Apel o tolerancję przez atak

Aktywizm może przybierać różne formy. W przypadku przeróbek symboli katolickich lub polskich symboli narodowych niemal zawsze wiąże się to z kontrowersją. Nie inaczej jest w tym przypadku. Igor Isajew zwracając uwagę na potrzebę walki z dyskryminacją zaatakował Polaków przemalowując godło. Jaka była reakcja społeczeństwa?

Ukraiński prowokator – dziennikarz przemalowuje godło

Nieważne jak, ważne, żeby mówili. Współczesna sztuka zdaje się coraz bardziej szokować, a formy protestu chcą wzbudzać jak największe zainteresowanie przez kontrowersje. Próbkę takich zabiegów mogliśmy zobaczyć w jednym ze sklepów internetowych. Koszulka ukazująca scenę erotyczną z udziałem ukrzyżowanego Chrystusa wywołała nawet reakcję wiceministra sprawiedliwości.

Obecnie rozpoczęła się dyskusja nie o granicach obrazy uczuć religijnych Polaków, a o kontrowersyjnym „Ukraińcu w Polsce” i jego performance, który polegał na przemalowaniu godła Polski. Igora Isajewa, dziennikarz aktywista przedstawił orała w tęczowej koronie na tle flagi ukraińskiej. Zdjęcie zamieścił na swoim profilu na Faceboo’k, które opatrzył fragmentem polskiej konstytucji, a dokładnie artykułem 32, który mówi, że:

Artykuł 32 Konstytucji RP

1. Wszyscy są wobec prawa równi. Wszyscy mają prawo do równego traktowania przez władze publiczne.
2. Nikt nie może być dyskryminowany w życiu politycznym, społecznym lub gospodarczym z jakiejkolwiek przyczyny.

Post mimo upływu czasu od jego publikacji wciąż bardzo łatwo znaleźć, gdyż twórca „przypiął go” na swoim profilu na Facebooku, aby wyświetlał się ponad jego kolejnymi publikacjami.

Większość odbiorców zareagowało negatywnie na jego publikację. Sam autor dolewał oliwy do ognia sugerując krytykującym go internautom, aby wyprowadzili się z Polski.

Wtórował mu inny aktywista społeczny – Bart Staszewski, który również popularność zyskał dzięki kontrowersjom i tworzeniu dezinformacji. Jednym z bardziej znanych jego happeningów to wieszanie tabliczek imitujących prawdziwe znaki drogowe, które określały daną miejscowość jako „Strefa Wolna od LGBT”.

Reakcja Ośrodka Monitorowania Antypolonizmu

Na profilu aktywisty natychmiastowo pojawił się szereg reakcji zarówno osób prywatnych, jak i instytucji takich jak Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu (OMA).

Poprosiliśmy przedstawicieli OMA o komentarz w tej sprawie. Poniżej zamieszczamy naszą krótką rozmowę:

Marcin Baumann: Do kogo zostało zgłoszone zawiadomienie?

OMA: Aktualnie sprawą zajęła się Prokuratura Rejonowa w Krakowie – Krowodrzy.

Marcin Baumann: Czy to pierwszy taki przypadek kontrowersyjnej treści jaki państwo zaobserwowali na Facebooku Pana Isajewa?

OMA: Pan Isajew od wielu lat prowadzi działalność, która w naszym odczuciu jest działalnością prowokacyjną, która ma na celu skłócenie narodów polskiego i ukraińskiego. Swoimi wpisami między innymi prowokuje starsze osoby, które przeżyły ludobójstwo wołyńskie, widziały rzeź bliskich i do dziś nie poradziły sobie z traumą tamtych czasów.

Marcin Baumann: Jak często pojawiają się tego typu kontrowersyjne aktywności w sieci i czy sprawcy ponoszą ich konsekwencje?

OMA: Bardzo często. Monitorujemy media społecznościowe, komentarze na największych portalach internetowych, wykop itd., niestety większość autorów pozostaje bezkarna ze względu na brak reakcji, zgłoszeń do prokuratury.

Apel do Polaków

Debata internautów jaką wywołała kontrowersyjna akcja ma zdecydowanie inny przebieg niż charakter postu ze zdjęciem z przerobionym godłem. Powołanie się przez autora wpisu na Konstytucję Polski i wezwanie do tolerancji przez atak na Polaków wydaje się być zaprzeczeniem tego, o co apeluje Igor Isajew.

Równość wobec prawa obejmuje również takie zachowania. Nie tylko treści apeli są ważne, ale ich forma wyrażania zaznacza mecenas Andrzej Bałaga.

W opisanej sytuacji istotne znaczenie mają dwie kwestie. Pierwsza, działanie tej osoby ma charakter publiczny, ponieważ zdjęcie zostało umieszczone na publicznym profilu portalu społecznościowego. Druga, intencją tej osoby było zademonstrowanie lekceważącego stosunku do symbolu narodowego – godła. Zaistniały zatem przesłanki wskazane w art. 137 par. 1 kk.

— mec. Andrzej Bałaga

Chodzi tu o artykuł penalizujący Publiczne Znieważenie Symbolu Narodowego.

Apelujemy o wzajemny szacunek i tolerancję niezależnie od różnic w poglądach czy kraju pochodzenia z zachowaniem poszanowania dla prawa i godności symboli narodowych czy religijnych, których znieważenie może być dla niektórych bolesne.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy