majątkowe”.

Według założeń ustawodawcy ww. przepis ma chronić przede wszystkim odbiorców treści internetowych przed tzw. Patostreamingiem. A szerzej: przepis chroni niezakłócone przekazywanie wszelkich informacji za pomocą systemu teleinformatycznego.

Potrzeba prawnej regulacji była wynikiem zaobserwowania, że dotychczas patostremerzy działali w oparciu o dobrowolny dostęp użytkowników do platformy streamingowej używanej przez patostreamera i czerpaniu korzyści za pomocą systemów monetyzacji, to nie można wykluczyć również aktywnego włączania się takich osób w transmisje prowadzone przez innych użytkowników. Działanie takie może bowiem służyć jako reklama działalności patostreamera, który prezentuje w ten sposób przykłady udostępnianych przez siebie treści szerszej publiczności i zwiększa rozpoznawalność swojego patostermingu

— twierdzi mecenas Andrzej Bałaga.

Za patostreamy za kratki

Patostreamerzy decydując się na nadawanie ponoszą odpowiedzialność za różne czyny zabronione. Od wykroczeń, takich jak:

  • używanie wulgaryzmów w miejscu publicznym (art. 141 Kodeksu wykroczeń),
  • promowanie alkoholu w niedozwolony sposób (art. 45 Ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi),

poprzez

  • czyny przeciwko mieniu (np. zniszczenie mienia z art. 288 k.k. oraz 124 i 126 k.w.),
  • występki ścigane z oskarżenia prywatnego (zniesławienie z art. 212 k.k., znieważenie z art. 216 k.k., naruszenie nietykalności cielesnej z art. 217 k.k. czy lekki uszczerbek na zdrowiu z art. 157 § 2 k.k.),
  • przestępstwa na szkodę funkcjonariuszy publicznych (np. znieważenie lub naruszenie nietykalności cielesnej funkcjonariusza publicznego z art. 222 i 226 k.k.),

aż do

  • przestępstw z użyciem przemocy (np. przemoc na tle dyskryminacyjnym – z art. 119 k.k.; wymuszenie – z art. 191 k.k.; znęcanie się – z art. 207 k.k.; spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu – z art. 156 k.k.; czy udział w bójce lub pobiciu – z art. 158 k.k.),
  • przestępstw seksualnych (np. publiczne prezentowanie treści pornograficznych – z art. 202 k.k.; a nawet obcowanie płciowe z osobą małoletnią poniżej lat 15 – z art. 200 k.k.).

Odpowiedzialność cywilną lub karną ponieść mogą także osoby trzecie (inne niż nadawcy treści). Wśród nich mogą znaleźć się „aktorzy”, kamerzyści, twórcy danego kanału a także aktywni użytkownicy zachęcający aktorów do danych działań oraz właściciele platform.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy