OBALAMY FAKE NEWS! Obowiązkowe spacery z psem tylko na smyczy i w kagańcu? To nieprawda.

Mimo kosmetycznych zmian prawo w tej kwestii się nie zmieniło. Jednak pojawiły się głosy, które wywołały chaos medialny. Dementujemy plotki i wyjaśniamy jakie zmiany wprowadza Rozporządzenie Prezesa Rady Ministrów z dnia 18 marca 2021 r.

Co się zmienia?

Nowe rozporządzenie, weszło w życie 10 kwietnia br., reguluje jedynie kwestie wysokości kar za nieprzestrzeganie obowiązujących od dawna przepisów. Grzywny dotyczą następujących wykroczeń:

  • Niezachowanie zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia nowa grzywna: 50 – 250 złotych,
  • Niezachowanie zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka – nowa grzywna: 500 złotych.

Co oznacza enigmatyczne stwierdzenie “zwykłe lub nakazane środki ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia”?

„Są to środki, które są powszechnie stosowane dla danego gatunku zwierząt. Wynikają ze zwyczaju, zasad, doświadczenia życiowego. Nakazane środki ostrożności to te, które wynikają z przepisów prawa lub z polecenia określonych podmiotów: Policji, lekarza weterynarii.”

— wyjaśnia mecenas Andrzej Bałaga

Pełną treść rozporządzenia można znaleźć w Internetowym Systemie Aktów Prawnych.

Dementujemy plotki o zmianie zasad wyprowadzania czworonogów

Jak widać gołym okiem, treść rozporządzenia w żadnym stopniu nie zaostrza dotychczasowego prawa związanego z wyprowadzaniem psów, a jedynie zwiększa kary za nieprzestrzeganie już funkcjonujących przepisów. Właścicieli psów wciąż obowiązuje ustawa o ochronie zwierząt.

Artykuł 10a ust. 3 Ustawy o ochronie zwierząt

Zabrania się puszczania psów bez możliwości ich kontroli i bez oznakowania umożliwiającego identyfikację właściciela lub opiekuna.

Oczywiście zwierzęta nawet mimo najlepszej tresury potrafią zachować się nieprzewidywalne. Jako właściciele musimy o tym pamiętać, szczególnie, jeśli posiadamy psy należące do ras uznawanych za agresywne. Lista niebezpiecznych ras zawarta została w rozporządzeniu z 2003 roku:

1) amerykański pit bull terier;

2) pies z Majorki (Perro de Presa Mallorquin);

3) bulldog amerykański;

4) dog argentyński;

5) pies kanaryjski (Perro de Presa Canario);

6) tosa inu;

7) rottweiler;

8) akbash dog;

9) anatolian karabash;

10) moskiewski stróżujący;

11) owczarek kaukaski.

…a jednak smycz i kaganiec mogą się przydać

Bardzo ogólnie kwestie prowadzenia psa na smyczy i w kagańcu reguluje

Artykuł 77 Kodeksu wykroczeń

§ 1. Kto nie zachowuje zwykłych lub nakazanych środków ostrożności przy trzymaniu zwierzęcia, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1000 złotych albo karze nagany.

§ 2. Kto dopuszcza się czynu określonego w § 1 przy trzymaniu zwierzęcia, które swoim zachowaniem stwarza niebezpieczeństwo dla życia lub zdrowia człowieka, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny albo karze nagany.

Ustawodawca nie wymaga od właścicieli psów lub osób je wyprowadzających posiadania kagańca i smyczy wobec zwierząt spoza listy ras agresywnych. Jedynie apeluje o zachowanie rozwagi i zapewnienie bezpieczeństwa sobie i innym.

Ekspert do spraw bezpieczeństwa w ruchu drogowym, Wojciech Kotowski zwraca uwagę na fakt, że sama “kontrola” może być szeroko rozumiana. Najważniejszą kwestią jest odpowiedzialność właściciela, jego świadomość psychiki swojego psa i wprowadzenie środków kontroli czworonoga gwarantującej bezpieczeństwo w sferze publicznej.

Natomiast czworonogi rasy niebezpiecznej w miejscach publicznych powinny zawsze w kagańcu i na smyczy. Brak rasy naszego pupila na liście ras agresywnych niekoniecznie zwalnia nas z obowiązku posiadania kagańca. Ważne jest jak nasz pies reaguje na inne czworonogi.

Kilka miejsc publicznych

Nieoczywistym przykładem może być las. Jeśli pies nie uczestniczy w polowaniu, zgodnie z kodeksem wykroczeń ma obowiązek być na smyczy.

Chociaż ustawy oraz rozporządzenia nie nakazują wprost podejmowania takich działań jak trzymanie psa na smyczy i w kagańcu, to często gminy i miejscowości zastrzegają sobie prawo do egzekwowania takiego obowiązku. Karę za nieupilnowanie psa ponosi osoba wyprowadzająca zwierzę, niekoniecznie właściciel.

Transport publiczny definiuje własne zasady przewożenia zwierząt, w tym psów. Na przykład Polskie Koleje Państwowe bardzo dokładnie regulują te kwestie biorąc pod uwagę między innymi rozmiary naszego pupila. Sugeruje się pasażerom zakup transportera i umieszczenie w nim zwierzęcia na czas podróży. Wtedy nie zapłacimy za podróż zwierzęcia. Jednak, jeżeli zwierzak jest większy należy kupić bilet na jego przewóz, a na czas podróży zapiąć na smyczy i założyć kaganiec. Dobrze też mieć przy sobie aktualne zaświadczenie o szczepieniu czworonoga na wściekliznę. Jeżeli współpodróżni sprzeciwiają się obecności psa w przedziale należy zmienić swoje miejsce w pociągu samodzielnie lub z pomocą konduktora. Nie wolno umieszczać psa na miejscach przeznaczonych do siedzenia/ leżenia przez pasażerów.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy