Bawiąc się laserem możesz doprowadzić do tragedii

Niby niepozorna zabawka, a jednak może spowodować duże niebezpieczeństwo. Rozrywka polegająca na „strzelaniu” laserem w samoloty lub helikoptery jest wielkim zagrożeniem dla ruchu powietrznego. Konsekwencje tej zabawy może ponieść nie tylko pilot, ale i sprawca. Przekonał się o tym 38-latek ze Skawiny.

„Żartowniś” ze Skawiny

W ostatnim czasie media informowały o wydarzeniu, jakie miało miejsce pod Krakowem. 38- latek z gminy Skawina kilkukrotnie skierował wiązkę lasera w wojskowy śmigłowiec. Jak czytamy w komunikacie policji:

„Do zdarzeń doszło w dniach 6,18 i 19 listopada ub.r. około godziny 17. Podczas przelotów szkoleniowych nad gminą Skawina piloci śmigłowca wojskowego z Jednostki Wojskowej 4328 w Balicach poinformowali swoich przełożonych o kilkukrotnym kierowaniu w stronę śmigłowca zielonej wiązki lasera. Z relacji pilotów wynikało, że laser był za każdym razem kierowany z jednego rejonu, terenu, gdzie mieściły się prywatne posesje. Dodali, że w celu uniknięcia kontaktu oczu z laserem zmuszeni byli odwracać wzrok, a nawet zmieniać kierunek lotu śmigłowca”.

Policja przedstawiła podejrzanemu trzy zarzuty stworzenia zagrożenia dla bezpieczeństwa śmigłowca wojskowego i zdrowia pilotów, do czego w rezultacie się przyznał. Grozi mu wysoka kara grzywny albo kara pozbawienie wolności do roku.

Znane są też przypadki, kiedy to wiązkę laseru kierowano w załogę lecącego Lotniczego Pogotowia Ratunkowego (LPR) czy nawet załogę myśliwca F-16. W niektórych przypadkach, jak w sytuacji członka załogi LPR, oślepienie laserem skutkowało uszkodzeniem wzroku.

Laser widziany okiem pilota

Do nieprzyjemnego zdarzenia doszło we Wrocławiu pod koniec września 2019 r. Członkowie grupy Poland On Air lecieli nad stolicą Dolnego Śląska, aby zrobić z lotu ptaka zrobić zdjęcia miasta. Okazało się, że ktoś postanowił „pobawić się” laserem, celując w nich urządzeniem. Dzięki temu, że mieli aparaty, możemy zobaczyć, jak ta sytuacja wygląda oczami pilotów.

„Często rozmawiamy na ten temat z pilotami i wiemy, że tego typu sytuacje zdarzają się niestety cyklicznie. Na podstawie poniższych zdjęć mogliśmy dokładnie ustalić nie tylko adres, ale nawet okno, z którego świecił laser. Sprawa została zgłoszona do Urzędu Lotnictwa Cywilnego, skąd trafiła na policję, a sprawca usłyszał zarzuty” – czytamy we wpisie.

Laser to nie zabawka

Taką nazwę nosi kampania społeczna Urzędu Lotnictwa Cywilnego (ULC). Ma ona zwiększyć świadomość społeczeństwa a temat tego, jakie niebezpieczeństwo niesie ze sobą ”zabawa” poprzez kierowanie wiązki lasera w stronę samolotu.

„Celem naszej kampanii jest również uświadomienie konsekwencji karnych za takie nieodpowiedzialne działanie. Prawo lotnicze wyraźnie zabrania emitowania wiązki lasera w kierunku statku powietrznego. Za złamanie tego przepisu, grozi nawet kara pozbawienia wolności do roku”

— Piotr Samson, Prezes ULC

Jakie konsekwencje?

Kwestie związane z m.in. oślepianiem pilotów reguluje ustawa Prawo Lotnicze.  

Artykuł 87a Prawa Lotniczego

§ 1. Zabrania się emitowania lub powodowania emisji, w strefach przestrzeni powietrznej wykorzystywanej do żeglugi powietrznej wiązki lasera lub światła z innych źródeł w kierunku statku powietrznego w sposób mogący spowodować olśnienie, oślepienie lub wystąpienie poświaty i mogący stworzyć zagrożenie bezpieczeństwa statku powietrznego albo życia lub zdrowia załogi lub pasażerów na jego pokładzie.

§ 2. Na użycie lasera lub światła z innych źródeł w strefach, o których mowa w ust. 1, może zostać wydana zgoda przez Ministra Obrony Narodowej albo instytucję zapewniającą służbę ruchu lotniczego, zgodnie z właściwością określoną w przepisach wydanych na podstawie ust. 4 – jeżeli użycie to nie będzie zagrażało bezpieczeństwu statku powietrznego oraz życiu i zdrowiu załogi i pasażerów na jego pokładzie. Strefy, o których mowa w ust. 1, są nanoszone na mapę, która jest zamieszczana na stronie internetowej Urzędu, a także publikowana w Zintegrowanym Pakiecie Informacji Lotniczej, o którym mowa w art. 121 ust. 3.

§ 3. Zgodę, o której mowa w ust. 2, wydaje się na wniosek złożony w terminie 14 dni przed planowanym użyciem lasera lub światła z innych źródeł.

Za złamanie tego przepisu, zgodnie z artykułem 211 pkt 12 grozi grzywna, kara ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku.

Artykuł 211 pkt 12 Prawa Lotniczego

Wbrew zakazom określonym w art. 87a emituje lub powoduje emisję wiązki lasera lub światła z innych źródeł w kierunku statku powietrznego w sposób mogący spowodować olśnienie, oślepienie lub wystąpienie poświaty i w rezultacie stworzyć zagrożenie dla bezpieczeństwa statku powietrznego lub zdrowia załogi i pasażerów na jego pokładzie – podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do roku.

Warto pamiętać również o Kodeksie karnym.

Artykuł 174 pkt. 1 Kodeksu karnego

§ 1. Kto sprowadza bezpośrednie niebezpieczeństwo katastrofy w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8.

§ 2. Jeżeli sprawca działa nieumyślnie, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Moment podchodzenia do lądowania i startu wymaga szczególnego skupienia. Pilot ma wtedy do wykonania szereg czynności, dlatego dekoncentracja w tym momencie może stworzyć zagrożenie bezpieczeństwa lotu, a w konsekwencji życia i zdrowia załogi i pasażerów na pokładzie samolotu.

Celowanie laserem w kierunku statku powietrznego świadczy o braku wyobraźni. Warto mieć świadomość zagrożenia jakie możemy spowodować taką ”zabawą”.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy