Klimat – między ideologią a pieniądzem. Kto się w tym połapie?

Racjonalna troska o środowisko naturalne bywa niestety wykrzywiana i sprowadzana do absurdu przez różnych ideologów. Mamy tego przykłady zarówno w historii jak i obecnie. Pojawiają się nawet głosy nawołujące do nieposiadania potomstwa jako wyraz troski o planetę.

Teorie, które się nie sprawdziły

Raport pt. „Granice wzrostu” został przygotowany dla Klubu Rzymskiego w 1972 roku przez zespół naukowców z Massachusetts Institute of Technology (USA), pod kierownictwem małżeństwa Dennisa i Donelli Meadowsów.

Ten globalistyczny program, który straszył katastrofą, wyczerpaniem surowców naturalnych i nawoływał do depopulacji był faktycznie rozwinięciem statycznej teorii zasobów. Autorem tej teorii opublikowanej w 1798 roku był Thomas Malthus. W skrócie prognozował przeludnienie zakończone głodem.

Jego prognozy okazały się nieaktualne wraz z nadejściem rewolucji przemysłowej, która przyniosła wzrost produkcji żywności. I choć katastroficzne wizje się nie sprawdziły to nadal nie brakuje mentalnych naśladowców Malthusa, którzy forsują teorie neomaltuzjańskie. Wysyp takich pomysłów widać było w latach 60. XX wieku. Wtedy zaczęto lansować politykę antynatalistyczną na forum ONZ.

Wizje depopulacji planety ,,wiecznie żywe”

Nie sposób pominąć, że ideolodzy neomaltuzjanizmu mieli też swoje chore pomysły dotyczące naszego kraju i Narodu. Dennis L. Meadows w jednym z wywiadów dla tygodnika „Kultura” stwierdził, że około 15 milionów ludności dla Polski „gwarantowałoby równowagę”.

Niestety agenda klimatyczna nabiera antypopulacyjnego charakteru. Przykładem może być inicjatywa BirthStrike. Grupa Brytyjek propaguje nieposiadanie dzieci z uwagi na ograniczenie emisji CO2.

George Soros a klimat

Na sprawy związane z klimatem ma tez wpływ wielki kapitał. Jak informuje portal w.Polityce.pl, George Soros dał fundusze dla minimum 22 grup radykalnych aktywistów ekologicznych. Te grupy były partnerami globalnego strajku klimatycznego. Za pośrednictwem fundacji Open Society w latach 2000-2017 otrzymały 24 854 592 dolarów.

Ponadto Nasz Dziennik informuje, że Fundacja Georga Sorosa corocznie wypłacała 10 milionów dolarów Alowi Gore’owi na Sojusz na rzecz Ochrony Klimatu (ACP). Oficjalnym celem było podniesienie świadomości społecznej na temat problemu klimatu.

Ideologie i biznes ZAMIAST rozsądku i nauki

Z niepokojem można obserwować nurt wrogo nastawiony wobec człowieka i traktowanie ziemi czy klimatu jak współczesne bożki. W imię źle pojętej dbałości o planetę promuje się wegetarianizm oraz weganizm. Obok ideologii w grę wchodzi też po prostu polityka i ekonomia.

Pod pozorem walki o klimat bogate państwa usiłują wymuszać pewne rozwiązania na krajach rozwijających się. Tak jest w przypadku naszego kraju, którego gospodarka jest oparta na węglu. Profesor Jan Szyszko (Minister Ochrony Środowiska w latach 1997–1999) wskazywał, że filarem bezpieczeństwa energetycznego naszego kraju jest węgiel.

Na łamach Naszego Dziennika profesor Mieczysław Ryba stwierdziła, że Unia Europejska chce wprowadzić tzw. Zielony Ład.  Wynika on z interesów takich gospodarek jak niemiecka czy francuska. Te kraje chcą zniwelować konkurencję opartych o węgiel gospodarek, takich jak polska.

Analizujmy, szukajmy informacji, bądźmy krytyczni

Jak widać pomysły na ochronę klimatu nie kończą się na segregowaniu śmierci. Idą w wielu kontrowersyjnych kierunkach jak ingerencja w posiadanie potomstwa czy naciski polityczne na poszczególne kraje. Dlatego trzeba zachować duży dystans do organizacji głoszących takie hasła i postulaty.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy