Czy stan wyjątkowy to dobra decyzja?

Bezpieczeństwo Polaków a także szczelność granicy Unii Europejskiej są bardzo ważne. Dlatego w obliczu prowadzonej przez białoruski reżim wojny hybrydowej i próby destabilizacji sytuacji w RP prezydent Andrzej Duda podjął zdecydowaną decyzję. Od kilku dni w niektórych miejscowościach na terenie województwa podlaskiego oraz lubelskiego obowiązuje stan wyjątkowy. Napięta sytuacja na wschodniej granicy pokazuje, że jest on potrzebny.

Polskie władze bacznie patrzą na wschód 

Instrumentalna gra migrantami z Bliskiego Wschodu w wykonaniu Białorusi jest bardzo niepokojąca. Można postawić pytanie czy nie miesza się w to też z tylnego siedzenia Moskwa. Premierzy Mateusz Morawiecki, Ingrida Šimonyte, Arturs Krišjanis Karinš i Kai Kallas są zgodni, że kryzys na granicach z Białorusią został zaplanowany przez reżim Aleksandra Łukaszenki. Tego zdania jest także ambasador RP przy UE. 

W sierpniu terytorium Polski i Unii Europejskiej próbowało się przedostać w sposób nielegalny około 3 tys. osób. Ale na tym nie koniec.

Trzeba pamiętać, że granica polsko-białoruska jest zewnętrzną granicą Unii Europejskiej. Dla ludzi z krajów biedniejszych czy ogarniętych konfliktami Polska jest niewątpliwie atrakcyjnym krajem. Jednak nielegalne przekroczenie granicy innego państwa to przestępstwo. Najbardziej efektywna pomoc uciekającym imigrantom pomoc, to pomoc ofiarowana im w ich ojczyźnie. Natomiast zachęcanie do migracji, nierzadko wiąże się z wykorzenieniem i życiem w obcych kulturowo realiach. Dodatkowo takie osoby w łatwy sposób mogą paść ofiarą manipulacji ze strony różnych układów geopolitycznych. Nie można na niczyjej sytuacji rozgrywać swoich partykularnych interesów.

Aby chronić bezpieczeństwo Polski i jej obywateli Prezydent RP wprowadził na 30 dni stan wyjątkowy. Obejmuje on teren 3-kilometrowego pasa wzdłuż granicy z Białorusią. Ograniczenia obowiązują w 115 miejscowościach w województwie podlaskim oraz 68 miejscowościach w województwie lubelskim. Jak informuje Kancelaria Premiera, te działania wspierają lokalne władze. 

Litwa i Łotwa też podejmują specjalne kroki, by chronić się przed nielegalnymi migrantami. Władze w Wilnie zdecydowały o wprowadzeniu w kraju stanu nadzwyczajnego. Na Łotwie, w rejonach granicznych z Białorusią, od 11 sierpnia do 10 listopada obowiązuje stan wyjątkowy. 

Wciąż jest zagrożenie. Nielegalni migranci dalej próbują forsować granicę, informuje Straż Graniczna. 

https://twitter.com/Straz_Graniczna/status/1434039272076681218 

Minister wspiera pograniczników 

,,Im skuteczniej będziemy bronić naszych granic, tym ten kryzys będzie krótszy”powiedział, szef MSWiA Mariusz Kamiński podczas wizyty w Podlaskim Oddziale Straży Granicznej. 

Minister Kamiński wizytował też odcinek granicy, na którym trwa budowa płotu. Zapoznał się także z warunkami strzeżonego ośrodka dla cudzoziemców w Białymstoku, znajdującego się na terenie komendy Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej. Ten oddział SG ochrania ponad 350-kilometrowy odcinek granicy, w tym 247 km granicy z Białorusią. Placówka Straży Granicznej w Szudziałowie ochrania odcinek o długości ponad 15 kilometrów, a placówka w Krynkach odcinek o długości blisko 20 kilometrów.

Stanowisko najważniejszej osoby w państwie 

W wywiadzie dla TVP3 Kraków prezydent Andrzej Duda stwierdził, że jeśli będziemy stanowczo reagować i działać w zdecydowany sposób to białoruska strona zaniecha swoich działań. 

,,Ja uważam, że jeśli my odpowiemy w sposób zdecydowany i jeżeli pokażemy, że tutaj nie ulegamy, jeżeli pokażemy, że stosujemy środki adekwatne do tych, które przedsięwzięła druga strona to prędzej czy później druga strona widząc nieskuteczność swoich działań zaniecha po prostu tego, co robi ”

Andrzej Duda, Prezydent RP

Rozporządzenie prezydenta o wprowadzeniu stanu wyjątkowego zostało w imieniu resortu Spraw Zagranicznych przekazane Sekretarzowi Generalnemu ONZ. 

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy