Nadchodzi Big Tech Oligarchia

Ujawnione nagrania ze spotkania kierownictwa Facebook’a potwierdzają to, o czym mówiono od pewnego czasu. Portal Zuckerberg’a ma za dużą władzę i dobrze mu z tym. Media społecznościowe rosną w siłę. Tajemnicą poliszynela jest to, że kreują one nastroje społeczne. Przekonaliśmy się o tym podczas wyborów w USA.

Problemy Facebook’a z wyciekiem danych czy kontrowersyjnych planów już chyba nie zaskakują. Ledwo otrząsnęliśmy się po informacji, że Whatsapp będzie udostępniał dane użytkowników Facebookowi, a już czekała na nas nowa porcja informacji ze sztabu dowodzenia technologicznego giganta.

Nagrania ujawnione przez amerykański serwis Project Veritas, to zapis wideo i audio z dwóch wirtualnych spotkań szefostwa Facebooka z podwładnymi. Odbyły się one 7. stycznia 2021 r. i 21. stycznia 2021 r. Wśród nich byli m.in. Mark Zuckerberg CEO, Nick Clegg będący wiceprezesem ds. globalnej polityki publicznej, Will Cathcart szef WhatsApp, Melinda Davenport szefowa ds. strategicznej komunikacji oraz prawnik Roy Austin, wiceprezes ds. praw obywatelskich.

Mamy za dużo władzy

Szerokim echem w zagranicznych mediach obiło się wyznanie byłego wicepremiera Wielkiej Brytanii, a obecnie wiceprezesa Facebooka ds. Globalnych Nick’a Clegg’a. Jak podaje Fox News podczas spotkania 21. stycznia wypowiadał się on na temat sprzeciwu polityków ws. usunięcia postów Trump’a (m.in. Andres Manuel Lopez Obrador – prezydent Meksyku, Aleksieja Nawalny, kanclerz Angela Merkel). Według nich ta sytuacja pokazuje, że prywatne platformy mają za dużo władzy i powinny podejmować takie decyzje w ramach demokratycznie uzgodnionych reguł.

My się z tym zgadzamy. Mark jasno mówił o tym, że idealnie byłoby, gdybyśmy nie podejmowali tych decyzji samodzielnie, tylko w zgodzie z demokratycznie ustalonymi regułami i zasadami. Obecnie jednak takie demokratycznie ustalone reguły nie istnieją. Musimy podejmować decyzje w czasie rzeczywistym. Nie możemy ich unikać

— wyznał Clegg. (Cytat z autorem)

Zbanowanie Trump’a to dobra decyzja

W nagraniu z 7. stycznia, czyli dzień po tzw. ataku na Kapitol, możemy usłyszeć wypowiedź szefa Facebooka o zablokowaniu konta Donald’a Trump’a. Mark Zuckerberg kontynuował retorykę, którą przedstawił w swoim komunikacie dotyczącym tej decyzji. Jego zdaniem Trump w swoich treściach zachęcał do przemocy. Tym samym łamał regulamin platformy.

„To bardzo ważne, aby nasi przywódcy polityczni dawali przykład, upewniali się, że na pierwszym miejscu stawiamy naród, a widzieliśmy, że prezydent [Trump] postępuje odwrotnie… Prezydent [Trump] zamierza wykorzystać jego pozostały czas na stanowisku, aby podważyć pokojowe i zgodne z prawem przekazanie władzy” – powiedział Zuckerberg.

Szef Facebooka w swojej wypowiedzi zasugerował również, że protestujący w Kapitolu zostali lepiej potraktowani przez służby niż demonstranci na protestach Black Lives Matter.

Nasz człowiek- Biden

Szef największego imperium społecznościowego odniósł się również do zaprzysiężenia nowego prezydenta USA Joe Biden’a. Ciepło wypowiadał się także na temat nowo zaprzysiężonej wiceprezydent Kamali Harris. Stwierdził, że taka osoba na fotelu wiceprezydenta to powód do dumy. O samym Bidenie również wypowiadał się w miłych słowach. Nie omieszkał też by wygłosić przemówienia inauguracyjnego. Kontrowersje wzbudziło jednak poniższe wyznanie Mark’a Zuckerberg’a:

„Już pierwszego dnia Prezydent Biden wydał szereg zarządzeń wykonawczych w obszarach, na których nam jako firmie bardzo zależy i którymi zajmujemy się od jakiegoś czasu. Obszary takie jak imigracja, zachowanie DACA, zniesienie ograniczeń w podróżowaniu z krajów z większością muzułmańską, a także inne zarządzenia wykonawcze dotyczące klimatu i promowania sprawiedliwości rasowej i równości. Myślę, że to były wszystkie ważne i pozytywne kroki”.

Oculusem w policyjny rasizm i mowa nienawiści

Temat nierówności rasowej był już wcześniej wspomniany podczas nagranych spotkań. Wiceprezes Facebooka ds. Praw obywatelskich Roy Austin powiedział, że produkty firmy powinny odzwierciedlać ich poglądy na temat rasy.

Zastanawiam się, czy możemy użyć Oculusa, aby pomóc białemu policjantowi zrozumieć, jak to jest być młodym czarnoskórym mężczyzną, który został zatrzymany, przeszukany i aresztowany przez policję… Chcę, aby każda poważna decyzja była rozpatrywana przez pryzmat praw obywatelskich

— stwierdził Austin.

Guy Rosen, wiceprezes ds. Integracji, powiedział, że Facebook ma program „zamrażania komentarzy” w wątkach, gdy jego systemy wykryją „mowę nienawiści” lub przemoc

Nowe narzędzia cenzury są jednym z postępów, jakie Facebook poczynił w ciągu ostatnich czterech lat w „przestrzeni uczciwości, naszych wysiłkach na rzecz ochrony wyborów”.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy