Czy AGH zostanie pozwane za ultimatum szczepionkowe?

Brak szczepionki to brak możliwości udziału w niektórych zajęciach. Taką informacje przekazał studentom dziekan wydziału Geologii, Geofizyki i Ochrony Środowiska. Teraz uczelni grozi pozew ze strony inicjatywy #OtwieraMy za próbę wprowadzania nielegalnych praktyk oraz łamanie prawa.

Burza w sieci po decyzji dziekana

O kontrowersyjnym liście dziekana wydziału do studentów pisała już Agnieszka Opiłowska w materiale pod tytułem „ Segregacja sanitarna na AGH”.

Profesor dr hab. inż. Jacek Matyszkiewicz wyraźnie przedstawił, że tylko zaszczepieni uczniowie będą mogli w tym roku akademickim uczestniczyć w zajęciach terenowych i praktykach. Niezaszczepieni będą musieli albo pokazać zaświadczenia od lekarza. Pozostałe osoby na praktyki będą musiały poczekać do następnego roku akademickiego.

Na Twitterze uczelni informację o akcji szczepień mocno skrytykowali użytkownicy.

„Zawiadomienie o popełnieniu przestępstwa jest w trakcie przygotowania.” – to treść jednego z komentarzy.

Użytkownicy zarzucają AGH łamanie prawa oraz wprowadzanie negatywnych praktyk. Internauci chcą nawet zapewnić wsparcie finansowe odpowiadającej za ewentualny pozew inicjatywie #OtwieraMY. Pozostaje pytanie, czy rzeczywiście dochodzi do łamania prawa? W odpowiedzi na to pytanie mecenas Michał Kwaśniak zaznacza, że

„Sprawa jest dość złożonej natury. Oczywiście – jak wynika z treści komunikatu Kanclerza AGH – Uczelnia nie wprowadza obowiązku szczepienia. Jak się wydaje w swojej informacji Pan Dziekan poszedł jednak o krok dalej, wyprzedzając jakiekolwiek regulacje prawne w rozważanym zakresie, na które nota bene wskazuje się w końcowym fragmencie komunikatu Kanclerza. Uważam, że w zaistniałej sytuacji warto poznać opinię samego zainteresowanego i dopiero wówczas głębiej przyjrzeć się obowiązującym regulacjom”

— mecenas Michał Kwaśniak

Nasz portal wystosował zapytanie do uczelni o podstawy prawne decyzji opisanej w informacji Dziekana prof. dr hab. inż. Jacka Matyszkiewicza.

„AGH prowadzi wszelkie starania by być „UCZELNIĄ BEZPIECZNĄ”

Tak w oficjalnym komunikacie Kanclerz uczelni argumentuje akcję szczepienia. Dodaje, że chodzi o bezpieczeństwo studentów. Jego zapewnienie to także jedno ze statutowych założeń uczelni, jednak w kontekście omawianego zagadnienia wydaje się ono być dość rozmyte.  

W tej sytuacji warto zwrócić uwagę na regulamin studiów AGH poleca mecenas Andrzej Bałaga

“Jego treść może być podstawą do uzasadnionej procedury, której celem jest zapewnienie bezpieczeństwa zagwarantowanego regulaminem”.

Jeżeli chodzi o bezpieczeństwo studentów podczas zajęć, w regulaminie nie znalazłem żadnych zapisów dotyczących szczepień jednak pojawia się informacja o wymaganej dokumentacji medycznej. Oto fragment:

„W przypadku, gdy w trakcie zajęć student jest narażony na działanie czynników szkodliwych, uciążliwych lub niebezpiecznych dla zdrowia warunkiem dopuszczenia studenta do zajęć jest przedłożenie aktualnego zaświadczenia lekarskiego, wydanego zgodnie z przepisami o służbie medycyny pracy oraz w sprawie badań lekarskich kandydatów do szkół wyższych i studentów.” Paragraf 11, ustęp 11 Regulamin Studiów AGH.

Mecenas Bałaga podkreśla jednocześnie, że “szczepienia na COVID –19 są obecnie dobrowolne, nie można nikogo przymusić do zaszczepienia się. Nie oznacza to jednak, że osoby zaszczepione nie mogą być traktowane odmiennie od tych, które ze szczepień niezależnie zrezygnowały. Wiąże się to z myślą zapewnienia bezpieczeństwa i zdrowia publicznego”.

Rzeczywiście, w piśmie Dziekana nie ma wzmianki o obowiązku szczepienia, jednak jest w nim znaczna forma nacisku i groźba przesunięcia realizacji części programu studiów o rok.

Pamiętajmy też, że slogan “Bezpieczna uczelnia” może być też realizowany na wiele sposobów, między innymi przez przestrzeganie zasad sanitarnych w związku z COVID – 19.

O bezpieczeństwo studentów i prowadzących troszczy się każda uczelnia. Pozostając w kontekście krakowskim, Uniwersytet Jagielloński również prowadzi akcję szczepień kadry akademickiej oraz studentów. W jednym z ostatnich zarządzeń Rektor UJ zapowiada stacjonarne studiowanie w nadchodzącym roku akademickim 2021/2022. Nie ma jednak tam informacji, aby udział studentów UJ w zajęciach stacjonarnych był możliwy pod warunkiem zaszczepienia się.  

Przypominamy, że zgodnie z obowiązującą ustawą o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych oraz powiązanym z nią rozporządzeniem w sprawie obowiązkowych szczepień ochronnych nie ma szczepionki przeciw COVID – 19. Oznacza to dobrowolność szczepienia i wszelkie formy przymusu mogą oznaczać łamanie obowiązującego prawa.

Temat ten wymaga pogłębionej analizy obowiązującego prawa oraz informacji od samej uczelni, która nie udostępniła na dziś żadnego komunikatu wyjaśniającego zamieszanie. Jako portal bacznie przyjrzymy się tej sprawie.

Zachęcam do zapoznania się z innymi artykułami dotyczącymi dylematu wolości wyboru, a zdrowia społeczeństwa. Na temat dzielenia społeczeństwa na szczepionych oraz nieszczepionych pisał już Witold Pyzik w materiale „Nadgorliwość i jej następstwa”, omawiając sprawę szokującą decyzję radnych z Wałbrzycha. Natomiast o pomyśle „paszportów Covidowych” linii lotniczych dowiecie się Państwo z artykułu Macieja Skotnickiego zatytułowanego „Bez paszportu zdrowia i szczepienia nie polecisz?”.


Źródło zdjęcia tytułowego: twitter.com/AGH_Krakow

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy