Sekretna budowa masztu 5G w Jaworznie

Mieszkańcy ulicy Drabika w Jaworznie sprzeciwiają się budowie 47 m bazy 5G w bliskim sąsiedztwie prywatnych działek. Urząd Miasta wydał pozwolenia na inwestycję w wielkiej tajemnicy. Mimo próśb społeczności magistrat odmawia wglądu do dokumentów, twierdząc, że nie jest ona stroną w sprawie. Stowarzyszenie Polska Siła Jaworzno poprosiło o wsparcie naszą redakcję. 

Wielkie emocje

Kwestia budowy sieci 5G budzi wiele wątpliwości. Wszystko dlatego, że wciąż brakuje rzetelnych badań na temat wpływu emitowanych fal radiomagnetycznych na środowisko i zdrowie ludzi. Między innymi serwis Rzeczypospolita pisze, że: „z racji dużego zainteresowania medialnego i szerokiej debaty publicznej podnoszone są liczne potencjalne niepożądane skutki oddziaływania PEM z zakresu częstotliwości radiowych na zdrowie, jednak w większości argumenty te nie są poparte rzetelną analizą naukową, a raczej przesłankami na podstawie oderwanych, codziennych obserwacji i dowodów anegdotycznych”.

Z kolei sztandarowym argumentem przeciwników 5G jest Międzynarodowy Apel o Powstrzymanie 5G Na Ziemi i w Przestrzeni Kosmicznej”, podpisany przez naukowców, lekarzy i środowiska ekologiczne, którego treść dostępna jest tutaj.

„Pod osłoną nocy”

O nagłośnienie sprawy w imieniu mieszkańców, poprosili nas przedstawiciele Stowarzyszenia Polska Siła Jaworzno. Jaworzanie są oburzeni faktem, że bez ich wiedzy rozpoczęła się budowa stacji bazowej sieci 5G, w bliskiej odległości od prywatnych posesji (120m) i działek rolnych (60m) oraz szpitala miejskiego (500m). Uważają, że władze miasta zataiły tą informację i celowo nie opublikowały jej w Biuletynie Informacji Publicznej. Magistrat przyznał się do błędu podając, że zapomniano o tym.

Z informacji przekazanych nam przez lokalną społeczność wynika, że materiały służące do budowy masztu inwestor przywoził tylko w porze nocnej.

Tymczasem polski rząd przekonuje Polaków, że zarzuty mieszkańców danego terenu na temat szybkiego tempa budowy poszczególnych masztów i prac pod osłoną nocy są bezpodstawne.

Na stronie gov.pl czytamy, że: „cały proces związany z budową stacji bazowej zaczyna się tak naprawdę od skomplikowanego „wyliczenia miejsc”, gdzie powinna stanąć stacja bazowa tak, aby w sposób jak najbardziej efektywny zapewnić zasięg i możliwość świadczenia usług na danym terenie. (…) Operator stawia stację bazową tam, gdzie jest popyt i gdzie mu się to opłaca, a nie po to, żeby „na złość” zrobić lokalnej społeczności. Tym bardziej, że taka stacja kosztuje kilkaset tysięcy złotych”. 

Szkoda tylko, że o tym żmudnym planie i wyliczeniach w należyty sposób nie informuje się mieszkańców.

Gdzie leży problem

Okoliczni mieszkańcy zdają sobie sprawę, że budowa nowej infrastruktury telekomunikacyjnej jest nieunikniona, ale czują się oszukani. Podkreślają, że można było wybrać w Jaworznie miejsce, które nie budziłoby aż takich emocji.

W tle pojawia się też motyw własności działki i interesu, a w zasadzie braku interesu miasta – maszt postawiono na działce prywatnej, wg urzędu z odpowiednimi pozwoleniami budowlanymi – tymczasem jest to jedna z wielu działek rolnych, których właściciele przez lata starali się na przekształcenie ich w budowlane, bezskutecznie. Miasto, stawiając maszt w tej okolicy, potencjalnie przeznaczonym na rozbudowę osiedla domów jednorodzinnych, decyzją o maszcie pozbawiło się atrakcyjnych terenów pod rozwój urbanistyczny miasta w sferze mieszkaniowej.

— Katarzyna Gut-Karwacka, Prezes Stowarzyszenia Polska Siła Jaworzno.

„To jest jakaś kpina”

Komentują mieszkańcy. „Od początku nie postawiono tablicy informacyjnej o budowie, nie zabezpieczono terenu na czas robót budowlanych. Odpowiednie urzędy [Urząd Nadzoru Budowlanego w Jaworznie, przyp. redakcji], informowane kilkukrotnie o sprawie, nie zainteresowały się nią” – podaje nasz rozmówca.

Kontrowersje budzi również brak jakiegokolwiek oświetlenia masztu, który znajduje się nieopodal trasy przelotowej śmigłowców.

Mieszkańcy nie są stroną w interesie

Inwestycja, wokół której pojawia się tak wiele niedomówień, zawsze będzie budziła wiele emocji. Mieszkańcy zadają sobie pytanie, dlaczego nikogo nie dopuszcza się do dokumentacji. Spotkali się wyłącznie z odmową. Miasto tłumaczy, że nie są Stroną w sprawie.

W tej kwestii pomogliśmy zainteresowanym mieszkańcom uzyskać opinię prawną. Mecenas Andrzej Bałaga przywołuje w niej treść:

Artykuł 28 Kodeksu Postepowania Administracyjnego

Stroną może być każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.

Za namową adwokata Bałagi, jaworzanie planują złożyć wniosek o dopuszczenie do udziału w postępowaniu w charakterze strony. Jeśli nie zostanie im ono przyznany, będą dochodzili swoich praw na drodze sądowej.

Stanowisko Spółki P4 sp. z o.o. (operator sieci PLAY) 

Zapytaliśmy Spółkę P4 o komentarz w sprawie inwestycji w Jaworznie. Zdaniem Martina Stysiaka, eksperta ds. Public Affairs:

„Obecnie około 30 tysięcy stacji bazowych w Polsce funkcjonuje na prywatnych działkach, wokół których znajdują się inne prywatne tereny i zabudowa mieszkaniowa, a sama infrastruktura telekomunikacyjna zwiększa wartość terenu, a nie go obniża. Inwestycja operatora sieci Play w Jaworznie jest na etapie procesu budowalnego, wykonywanego zgodnie z obowiązującymi przepisami. Infrastruktura w Jaworznie oparta będzie o standardową technologię wykorzystywaną przy tego rodzaju inwestycjach.

W Polsce funkcjonuje obecnie kilkadziesiąt tysięcy stacji bazowych telefonii komórkowej, więc nie jest to inwestycja, która w żaden sposób się wyróżnia. Dodatkowo każda z naszych inwestycji spełnia wszelkie normy zawarte w obowiązujących aktach prawnych i kontrolowanych m.in. przez Urząd Komunikacji Elektronicznej.

W celu użytkowania inwestycji jaką jest stacja bazowa telefonii komórkowej, zgodnie z wymaganiami przepisów poddawana jest ona obowiązkowym pomiarom poziomu natężenia pola elektromagnetycznego w miejscach dostępnych dla ludności, a wyniki są przedkładane do organów środowiskowych. Ponadto nie ma prawnych wymogów stosowania oświetlenia przeszkodowego budowanej stacji w Jaworznie”.

Aby uzyskać informacje na nurtujące mieszkańców Jaworzna pytania zwróciliśmy się również do Urzędu Miasta w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej. Wkrótce opublikujemy treść odpowiedzi.  

Źródło fot.: Stowarzyszenie Polska Siła Jaworzno

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy