Amazon zamiesza na polskim rynku

Wejście firmy Amazon do Polski może znacznie zachwiać pozycją Allegro. Dla rodzimego lidera tej branży sytuacja robi się nieciekawa. Pojawiają się plotki jakoby amerykańska platforma miała wykupić w tym celu InPost.

Amazon to największe na świecie przedsiębiorstwo prowadzące sprzedaż internetową. Obecnie nie funkcjonuje polska wersja tego serwisu. Polacy mogą korzystać z niemieckiej strony tłumaczonej na język polski. Przy zamówieniach powyżej 39 euro na teren naszego kraju dostawa jest darmowa. Dotychczas można było dokonywać zamówień tylko za pośrednictwem kuriera. W tym roku Amazon zawarł umowę z InPostem, co oznacza, że będzie można zamawiać również do paczkomatów. Według nieoficjalnych informacji w kwestii obsługi paczek toczą się także negocjacje z Pocztą Polską.

Wbrew temu, że oficjalnie brak jest spółki na polskim rynku, w naszym kraju już od wielu lat funkcjonuje 6 centrów dystrybucyjnych Amazon ‘a. W kwietniu tego roku w Gliwicach powstał także pierwszy magazyn. Przedsiębiorstwo posiada również Centrum Rozwoju Technologii w Gdańsku i oddział Amazon Web Services w Warszawie. Łącznie w Polsce zatrudnionych jest tam na stałe blisko 20 tys. pracowników.

Allegro

Niezmiennie od wielu lat było największą platformą e-commerce. Spółka powstałą w Poznaniu obecnie należy do Cinven, Permira i Mid Europa Partners, czyli brytyjskiego kapitału.

Zbliżające się wejście na nasz rynek Amazon’a może zmienić pozycję Allegro a nawet doprowadzić spółkę do upadku.

Już pojawiają się niepotwierdzone informacje jakoby Amazon planował wykupienie InPostu. Hipotetycznie mógłby wtedy liczyć na zdobycie pozycji lidera na rynku.

Kontrowersje wokół Amazon’a

Korporacje niszczą ekosystem branży detalicznej. To żadna nowość. Warto przypomnieć wypowiedź sekretarza skarbu Stanów Zjednoczonych Steven’a Mnuchin’a z 2019 roku.

„Myślę, że jeśli spojrzeć na Amazon, chociaż przynosi on pewne korzyści, zniszczył on branżę detaliczną w całych Stanach Zjednoczonych, więc nie ma wątpliwości, że działa on teraz w warunkach ograniczonej konkurencji” .

Steven Mnuchin dla CNBC

W odpowiedzi na te zarzuty Amazon zapewnia, że nie zabija małych firm, ale raczej pomaga im dotrzeć do większej liczby odbiorców. Dzięki współpracy zapewnia im poszerzanie rynku zbytu tj. przyczynia się do bogacenia tych przedsiębiorstw.

Jak tłumaczy Amazon, rynek cyfrowy stale się rozwija, a konsumenci na całym świecie stają się coraz bardziej otwarci na zakupy online. W związku z tym małe i średnie przedsiębiorstwa powinny również przyjąć tę transformację i otworzyć się na handel elektroniczny.

Argumenty te są więc utrzymywane w duchu agresywnego kapitalizmu. Amazon zakłada, że na miarę nowej rewolucji przemysłowej wszystkie małe przedsiębiorstwa, będą musiały przenieść swoją działalność do sieci, aby mieć szanse się utrzymać.

Problem z tym założeniem jest taki, że wszystko działa o tyle, o ile odbywa to się w warunkach wolnej konkurencji. W momencie, kiedy wielkie przedsiębiorstwa jak np. Amazon doprowadzą do monopolizacji rynku trudno będzie utrzymać zdrową symbiozę.

Otwiera to drogę do wyzysku przez dyktowanie ponadprzeciętnie wysokich marży.

Głośne kontrowersje na temat Amazon wywoływane są przede wszystkim złymi warunkami pracy oraz niewspółmiernie niskim wynagrodzeniem. O problemach w tym względzie świadczą również obecne protesty polskich pracowników Amazon’a we Wrocławskich magazynach.

Firma jest oskarżana o nieuczciwe praktyki rynkowe. Komisja Europejska wszczęła postępowanie przeciwko serwisowi o łamanie zasad wolnej konkurencji poprzez nieuczciwe wykorzystywanie niepublicznych danych biznesowych. Zarzuty dotyczą również preferencyjnego pozycjonowania własnych ofert kosztem ofert prywatnych przedsiębiorców. Chodzi tutaj m.in. o pokazywanie własnych produktów w tzw. Buy Box.

Konkurencyjne ceny lidera

To nie tylko wynik oszczędności na wynagrodzeniach pracowników i dominującej pozycji, ale i wykorzystywaniu zależności w stosunkach z drobnymi przedsiębiorcami. Biznesy takie jak małe wydawnictwa lub księgarnie często stają przed wyborem współpracy z monopolistą lub upadkiem.

Rzecz jasna można powiedzieć, że takie są zasady wolnego rynku. Wydaje się jednak, że w przypadku gospodarki, doprowadzenie sytuacji do takiego ekstremum jak pozostawienie jednego monopolisty na rynku będzie zabójcze nie tylko dla innych przedsiębiorców, ale i konsumentów.

W walce z tym zjawiskiem oprócz roli państwa w regulacji rynku wskazuje się na kształtowanie nawyków konsumentów. W celu wspierania małych biznesów przed zakupem na Amazonie warto sprawdzić, czy dany producent nie posiada własnej strony internetowej, na której możemy dokonać zakupu bezpośrednio. Dzięki temu możemy kupić produkt taniej, a jednocześnie sprzedawca zarobi na tym więcej, ponieważ nie będzie odprowadzał marży pośrednikowi.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy