Niezaszczepieni zagrażają biznesowi?

Rada Przedsiębiorczości apeluje do rządu o przyspieszenie realizacji Narodowego Programu Szczepień. Fundusz kompensacyjny, obowiązkowy cyfrowy certyfikat szczepień, prawo żądania jego okazania i zmiany w kodeksie pracy – to tylko część propozycji. Czy jest szansa, aby weszły w życie?

Strach o brak pieniędzy

„Szczepienia prowadzone w populacji dorosłych aktywnych zawodowo są interwencją nie tylko efektywną kosztowo, ale przynoszącą wymierne korzyści związane z oszczędnościami – zarówno dla pracodawców, jak i pracowników. Zdrowe społeczeństwo stanowi bezcenny kapitał każdego kraju. Z uwagi na prognozowane zagrożenie wywołane czwartą falą pandemii oraz pojawianie się kolejnych odmian wirusa SARS-CoV-2, apelujemy o podjęcie natychmiastowych działań zmierzających do przyspieszenia procesu immunizacji polskiego społeczeństwa.” – czytamy w opublikowanym stanowisku Rady.

Jak przekonują sygnatariusze listu, szczepienie się jest wyrazem odpowiedzialności obywatelskiej. Jak wskazują, niezaszczepieni obywatele zagrażają nie tylko systemowi ochrony zdrowia, ale także finansom publicznym – kolejny lockdown będzie, bowiem gwoździem do trumny dla polskiej gospodarki. 

Jakie zmiany proponują?

W swoim apelu Rada Przedsiębiorczości zwraca szczególną uwagę na następujące rozwiązania:

  • Wyposażenie podmiotów dysponujących określonymi miejscami lub decydujących o podjęciu określonych czynności w uprawnienie do żądania okazania zaświadczenia o poddaniu się szczepieniu – czyli uprawnienie do przetwarzania odpowiednich danych osobowych w zakresie immunizacji.
  • Zapewnienie zwolnienia przedsiębiorcy odmawiającego dostępu osobom nieszczepionym do świadczonych przez siebie usług z ewentualnych negatywnych konsekwencji na płaszczyźnie prawa cywilnego, prawa wykroczeń i innych przepisów – uchroni to przedsiębiorców od problemów z prawem, jeśli nie będą chcieli obsługiwać osób niezaszczepionych.
  • Wprowadzenie zmian do kodeksu pracy, które miałyby na celu m.in. unormowanie przepisów w zakresie BHP – obowiązkowe szczepienia przeciw COVID-19 miałyby być wprowadzone dla konkretnych grup zawodowych. Ponadto RP chce, by umożliwić pracodawcom pozyskiwanie danych na temat szczepień i ich przetwarzania.
  • Organizację szeroko zakrojonej akcji szczepień z wykorzystaniem “szczepieniobusów” (mobilnych punktów szczepień), które będą docierały zarówno do miejsc pracy, jak również do mniejszych miejscowości, oddalonych od stacjonarnych punktów szczepień.
  • Wprowadzenie Funduszu Kompensacyjnego dla szczepień przeciw COVID-19, który zapewni pacjentom środki prawne umożliwiające szybkie uzyskanie świadczenia pieniężnego w związku z zaistniałymi działaniami niepożądanymi spowodowanymi przez podanie szczepionki lub szczepionek.
  • Konieczność włączenia się przedstawicieli kościoła katolickiego oraz innych związków religijnych w akcję mającą na celu promocję szczepień.
  • Zwalczanie fałszerstwa i wprowadzenie obowiązku posługiwania się na szeroką skalę cyfrowymi certyfikatami szczepień.

Co na to prawo?

Póki, co szczepienia na Covid w Polsce są dobrowolne. Poza tym motywacje osób niepoddających się szczepieniu są różne – każdy ma prawo do samodzielnego podjęcia decyzji o swoim zdrowiu. 

Część rozwiązań proponowanych przez Radę Przedsiębiorczości to akcje mające na celu promocję szczepień, jednak pozostałe przywodzą na myśl segregację społeczeństwa, która narusza podstawowe zasady demokratycznego państwa prawnego. Pisaliśmy o tym w materiale Łączyć, a nie dzielić, czyli rzecz o przywilejach dla zaszczepionych.

Artykuł 32 Konstytucji – zasada równości obywatela wobec prawa

Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

Jak mów nasz ekspert, mec. Andrzej Bałaga, szczepienie na Covid nie jest obowiązkowe – a zatem pracodawcy nie mogą od pracowników wymagać przyjęcia szczepionki ani też okazania dowodu zaszczepienia. Jeżeli ustawowo zostanie to zmienione – wówczas sytuacja także ulegnie zmianie.

„W przypadku przyjęcia ustawowych zmian, które postawią w uprzywilejowanej sytuacji zaszczepione osoby zrodzi to problem nierównego traktowania pracownika. Może powstać problem dyskryminacji. Ustawodawca powinien zapewnić pracodawcy możliwość odmiennego traktowania pracowników zaszczepionych przeciw COVID-19. Byłby to wyjątek od zasady równego traktowania w zatrudnieniu. Pomijając czysto formalne kwestie takie nierówne traktowanie w oczywisty sposób będzie zarzewiem konfliktów wśród pracowników.”

mec. Andrzej Bałaga

W kontekście proponowanych zmian w kodeksie pracy nie sposób nie postawić pytania o RODO. Czy można zbierać oświadczenia o tym, że ktoś został zaszczepiony, skoro są to dane wrażliwe? Już wcześniej z komunikatów UODO dowiadywaliśmy się, że żądanie przedstawienia certyfikatów o zaszczepieniu jest nieuprawnione. Więcej na ten temat w tekście Pytanie o zaszczepienie niezgodne z prawem? UODO odpowiada.

„Odnośnie dostępu do dokumentacji medycznej pracownika, w tym danych o zaszczepieniu na ten moment nie ma takiej możliwości. Jednak w sytuacji, gdy szczepienia staną się obowiązkowe spowoduje to konieczność zmiany prawa także w tym zakresie. Dobrem chronionym prawnie będzie wówczas zapewnienie bezpiecznych warunków pracy pracownikom.” – dodaje mec. Bałaga

Wśród członków rządu pojawiają się głosy, że przywileje dla zaszczepionych powinny być daleko idące, a niezaszczepionych mają obowiązywać restrykcyjne nakazy i zakazy. Trudno jednak przewidzieć czy powyższy apel spotka się z aprobatą rządzących i propozycje Rady Przedsiębiorczości wejdą w życie. 

Zdaniem naszego eksperta w imię ochrony zdrowia publicznego, zapewnienia bezpiecznych warunków pracy dla pracowników wszelakie zmiany w zakresie szczepień, ich obowiązkowości, zróżnicowania pracowników w tym zakresie – są możliwe do przeprowadzenia.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy