Franczyza do pilnego liftingu

Franczyza, z franczyzą o franczyzie…, dlaczego w ostatnich miesiącach tak często odmieniamy tę nazwę przez przypadki i poddajemy tylu analizom?  Bo jest popularna, na topie, ma dobrą passę.

Nie da się ukryć, że ten rodzaj prowadzenia biznesu ma się w Polsce świetnie. Wszelkie przewidywania czy estymaty wskazują, że będzie się miał jeszcze lepiej. Powody są proste tak jak sama franczyza: wygoda, święty spokój, bezpieczeństwo… przynajmniej na początku. Przynajmniej z definicji.

Geneza franczyzy

Dopóki nie znaliśmy pojęcia franczyzy, mówiliśmy po prostu, że sklep lub inną placówkę się dzierżawi, czyli jest się jej ajentem. Najprościej rzecz ujmując: jeden przedsiębiorca wynajmował punkt handlowy od drugiego, ustalali zasady, opłaty, podpisywali umowę i wymieniali się kluczami. Tak długo, jak przepływ należności za najem był płynny – obie strony nie wchodziły sobie w drogę. I to działało.

Kiedy jednak zaczęły pojawiać się sieci handlowe a wraz z nimi charakterystyczne logotypy, barwy firmowe, maskotki handlowe, oraz całe zastępy spersonalizowanych atrybutów, wyróżniających się na tle konkurencji – stało się jasne, że zwykła dzierżawa odejdzie do lamusa. 

Czy zwrócili Państwo kiedyś uwagę, że np. w sieciowym Sphinksie – niezależnie, gdzie zastanie Was głód – każdy żyrandol będzie witrażowy, a Jeef”s zawsze powita Was obrusem w białoczerwoną kratę? Jak więc można było oczekiwać, że skoro fundamentalne znaczenie będzie miał kształt talerza – nieuregulowanie zasad działania przez polski kodeks cywilny czy jakąkolwiek ustawę z obszaru prawa prywatnego – pozwoli trwać temu biznesowi i rozwijać się na zdrowych zasadach?

Skoro problem przybierał na sile – z każdym kolejnym rokiem stawało się coraz bardziej jasne, że ustawodawca musi pomóc w pogodzeniu interesów obu stron. Ma to o tyle znaczenie, że mówimy o potężnym, rozwijającym się biznesie.

Według różnych raportów liczba osób, które są Polsce związane z franczyzą przekroczyła już ponad pół miliona. Ilość funkcjonujących sieci to ponad 1300.

Analiza Instytutu Wymiaru Sprawiedliwości

Regularne rozmowy o kształcie przyszłych zapisów zaczęły się odbywać już w lutym 2020. Dialog na linii Ministerstwo Sprawiedliwości – Stowarzyszenie Ajentów i Franczyzobiorców ma za zadanie uregulowanie kwestii spornych oraz unormowanie stosunków obu stron pod względem prawnym i ekonomicznym.

Bolączek i niejasności po obu stronach jest naprawdę wiele. Opublikowany przez Instytut Wymiaru Sprawiedliwości obszerny raport autorstwa P. Rafała Adamusa – (dr hab., prof. Uniwersytetu Opolskiego, Katedry Prawa Gospodarczego i Finansowego, Instytutu Nauk Prawnych) – szczegółowo omawia każdą z nich. 

Dość wspomnieć, że w chwili obecnej bardzo łatwo jest franczyzobiorcą zostać, ale trudniej się od takiej współpracy uwolnić. Bezdyskusyjnie silniejszą stroną umowy jest właściciel sieci.  Zazwyczaj Umowa jaką otrzymuje do podpisu potencjalny ajent jest „nienegocjowalna” i często czyni z niego niewolnika. 

Standardowe zapisy regulujące ewentualne odstąpienie od umów franczyzowych zastrzegają nieproporcjonalne zabezpieczenie interesów właściciela sieci. Zmiana tego stanu jest jednym z kluczowych argumentów podnoszonych przez autora raportu.

Kolejny zarzut to „pudrowanie” rzeczywistości. Zainteresowani franczyzą przedsiębiorcy są nierzadko mamieni opowieściami o bajecznych zyskach, które nie mają żadnego potwierdzenia w dotychczasowej działalności sieci. Jest to oczywiste wykorzystywanie niewiedzy i bazowanie na braku dostępu do informacji oraz twardych danych, których w chwili obecnej nie ma obowiązku publikować. 

Następna sprawa, wskazana w raporcie, którą należy bezwzględnie uregulować to narzucanie kanałów odbioru towarów i usług za ceny odbiegające od zwykłych cen rynkowych. Takie wymogi często pomniejszają zyski i mogą doprowadzić do utraty płynności. Jest oczywiste, że koszt usługi czy produktu w kurorcie (Sopot, Zakopane), nie może być identyczny jak na małej wsi na Podlasiu. Osobnym tematem są również opłaty ukryte czy weksle.

Opisywany przez mnie raport zawiera oczywiście szczegółowy projekt regulacji umowy franczyzy w Kodeksie Cywilnym, gdzie krok po kroku przedstawiane są propozycje wyeliminowania istniejących patologii. Pełny raport jest dostępny tutaj. 

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy