Elektromobilność i jej problemy

Związek Dealerów Samochodowych negatywnie zaopiniował proponowane zmiany ustawy o elektromobilności. Czy proponowane pomysły ułatwią życie kierowcom? A może zwiększą koszty dla użytkowników?

Jedna ze zmian to podniesienie podatków dla posiadaczy pojazdów spalinowych. Projekt zakłada zmniejszenie limitu amortyzacji dla aut spalinowych ze 150 na 100 tys. zł.

„Związek Dealerów Samochodów stanowczo protestuje przeciwko takiemu rozwiązaniu i apeluje o jego wycofanie”

Negatywnie podchodzą również do przepisów zachęcających do korzystania z pojazdów niskoemisyjnych.

„Ewentualne zachęty podatkowe dla zakupu pojazdów elektrycznych powinny mieć charakter wartości dodanej dla właściciela pojazdu elektrycznego. Nie powinno się to odbywać poprzez pogarszanie warunków zakupu i eksploatacji pojazdów innych niż napędzane paliwami alternatywnymi. To niezwykle istotne, w sytuacji, gdy pojazdy spalinowe będą jeszcze przez wiele lat stanowić podstawowe narzędzia prowadzenia działalności gospodarczej i podstawę transportu w Polsce.”

Stare silniki w czystych strefach

Kolejnym problemem, według związkowców, jest planowane dopuszczenie do stref czystego transportu pojazdów „na gaz” tj. napędzanych przez LPG. Samochody te w większości posiadają normy spalania Euro3 i niższe.

„Według powszechnie dostępnych wyników badań stare typy silników, jeżeli są zasilane LPG, posiadają takie same lub wręcz gorsze właściwości, jeśli chodzi o emisje niż kiedy są zasilane benzyną lub olejem napędowym. Dodatkowo LPG jest najtańszym rodzajem paliwa co powoduje, że starsze i tańsze auta są w znacznej części wyposażone w instalacje LPG. A to z kolei oznacza, że zakaz wjazdu do stref aut z normą Euro3 i starszą będzie po prostu fikcją.”

20 listopada 2020 roku Ministerstwo Klimatu i Środowiska przedłożyło do opiniowania „Projekt ustawy o zmianie ustawy o elektromobilności i paliwach alternatywnych oraz niektórych innych ustaw”. W uzasadnieniu czytamy, że „proponowane rozwiązania mają ułatwić oraz przyspieszyć rozwój elektromobilności w Polsce”.

Założenia nowelizacji

Najważniejsze zmiany wobec obecnie obowiązujących przepisów to między innymi:

Zmiany zasad dotyczących wprowadzania stref czystego transportu,

To na przykład:

  • obowiązek powstawania takich stref w miastach liczących powyżej 100 tys. mieszkańców,
  • możliwość ustanawiania stref niezależnie od liczby zamieszkujących daną gminę,
  • wprowadzenie specjalnych oznaczeń dla pojazdów uprawnionych do poruszania się na tych obszarach.

Zainicjowanie ułatwień w budowie punktów ładowania w budynkach wielorodzinnych,

  • spółdzielnia czy wspólnota mieszkaniowa będzie mogła wydać decyzję odmowną w sprawie instalacji prywatnego punktu ładowania oraz przyłączenia do sieci poprowadzonej w nieruchomości.
  • przy zabytkowych kamienicach decyzję o montażu, uzależniona będzie od konserwatora zabytków.

Wprowadzenie zerowej stawki opłat drogowych i środowiskowych dla pojazdów niskoemisyjnych o masie własnej powyżej 3,5 t,

  • zachęta dla firm transportowych do korzystania z pojazdów o niskiej emisji.

Co może przyczynić się do zmniejszenia szkodliwych emisji do środowiska. Brak takich opłat wiąże się z tańszą eksploatacją pojazdów, w porównaniu do tych napędzanych silnikami spalinowymi.

Wprowadzenie ułatwień dla świadczenia usług w systemie krótkoterminowego najmu samochodów,

  • tzw. carsharing otrzyma system „zachęt” dla użytkowników i usługodawców m.in. zwolnienie z obowiązku opłaty za parkowanie w mieście oraz możliwość poruszania się po buspasach.

Czy wymienione profity zachęcą Polaków na przesiadki do „elektryków”? Czas pokaże.

Statystyki PSPA

Jak podaje Polskie Stowarzyszenie Paliw Alternatywnych, sprzedaż pojazdów elektrycznych wzrasta mimo pandemii. Wg. danych z listopada 2020 r. w Polsce zarejestrowanych było 17121 takich samochodów. Od początku 2020 roku przybyło aż 8125 „elektryków”. Rośnie także ilość stacji ładowania względem 2019 roku.

Źródło: pspa.com.pl

W rok 2021 wchodzimy z optymizmem, ale i nadzieją, że legislacyjno-finansowy system wsparcia zeroemisyjnego transportu zostanie zoptymalizowany. Niezależnie od tego, sprzedaż samochodów elektrycznych w Polsce ulegnie dalszej dynamizacji ze względu na coraz atrakcyjniejszą ofertę modelową oraz stopniowe wyrównywanie się cen.

Maciej Mazur, Dyrektor Zarządzający PSPA

Zdaniem Jakuba Farysia, Prezesa PZPM, samochody z napędami alternatywnymi zdobywają europejski rynek, jednak nie jest to szybka i równomierna transformacja. Zainteresowanie konsumentów samochodami elektrycznymi ma bezpośredni związek z PKB kraju.

Obecnie liczba punktów ładowania dostępnych w całej UE wynosi niecałe 200 tys. i jest za niska w porównaniu z faktycznym zapotrzebowaniem. Ponad 75% ładowarek znajduje się na terenie zaledwie czterech krajów tj. Holandii, Niemiec, Francji i Wielkiej Brytanii.

Według szacunków Komisji Europejskiej do 2030 r. potrzebne będą co najmniej 3 miliony dodatkowych punktów dla samochodów elektrycznych. Oznacza to, że ich liczba musi wzrosnąć 14-krotnie w ciągu kolejnych 11 lat.

Rynek pojazdów niskoemisyjnych z roku na rok nabiera dynamizmu. Prowadzi to do konieczności uregulowania jego sytuacji prawnej. Zapisy ustawy o elektromobilności są kluczowym jej elementem. Niewątpliwie pozytywne jest zgłaszanie uwag wobec projektów nowelizacji, tak jak to zrobił Związek Dealerów Samochodowych. Ustawa wciąż wymaga dopracowania tak aby wypełniać dyrektywy UE dot. emisji spalin. Warto, aby rząd przy wprowadzaniu zmian wsłuchał się w zdanie użytkowników. Tak aby podnosząc podatki nie doprowadzić przedsiębiorców do szaleństwa.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy