Kradzież tożsamości. Kwestie prawne

Nawet osoby publiczne mogą paść ofiarą kradzieży tożsamości. Potwierdza to ostatnia sytuacja z atakiem hakerskim na konto posła Marka Suskiego. Czy jako ofiary tego przestępstwa możemy liczyć na ochronę zagwarantowaną przepisami prawa?

Rozwój komunikacji internetowej oraz coraz większe przenoszenie naszych aktywności do świata wirtualnego sprawia, że czyhają na nas nowe zagrożenia. Jednym z nich jest kradzież tożsamości. Koronnym przykładem tego typu przestępstwa jest niedawno komentowana kwestia włamania się na Twitterowe konto posła Marka Suskiego. Kwestie prawne w tym zakresie reguluje:

Artykuł 190a. Kodeksu karnego – Uporczywe nękanie. Kradzież tożsamości

§ 1. Kto przez uporczywe nękanie innej osoby lub osoby jej najbliższej wzbudza u niej uzasadnione okolicznościami poczucie zagrożenia, poniżenia lub udręczenia lub istotnie narusza jej prywatność, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.
§ 2. Tej samej karze podlega, kto, podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek, inne jej dane osobowe lub inne dane, za pomocą których jest ona publicznie identyfikowana, w celu wyrządzenia jej szkody majątkowej lub osobistej.
§ 3. Jeżeli następstwem czynu określonego w § 1 lub 2 jest targnięcie się pokrzywdzonego na własne życie, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.
§ 4. Ściganie przestępstwa określonego w § 1 lub 2 następuje na wniosek pokrzywdzonego.

Można wyszczególnić dwa przypadki. Pierwszym z nich jest wykorzystywanie wizerunku innej osoby. W tym zakresie znajduje się udawanie innej osoby, wprowadzanie w błąd otoczenia co do swojej tożsamości oraz podawanie się za kogoś innego. W związku z takimi działaniami przestępcy możemy ponieść szkody moralne (włamanie na cudze konto na portalu społecznościowym i zamieszczanie kompromitujących treści).

Drugim jest podszywanie się pod inną osobę wykorzystując jej dane osobowe (robienie użytku z pozyskanych danych).  W tym przypadku ofiara przestępstwa ponosi szkody finansowe. (kradzież danych w celu zaciągnięcia kredytu bądź wypłaty środków z konta bankowego itp.)

Sposób działania sprawcy jest zawsze taki: podszywając się pod inną osobę, wykorzystuje jej wizerunek lub inne dane osobowe.

W języku polskim czasownik podszywać się oznacza „podać się fałszywie za kogoś, przyznać się do cudzych zasług”. Zachowanie sprawcy może być bezpośrednio nakierowane na inną osobę np. przez podanie jej cudzych danych osobowych lub oddziaływać na urządzenie np. system informatyczny weryfikujący dostęp na podstawie podawanych danych

— mówi prawnik Andrzej Bałaga.

Dochodzenie praw w omawianych przypadkach może następować w trybie przewidzianym odrębnymi przepisami zarówno przed sądem w sprawach karnych jak i cywilnych.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy