„Zastrzyk Szatana”. Czy szczepionka na COVID to eksperyment medyczny?

Firmy ubezpieczeniowe uznają szczepienia na COVID-19 jako eksperyment medyczny. Taka informacja obiegła portale i media społecznościowe. Czy przeprowadzana akcja szczepień jest takim doświadczeniem? Niektórzy mają przesłanki, aby tak twierdzić.

W jednej z chrzanowskich przychodni, gdzie wykonywano szczepienia na COVID pacjenci mieli podpisać pismo. Każdy z nich oświadczał w nim, że „świadomie bierze udział w eksperymencie leczniczym (medycznym) szczepień populacyjnych na sars-cov-2 i nie będzie wnosił o roszczenia z tytułu odszkodowania za skutki uboczne.”

Sprawą zajął się Rzecznik Praw Pacjenta. Po analizie przypadku uznał, że praktyka stosowana przez Centrum Medycyny Specjalistycznej On Clinic sp. z o.o. w Chorzowie narusza zbiorowe prawo pacjentów do świadczeń zdrowotnych i nakazał jej zaniechania. Przychodnia miała też opublikować przeprosiny.

Dla producentów to eksperyment

W wypowiedzi dla PAP właściciel przychodni lek. Michał Glogasa stwierdził, iż informację o stosowaniu preparatów jako eksperyment medyczny pozyskał od samych producentów, a przygotowanie oświadczenia doradziła mu firma ubezpieczeniowa.

Zwracałem się do różnych instytucji – np. izby lekarskiej – z prośbą o wykładnię, bez skutku. Na stronach producentów szczepionek znalazłem informację, że szczepionki są eksperymentem medycznym, który zakończy się np. w 2022 czy 2023 r. Przygotowanie oświadczeń doradziła mi agentka firmy ubezpieczeniowej, w której mamy wykupioną polisę. Powiedziała wprawdzie, że na piśmie nic od nich nie dostanę, ale jeśli komuś coś się stanie, to oni nie pokryją kosztów roszczeń, ale spadną one na mnie

— lek. Michał Glogasa, właściciel przychodni w Chorzowie

Można twierdzić, że to eksperyment

Sprawą zajęła się gazeta Rzeczpospolita, która w swoim tekście powołała się na zdanie radcy prawnego Kajetana Komar-Komarowskiego działającego przy Zespole Kryzysowym Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy.

Nie ma wątpliwości, że zgodnie z polskim prawem szczepienia określonymi produktami dopuszczonymi nawet warunkowo do obrotu mają charakter eksperymentu medycznego, który musiałby być ubezpieczony w ramach działalności prowadzonej przez podmioty lecznicze

— Kajetana Komar-Komarowskiego, prawnik działający przy Zespole Kryzysowym Ogólnopolskiego Związku Zawodowego Lekarzy

Szczepiąc się wyrażasz na to zgodę

W kwestionariuszu zawierającym „Wywiad przesiewowy przed szczepieniem osób dorosłych przeciw COVID-19” możemy znaleźć zgodę na szczepienie. Brzmi ona następująco:

„Niniejszym wyrażam dobrowolnie świadomą zgodę na szczepienie przeciwko COVID-19. Znane są mi zasady i terminy realizacji szczepień, ich celowość, działanie oraz ewentualne powikłania i następstwa.

Oświadczam, że nie zataiłem(łam) żadnych istotnych informacji o stanie zdrowia czy przyjmowanych lekach. Zostały mi udzielone również odpowiedzi na wszystkie zadane przeze mnie pytania i zrozumiałam/zrozumiałem udzielone mi odpowiedzi”.

To „Zastrzyk Szatana”

W kręgach zwolenników spiskowych teorii oraz szeroko rozumianych „foliarzy”, o których już pisałem, obserwowana obecnie zmasowana akcja szczepień ma wiele wymiarów. Niektórym kojarzy się ona z apokaliptycznym znamieniem bestii. W podobnym duchu na temat preparatu wypowiedzieli się twórcy filmu pt. „Podstępny Zastrzyk Szatana”.

Przedstawiciele Bizantyjskiego Katolickiego Patriarchatu przyznający się do tej produkcji twierdzą, iż szczepionki mRNA przeciw COVID-19 to eksperyment medyczny i broń chemiczna. Film został usunięty z YouTube, ale jest dostępny na platformie Gloria.tv.

W podobnym tonie wypowiada się również Tim Fuller, filozof z Ohio State University w felietonie dla Herald Courier. Twierdzi on, że wiele osób, w tym znaczna liczba pracowników służby zdrowia, waha się przed przyjęciem „szczepionki”. Jako powody takiego stanu wymienia przede wszystkim brak aprobaty FDA (Agencja Żywności i Leków USA) oraz żadnych testów na zwierzętach.

Obok tego znajduje się brak możliwości dochodzenia roszczeń prawnych w przypadku jakichkolwiek negatywnych skutków przyjęcia „szczepionki” (cudzysłów naniesiony przez Fullera). „Wszystkim producentom przyznano immunitet prawny” – pisze.

Reakcja naszego rządu była nieproporcjonalna do zagrożenia, jakie stwarza [COVID]. Nasza gospodarka jest prawie zrujnowana, dzieci tracą rok życia z powodu braku edukacji, problemy ze zdrowiem psychicznym gwałtownie rosną z powodu izolacji, bezrobocia itp.… Ta „szczepionka” to gigantyczny eksperyment medyczny narzucany światu. Kluczowymi słowami są tutaj kontrola, strach, podział

— Tim Fuller, filozof z Ohio State University

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy