Jazda pod wpływem alkoholu. Celebryta kontra Kowalski

Choć w obiegowej opinii celebryci są traktowani ulgowo to w jednak faktycznie ciężko przedstawić twarde dowody w tej sprawie. Do opinii publicznej docierają tylko częściowe, informacje na temat dokonanych przez nich wykroczeń. Potem dochodzi wzmianka o wymierzonej karze. Inną sprawą jest fakt, że naganne zachowania nie wpływają znacząco na przebieg ich dalszej kariery.

Kary za jazdę ,,po pijaku”

Na początku przypomnijmy sobie jakie przepisy obowiązują w tej materii.

Artykuł 178a. Kodeksu Karnego [Prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego]

§ 1.  Kto, znajdując się w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego, prowadzi pojazd mechaniczny w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

§ 2. (uchylony).

§ 3. (uchylony).

§  4.  Jeżeli sprawca czynu określonego w § 1 był wcześniej prawomocnie skazany za prowadzenie pojazdu mechanicznego w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo za przestępstwo określone w art. 173, 174, 177 lub art. 355 § 2 popełnione w stanie nietrzeźwości lub pod wpływem środka odurzającego albo dopuścił się czynu określonego w § 1 w okresie obowiązywania zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych orzeczonego w związku ze skazaniem za przestępstwo, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5.

Przez pojęcie stanu nietrzeźwości rozumieć będziemy zdefiniowany w Kodeksie Karnym w art. 115 § 16 przypadek, gdy zawartość alkoholu we krwi przekracza 0,5 promila albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość lub gdy zawartość alkoholu w 1 dm3 wydychanego powietrza przekracza 0,25 mg albo prowadzi do stężenia przekraczającego tę wartość.

Kilka przypadków z życia

W 2014 roku aktorka Joanna Liszowska spowodowała kolizję. Swoim porsche uderzyła w tył nissana, a ten z kolei w skodę.  Alkomat wykazał, że celebrytka miała 1,2 promila alkoholu we krwi. Jaką dostała karę? Otóż otrzymała mandat w wysokości 400 złotych oraz 6 punktów karnych. Oprócz tego została skazana na karę pięciu miesięcy prac społecznych. Orzeczono też dwuletni zakaz prowadzenia pojazdów.

Kolejny przypadek dotyczy aktora i prezentera telewizyjnego Tomasza Stockingera. Celebryta w 2009 roku prowadził samochód pod wpływem alkoholu. Spowodował wypadek. Badanie wykazało 2,3 promila. Aktor po trzech latach od tego zdarzenia ponownie podszedł do egzaminu na prawo jazdy.

Następny przykład pokazuje, że jednak osoby publiczne nie mogą lekceważyć przepisów i bezpieczeństwa. Mowa tu o dziennikarzu Kubie Wojewódzkim. Na swoim Instagramie ,,pochwalił się” swoją szybką jazdą z prędkością 250 km/h.

Jego zachowanie na Twitterze skomentował wiceszef MSWiA Maciej Wąsik. Jak wynika z komentarza twitta teraz sprawą zajmuje się warszawska policja.

O opinię na temat traktowania przez wymiar sprawiedliwości gwiazdy w porównaniu do zwykłych obywateli poprosiliśmy prawnik

„Na wstępie zaznaczam, iż problem nakładania przez sądy niskich sankcji za łamania przez celebrytów przepisów dotyczących bezpieczeństwa w ruchu drogowym jest poniekąd kwestią oceną i trudną do wykazania. Wskazać należy, iż nie posiadamy dostępu do akt spraw, w których toczyło się postępowanie karne przeciwko określonej osobie, jak również nie znamy treści uzasadnienia wyroku sądu w jej sprawie. W praktyce opinia społeczna dostaje jedynie do wiadomości zarys stanu faktycznego oraz sentencje wyroku. Powyższe elementy powodują trudności w rzeczywistym ustaleniu dychotomii pomiędzy rozstrzygnięciami sądów w sprawach osób publicznie znanych a pozostałymi obywatelami. Dodatkowo, należałoby zastanowić się czy wymierzane celebrytom przez sądy karne sankcje w rzeczywistości rażąco odstają od tych wymierzonych obywatelom nie znanym ogółowi społeczeństwa, co również jest trudne do wykazania z uwagi na fakt, iż w każdej ze spraw będzie istniał zupełnie inny stan faktyczny”

— stwierdza prawnik Małgorzata Głuszek.

 

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy