Nowa rosyjska Strategia Bezpieczeństwa Narodowego w odniesieniu do Polski

Władimir Putin zatwierdził nową Strategię Bezpieczeństwa Narodowego. Oczywiście ma ona w warunkach rosyjskich głównie przesłanie zarówno dla sojuszników Rosji jak i państw, które uważa on za przeciwników zagrażającym jej interesom lub wprost bezpieczeństwu. Moskwa w swoich doraźnych i strategicznych działaniach kieruje się pragmatyką, która wypływa z bieżących analiz na Kremlu. Zasadniczo z dokumentu możemy głównie odczytywać „przesłanie” do świata.

Co znajdujemy we wspomnianej strategii? Rosjanie ostrzegają, iż będą się przeciwstawiać działaniom ośrodków siły, które będą próbowały dezintegrować wpływy tego państwa w obszarach tzw. bliskiej zagranicy oraz w krajach, z którymi Moskwa utrzymuje tradycyjnie dobre relacje. W rejonie Europy tradycyjnie dotyczy to głównie Białorusi, Naddniestrza, ale także swoich wpływów we wschodniej Ukrainie. 

W razie działań nieprzyjaznych Rosja zastrzega sobie nie tylko prawo do działań symetrycznych, ale także do niesymetrycznych, czyli dokonywania agresji politycznej, gospodarczej czy nawet militarnej.

Za głównego przeciwnika uznaje ona Stany Zjednoczone i państwa sojusznicze tego kraju, czyli Polskę. Dokument podkreśla, iż Rosjanie za akt agresji będą uznawać każdą próbę wpływu na to państwo nie tylko w formie militarnej, ale także poprzez działania deprecjonujące tradycyjne wartości duchowe, moralne, kulturowe a nawet historyczne. Dokument odnosi się także do prób działań zagranicznych fundacji i stowarzyszeń, które: „Wywierają informacyjny i psychologiczny wpływ na świadomość jednostki, grupy i społeczeństwa poprzez szerzenie postaw społecznych i moralnych, które są sprzeczne z tradycjami, przekonaniami i wierzeniami narodów Federacji Rosyjskiej”. 

Należy tutaj domniemywać, iż wspomniane zapisy będą implementowane wkrótce do strategii Białorusi, co przełoży się bezpośrednio na zaostrzenie relacji tego państwa z Polską i Unią Europejską, forsującą nowe trendy w sferze kultury i obyczajowości w tym państwie.

Dla Moskwy wdrożenie polityki powstrzymywania jest „niezbędne”, gdyż „Nieprzyjazne kraje próbują wykorzystać problemy społeczno-gospodarcze istniejące w Federacji Rosyjskiej do zniszczenia jej wewnętrznej jedności, inspirowania i radykalizacji ruchu protestu, wspierania zmarginalizowanych grup i rozbijania rosyjskiego społeczeństwa. Coraz aktywniej stosuje się metody pośrednie mające na celu wywołanie długoterminowej niestabilności w Rosji”. 

Nawiązując do zapowiedzi Rosji o asymetrycznym odwecie należy domniemywać, iż dojdzie m.in. w Polsce do prób wzmocnienia destabilizacji i demoralizacji przestrzeni publicznej, w tym wzmacnianie podziałów społecznych i deprecjacji Kościoła Katolickiego. Zapewne uderzenia pójdą także w kierunku wzmacniania wszelkich ruchów proekologicznych, które będą uderzać w polski przemysł meblarski, drzewny oraz napięcia w rejonach ograniczających dostępność społeczeństwa do lasów.

Sama strategia wzmacnia działania nakierowane na autarkię gospodarki krajowej oraz wykluczanie dolara z wymiany międzynarodowej. Autorzy dokumentu dużą wagę przywiązują do rozwoju partnerstwa strategicznego z Chinami i Indiami. Taka współpraca, określona w strategii, jest szczególnie ważna w polityce zagranicznej, gdyż powinna przyczyniać się do budowy stabilności i bezpieczeństwa w regionie Azji i Pacyfiku, czyli obszaru, na którym trwa „wypychanie” interesów USA.

W kontekście Polski należy odczytywać, iż ewentualne rozmieszczenie amerykańskiej broni w regionie Azji i Pacyfiku oraz w Europie stanowi bezpośrednie zagrożenie dla stabilności i bezpieczeństwa Rosji. Zapewne jest tu mowa o rozbudowie infrastruktury wojskowej NATO w Polsce.

Generalnie jak wspomniano sama strategia ma cel polityczny, a mianowicie ostrzeżenie społeczności międzynarodowej, iż Rosja jest gotowa na odwet. Jest to kontynuacją retoryki prezydenta Rosji, który w kwietniu 2021 roku w swoim przesłaniu do Zgromadzenia Federalnego mówił, iż „Interesy Rosji, jej bezpieczeństwo zewnętrzne i wewnętrzne, zapobieganie ingerencji z zewnątrz w wybory i inne procesy – to „czerwone linie”. 

Zresztą zwrot „czerwona linia” są coraz częściej powtarzane przez rosyjskich polityków, co idzie w parze z niezwykle szybkimi zmianami modernizacyjnymi w rosyjskich siłach zbrojnych.

Dla Polski jest to kolejny sygnał, iż budowa odpowiednich sił odstraszania jest wyzwaniem na już, a nie na przyszłość. Modernizacja systemowa, prawna i sprzętowa musi znacznie przyspieszyć, gdyż zagrożenia mogą być generowane w najbliższej przyszłości. 

Trzeba także coraz baczniejszą uwagę zwracać na wszelkie procesy uderzające miękko w nasze wartości, bo to co Rosjanie chcą chronić we własnym kraju stanie się ich celem ataku na Polskę!

Treść Strategii Bezpieczeństwa Narodowego Rosji można znaleźć tutaj.

Fot. FB / MON Rosji

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy