Aby obcy stał się opiekunem


Na wokandę trafiła sprawa dwóch opiekunek z Oświęcimia, które usłyszały zarzut psychicznego i fizycznego znęcania się nad bezbronnymi maluchami. Na nagranym z ukrycia materiale dowodowym, widać jak opiekunki siłowo zmuszają dzieci do jedzenia, odchylając do tyłu ich twarz, szarpią i zamykają. Wszystko miało miejsce w styczniu br. Obu kobietom grozi do 8 lat pozbawienia wolności.

Żłobek Fair Play w Oświęcimiu zamknięto. Niestety, ale nie jest to jedyny przypadek zaniechań w opiece nad dziećmi do lat 3. Podobne sytuacje co jakiś czas nagłaśniają media.

Kulawe prawo

Roczny maluch, powoli uczy się stawiać pierwsze kroki. Odkrywa i buduje więź z najbliższymi. Pierwsze urodziny to ważny krok do innego świata, w którym spotka nie tylko rodziców, ale i obcych ludzi, którym powolutku zacznie ufać. Jednak, aby maluch zaczął otwierać się na kontakty społeczne, musi mieć do tego odpowiednie warunki.

Co zrobić, kiedy Ola płacze, Krzyś nie chce jeść i pluje na koleżankę, a Jaś chowa się pod stołem?

Zdecydowanie potrzeba tu dobrej energii płynącej od nieprzeciętnych opiekunów, którzy nie minęli się ze swoim powołaniem. Nie przyszli pracować tylko dlatego, że usłyszeli o wolnym wakacie i pomyśleli, że spróbują swoich sił.  To ciężka i wymagająca praca, gdzie nie ma też miejsca na dokształcanie się kadry w trakcie podjęcia pracy w żłobku – podkreśla Sabina Zalewska, doktor nauk społecznych, pedagog i psycholog rodzinny. Zdaniem Pani doktor, obowiązujące przepisy dają przyzwolenie do pracy bez odpowiednich kwalifikacji, skąd rodzą się problemy jak te opisane wyżej. Kwalifikacje opiekunów w żłobkach i klubach dziecięcych określa

Ustawa z dnia 4 lutego 2011 r. o opiece nad dziećmi do lat 3 art. 16, pracownikiem żłobka może być osoba, która:

a) Posiada kwalifikacje pielęgniarki, położnej, opiekunki dziecięcej, nauczyciela wychowania przedszkolnego, nauczyciela edukacji wczesnoszkolnej lub pedagoga opiekuńczo-wychowawczego, pedagoga społeczno-wychowawczego, pedagoga wczesnej edukacji, terapeuty pedagogicznego lub ukończyła studia kierunkowe lub podyplomowe na kierunkach związanych
b) lub ukończyła studia lub studia podyplomowe na kierunku lub specjalności: wczesne wspomaganie rozwoju, wspomaganie rozwoju dzieci w ramach pomocy psychologiczno-pedagogicznej w żłobkach i przedszkolach, edukacja prorozwojowa, pedagogika małego dziecka, psychologia dziecięca, psychologia wspierania rozwoju i kształcenia lub psychologia wychowawcza.

Co należy podkreślić, w świetle tej ustawy dyrektor placówki ma prawo zatrudnić osobę, która posiada wykształcenie średnie (matura nie jest konieczna) i odbyła 280-godzinne szkolenie, z czego co najmniej 80 godzin to zajęcia praktyczne odbyte pod kierunkiem opiekuna pracującego w żłobku. Tak sformułowane przepisy powodują, że opiekunem w żłobku może zostać niemal każdy, kto wylegitymuje się odbytym szkoleniem.

Kompetencje opiekuna, czyli jakie?

W przeszłości w żłobkach mogły pracować tylko pielęgniarki z wykształceniem pedagogicznym – przypomina dr Sabina Zalewska. Obecnie, jeśli chodzi o kadrę to zarówno w placówkach publicznych, jak i państwowych pracują ludzie z tzw. „łapanki”.

Zapotrzebowanie na pracowników jest tak duże, że przyjmowany jest niemal każdy, kto posiada minimalne wymagania, o których mowa w ustawie. Placówki wychodzą potencjalnym pracownikom naprzeciw, oferując system doszkalania się w trakcie podjęcia pracy. Prawo dopuszcza takie przypadki.

„Pewna osoba zaraz po maturze, bez przygotowania, zatrudniła się jako pomoc w przedszkolu, przy czym zaczęto jej powierzać do opieki całe grupy, nawet najmniejsze dzieci i zostawiano ją z nimi całkiem samą. Gdyby wpadła tam nagle kontrola i zobaczyła, że osoba ta nie ma żadnych kwalifikacji ani doświadczenia, gdyby rodzice o tym wiedzieli, przedszkole zostałoby z pewnością zamknięte”. To wydarzyło się w jednym ze znanych jej przedszkoli, ale podobnie działają również żłobki stwierdza dr Zalewska.

Co trzeba zmienić?

Aby uniknąć sytuacji, w których poszkodowane są małe, bezbronne dzieci, potrzeba osób o bardzo wysokich kompetencjach. Niestety rzadko takie pojawiają się wśród kandydatów do pracy.

Potrzeba zmiany prawa i odpowiedniej motywacji w postaci godnego wynagrodzenia. Wówczas łatwiej uda się znaleźć idealnych opiekunów, ludzi ponadprzeciętnych, bo zdaniem doktor Zalewskiej idealny OBCY, to człowiek pełen energii, empatii, uśmiechu i cierpliwości.

To człowiek, który nie tylko zna zasady pierwszej pomocy, ale potrafi walczyć z negatywnymi emocjami, z którymi na pewno przyjdzie się mu zmierzyć.

OBSERWUJEMY RÓWNIEŻ