Mysia utopia-przestroga dla ludzkości

Żywność i napoje do woli, o które nie trzeba walczyć, wolny dostęp do materiału do budowy gniazd, brak drapieżników i zagrożeń, stała opieka weterynaryjna, luksusowe warunki bytowania. Tak wyglądał mysi raj zbudowany przez amerykańskiego naukowca Johna B. Calhouna. Stanowił on scenografię jego eksperymentu społecznego, którego wynik wprawił w konsternację cały naukowy świat.


John Calhoun

John B. Calhoun był etologiem z Narodowego Instytutu Zdrowia Psychicznego w USA, który przez blisko 40 lat swojego życia zajmował się badaniem zachowań zwierząt, a szczególnie najbardziej interesujących go gryzoni. Dzięki prowadzonym na szczurach i myszach eksperymentom udało mu się odkryć, że instynkty i przyzwyczajenia badanych zwierząt mogą ulec drastycznym zmianom pod wpływem czynników takich jak dostępność pożywienia, obecność zagrożeń, czy wreszcie wielkość powierzchni gotowej do zamieszkania.

Opisywany eksperyment Calhouna to trwająca przez cztery lata mysia utopia, która miała stworzyć model przyszłych losów ludzkości, szczególnie dotyczących konsekwencji przeludnienia naszej planety.



Założenia i przebieg eksperymentu

Założenia tego eksperymentu były proste – Calhoun stworzył społeczność myszy zamieszkującą w idealnym środowisku. Zostały one umieszczone w klatce o podstawie kwadratu o bokach długości 2,7 m i wysokości 1,4 m, zapewniono im nieograniczony dostęp do pożywienia, wody oraz materiałów potrzebnych im do budowy gniazdek. Stworzono domki-boksy, usunięto wszelkie zagrożenia, w tym naturalne drapieżniki. Temperaturę ustawiono na optymalne 20°C, a także zadbano o opiekę weterynaryjną w celu ich ochrony przed chorobami zakaźnymi. Jedynym ograniczeniem w tym mysim raju był rozmiar samej klatki, która pomieścić mogła maksymalnie 3840 osobników. (Przeciętna długość życia myszy – 1,5-2 lat; człowieka – 70 lat. Mnożnik 40).

1.Etap przystosowywania – od 1 do 104 dnia (dla człowieka to 11 lat)

Doświadczenie rozpoczęło się w lipcu 1968 roku wraz z umieszczeniem w klatce ośmiu osobników – czterech samców i czterech samiczek. Myszy początkowo miały problem z przystosowaniem się do nowego środowiska i do siebie nawzajem. Sytuacja ulegała stopniowej stabilizacji w miarę dokonywania się podziału terytorialnego i budowy gniazd. Etap zakończył się w 104 dniu eksperymentu wraz z przyjściem na świat pierwszego potomstwa urodzonego w ramach eksperymentu.

2. Etap gwałtownego rozwoju – od 105- do 314 dnia (11…34 lat u ludzi; etap -23 lata)

W drugim etapie zaczęła kształtować się struktura socjalna. Osobniki dominujące, silniejsze i bardziej agresywne, posiadały znacznie większe potomstwo od słabszych. Myszy zaczęły też zacieśniać relacje społeczne poprzez częstsze kontakty. Gromadziły się w wybranych przez siebie boksach, pomimo że wszystkie z nich były identyczne. Populacja podwajała się co 55 dni. Pod koniec drugiego etapu było trzykrotnie więcej osobników o słabej pozycji niż osobników dominujących. Do dominujących należały głównie starsze myszy z pierwszych pokoleń.

3. Etap stagnacji   – od 315 do 559 dnia (34…61 lat ludzkich, etap = 27 lat)

Tempo rozwoju populacji uległo zdecydowanemu spowolnieniu. Liczebność populacji podwajała się co 145 dni.

Umiejętność obrony własnego terytorium zaczęła stopniowo zanikać u samców. Tę rolę przejmowały samice, a do szczególnie agresywnych należały samice karmiące potomstwo. Przemoc stała się powszechna, a niekiedy kierowana była także przeciwko własnym młodym, które wyrzucano z gniazd tuż po urodzeniu.

Samce przestały zabiegać o samice, zaczęły się atakować, wykształciły się również zachowania homoseksualne. Słabsze i bierne samce były wykorzystywane seksualnie przez samce dominujące. Instynkt macierzyński ulegał zanikowi. Pod koniec tego etapu niemal całe potomstwo wyrzucane było z gniazd i zaczynało życie bez wyuczonych zachowań emocjonalnych oraz społecznych. Ilość zapłodnień stale spadała, a samice już w okresie ciąży wchłaniały płody.

4. Etap wymierania – od 560 do 1588 dnia (61-174 lat ludzkich; etap = 113 lat)

Po 560 dniach oraz osiągnięciu liczby 2200 osobników (57% maksymalnej liczby 3840) populacja przestała rosnąć.

Pojawili się tzw. piękni, czyli męskie odpowiedniki samic. Nie wykazywały one zainteresowania płcią przeciwną, nie brały udziału w konfliktach i walkach, a jedynym ich zajęciem było spanie, picie i jedzenie.

Dbały przy tym o swój wygląd poprzez dokładne czyszczenie futerek. Zdolność do reprodukcji praktycznie zanikła, samice bardzo rzadko zachodziły w ciąże, a przeżywalność potomstwa była znikoma. W dniu 600 (w przeliczeniu na wiek człowieka 66 lat od rozpoczęcia eksperymentu) nastąpiło ostatnie żywe urodzenie, a w dniu 920 (w przeliczeniu na wiek człowieka 35 lat od ostatniego żywego urodzenia), miała miejsce ostatnia kopulacja. Od tego czasu ilość mieszkańców utopii zaczęła drastycznie spadać w miarę umierania kolejnych osobników.

Ostatnia generacja myszy pozbawiona była agresji oraz jakichkolwiek zachowań społecznych – nie dbały o własne terytorium, ani o potomstwo. Myszy zajmowały się już wyłącznie piciem, jedzeniem, spaniem i dbaniem o siebie, co powodowało, że wyglądały na bardzo zadbane.

Utraciły zdolność do radzenia sobie z nietypowymi bodźcami, a naukowcy opisywali ostatnie żywe osobniki jako bardzo głupie. Śmierć ostatniej myszy miała miejsce w 1588 dniu, co ostatecznie zakończyło eksperyment.

Eksperyment Calhouna – koniec cywilizacji?




Doświadczenie było kilkukrotnie powtarzane, dając przy tym zawsze ten sam wynik. Niewątpliwie można to traktować jako pewną przestrogę dla ludzkości – populacja, która ma zapewnione wszystko czego tylko może potrzebować. A gdy pozbawiona jest wszelkich trosk i zagrożeń, nieuchronnie zmierza do degeneracji, rozpadu więzi społecznych, aż wreszcie zagłady.

Wnioski z doświadczenia odnoszono szczególnie do cywilizacji zachodniej. Panujący pokój i dobrobyt, powszechny dostęp do opieki medycznej, brak głodu, zimna i niedostatku sprawia, że ludzie zmieniają się niepostrzeżenie w myszy czyszczące swoje lśniące futerka stojąc na skraju upadku własnej cywilizacji. Być może nie trzeba wcale śmiercionośnej bakterii lub wirusa, głodu, wojny lub drapieżników do wymarcia całej populacji. Być może wystarczy czas i postępująca degeneracja wynikająca z tego, że wszystkiego jest pod dostatkiem i o nic nie trzeba już zabiegać.

Bogate społeczeństwa charakteryzują się dziś spadającym współczynnikiem dzietności, odejściem od tradycyjnie męskich i kobiecych ról. Młodzi mają trudności w radzeniu sobie z nietypowymi sytuacjami oraz spadającymi kompetencjami społecznymi, jak w eksperymencie Calhouna.

            Oczywiście od początku pojawiły się głosy krytyki. Podkreślano, że eksperyment laboratoryjny bada organizmy umieszczone w warunkach całkowicie odmiennych od naturalnych. Wpływa to na morfologię i funkcjonowanie ich mózgów, a więc na ich zachowania, rytm dobowy, rozród, reakcje na stres itp. Najwięcej zastrzeżeń dotyczyło możliwości porównywania zachowań populacji myszy i ludzi, ale jest się nad czym zadumać….

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy