WOŚP i obraza uczuć religijnych – „Matka Boska Kermitowska”.

Niedowierzanie, poczucie naruszenia godności, szok, smutek i oburzenie. Po raz kolejny katolicy w Polsce przeżyli skrajne emocje. Wystawiony na aukcji WOŚP aukcji, to niedopuszczalna profanacja ikony Matki Boskiej. W tej sprawie wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski złożył doniesienie do prokuratury.

Podczas tegorocznego, 29. finału koncertu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dopuszczono do wywołania i następnie prowadzenia aukcji internetowej na portalu Allegro.pl wydruku-obrazu „Matka Boska Kermitowska”. Przedstawia on Matkę Boską trzymającą zamiast Dzieciątka Jezus, marionetkę-żabę o imieniu Kermit, znaną z popularnej w latach 80. w Polsce bajki pt. „The Muppet Show”.

Co do określenia celu aukcji nie można mieć żadnych wątpliwości. Nad opisem jej przedmiotu wyraźny był napis „29. Finał WOŚP”, zaś obok ceny zwrot „Kupując, wspierasz cel 29. Finał WOŚP – Finał z głową. Organizacji Charytatywnej Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy”.  

Jak podaje portal DoRzeczy.pl do redakcji napisała jedna z czytelniczek, która kilkakrotnie próbowała samodzielnie skontaktować się z portalem Allegro.pl w okresie od 1 do 5 lutego domagając się usunięcia tej aukcji. Podkreślała wyraźnie, że obraz razi jej uczucia religijne. Według redakcji portalu, za każdym razem ze strony serwisu aukcyjnego uzyskiwała zwrotną odpowiedź o „konsultowaniu” sprawy.

Portal tvp.info również bezskutecznie próbował skontaktować się z Biurem Prasowym Fundacji WOŚP podczas trwania aukcji. Chcieli uzyskać informację o ewentualnych prewencyjnych działaniach organizatora i jego ocenę sytuacji.

Po nagłośnieniu sprawy przez media, 5 lutego aukcja została zakończona bez wyboru oferty. W pewnym momencie przedmiot był licytowany z udziałem aż 28 zainteresowanych licytantów, z ostatnią zaproponowaną ceną na poziomie 1825 zł. Zakończenie aukcji potwierdził również rzecznik prasowy serwisu aukcyjnego. Link do oferty, mimo jej nieaktualności jest nadal dostępny. Na stronie aukcji widnieje obecnie informacja, że nikt nie licytował obrazu, a zakończenie aukcji nastąpiło dnia 9 lutego 2021 r. o godzinie 13.32.15.

Sprawą zainteresował się także podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości dr Marcin Romanowski, który, jak poinformował na Twitterze, zawiadomił prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa obrazy uczuć religijnych z art. 196 KK 

Śledząc od dłuższego czasu bieg następujących po sobie wypadków w kraju, ten przykład wpisuje się niestety w notoryczne i chyba nieprzypadkowe działania obrazoburcze uczucia katolików:

  • zniszczenie rzeźb, figur np. odrąbanie rąk rzeźbie przedstawiającej postać Najświętszej Maryi Panny przy parafii p.w. Św. Pierwszych Męczenników Polski w Częstochowie,
  • niszczenie elewacji świątyń katolickich (wielokrotne podczas ostatnich wydarzeń „Strajku Kobiet”),
  • dodawanie elementów, nieakceptowanych przez kanon Kościoła Katolickiego do ikonografii Świętej Rodziny lub poszczególnych postaci Świętych.

Co może budzić zdziwienie, to że obiektem ataku w Polsce w ostatnim okresie jest wyłącznie Kościół Katolicki i jego wyznawcy. Nie zaś inne z licznych przedstawicielstw kościołów czy wyznań swobodnie funkcjonujących w Polsce. Brakuje jednolitego, a zarazem stanowczego stanowiska przedstawicieli Episkopatu na te haniebne ataki.

Czy umieszczenie takiego obrazu na aukcji internetowej ma charakter przestępstwa – obrazy uczuć religijnych? To ocenią organy ścigania i niezawisły sąd. Warto jednak podkreślić, że zgodnie z

Artykuł 196 Kodeksu karnego [Obraza uczuć religijnych]

Kto obraża uczucia religijne innych osób, znieważając publicznie przedmiot czci religijnej lub miejsce przeznaczone do publicznego wykonywania obrzędów religijnych, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2.

Zagrożony karą pozostaje czyn obejmujący obrażanie uczuć religijnych innych osób, znieważanie publicznie przedmiotu czci religijnej lub miejsca przeznaczonego do publicznego wykonywania obrzędów religijnych.

Według Trybunału Konstytucyjnego uczucia religijne, ze względu na ich charakter, podlegają szczególnej ochronie prawa. 

Bezpośrednio powiązane są bowiem z wolnością sumienia i wyznania, stanowiącą wartość konstytucyjną (orzeczenie TK z dnia 7 czerwca 1994 r., sygn. K 17/93). Zgodnie z brzmieniem treści wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 6 października 2015 r., sygn. SK 54/13, prawo do ich ochrony oznacza z kolei wolność od zachowań obrażających (znieważających) te uczucia.

W świetle stanowiska Sądu Najwyższego, wyrażonego w treści postanowienia z dnia 5 marca 2015 r. sygn. II KK 274/14, organ ten wyraźnie zastrzegł, że forma artystyczna lub cel naukowy działania mającego charakter znieważający nie powodują same przez się wyłączenia odpowiedzialności karnej za obrazę uczuć religijnych bądź znieważenie publiczne przedmiotu czci religijnej. 

Istotne jest, aby znieważenie przedmiotu czci religijnej, miało miejsce publicznie. Publiczny charakter przestępstwa w tym wypadku sprowadza się do tego, że znieważenie przedmiotu czci religijnej może zostać dostrzeżone przez większą lub bliżej nieokreśloną liczbę osób.

Z kolei nie jest przestępstwem, o którym mowa w art. 196 kodeksu karnego zachowanie adresowane do osoby lub grupy osób, które dobrowolnie wyrażają zgodę na kontakt z treściami, które mogą prowadzić do obrazy uczuć religijnych.

Przestępstwo to ma charakter powszechny, skutkowy (konkretne osoby, tak jak właśnie w opisywanym przypadku, muszą poczuć się dotknięte zachowaniem sprawcy).

Czy organizatorzy Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, którzy publicznie promują hasła ochrony praw i wolności człowieka, niedyskryminacji wszelkich grup społecznych i odwołujący się do wspólnoty wszystkich Polaków, powinni akceptować choćby milcząco patronat nad taką aukcją? Z całą pewnością nie!


Zdjęcie tytułowe pochodzi z aukcji obrazu na portalu Allegro.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy