Walka z pracą na czarno

Resort Finansów ma uderzyć w pracodawcę. Chce to zrobić za pomocą narzędzi podatkowych. Rzecz jasna chodzi tylko takiego szefa, który zatrudnia na czarno.

Czym w ogóle jest praca?

Praca stanowi podstawowy element życia każdego człowieka. W decydujący sposób oddziałuje nie tylko na jego osobowość, postawy, aspiracje, system wartości, ale i całokształt życia społecznego. Praca może być także interpretowana jako; przykry obowiązek, praktykowanie umiejętności, wydatkowanie siły roboczej czy twórcza ekspresja.

Wśród ekonomistów zajmujących się problematyką pracy wymienić należy m.in. postacie takie jak: Jeremy Bentham, Adam Smith, David Ricardo, John Stuart Mill, William Stanley Jevons, Leon Walras, Alfred Marshall. Według Karola Marksa: „Praca jest przede wszystkim procesem zachodzącym pomiędzy człowiekiem a przyrodą”. Międzynarodowa Organizacja Pracy na sesji w Filadelfii 10 maja 1944 r. w tzw. Deklaracji filadelfijskiej wnioskowała, że jednym z jej głównych celów jest urzeczywistnienie zasady, że praca nie jest towarem.

W literaturze znajdziemy wiele sentencji, np.:

  • „Bez pracy nie ma kołaczy”,„Praca jest solą życia”,
  • „Praca to cała istota prawdziwego życia”,
  • „Pochwała pracy jest jednym z najgorszych bzików współczesności”,
  • „Nic nie wzbudza u mnie takiego podziwu jak praca ludzka. Mogę się jej przyglądać godzinami”.

John Kenneth Galbraith w pracy „Ekonomia w perspektywie. Krytyka historyczna” opatruje drugi rozdział tytułem „od Adama i Ewy”. Ma rację, to tu rodzi się ludzka praca, za karę. Adam przecież słyszy: „Z twojego powodu niech będzie przeklęta ziemia. Przez wszystkie dni twego życia będziesz się trudziłby dała ci pożywienie”.

Prof. Łukasz Czuma kładł głównie nacisk na:

  • Aspekt wolności pracy, który nie wszędzie był brany pod uwagę. Praca w obozach pracy przymusowej (niezależnie od tego jak się obóz określi: Zuchthaus in Auschwitz (Dom wychowawczy Oświęcimiu), „obozy reedukacji” za Lenina czy łagry w ZSRR) jest traktowana na równi lub w sposób zbliżony do pracy żywego inwentarza.
  • Aspekt moralny i społeczny pracy. Gestapowiec może się ciężko „napracować” bijąc przesłuchiwanego, ale czy jest to praca, a jeśli praca, to czy społecznie uczciwa. I nie zgadza się z definicją M. Kubaja jakoby „praca jest celowa działalność człowieka przy wytwarzaniu dóbr materialnych i usług”. Złodziej, bowiem celowo wyrywa torebkę kobiecie, milicjant celowo tłukł strajkującego w Radomiu w 1976 roku na „ścieżce zdrowia”, mafia narkotykowa również celowo wytwarza „dobra materialne”. 

Ministerstwo w działaniu

Jak poinformowała „Rzeczpospolita” Ministerstwo Finansów, w ramach walki z „szarą strefą”, proponuje:

  • zwolnienie z PIT od uzyskanego dochodu dla pracownika, który przyzna się do pracy na czarno,
  • poniesienie kosztów wraz z odsetkami przez pracodawcę,
  • obciążenie pracodawcy kolejną sankcją, który będzie musiał ponieść podatek od wynagrodzenia i tych wydatków nie zaliczy do kosztów uzyskania przychodów.

Warto przypomnieć, że nielegalne zatrudnienie lub nielegalna inna praca zarobkowa oznacza:

  • zatrudnienie przez pracodawcę osoby bez potwierdzenia na piśmie w wymaganym terminie rodzaju zawartej umowy i jej warunków,
  • niezgłoszenie osoby zatrudnionej lub wykonującej inną pracę zarobkową do ubezpieczenia społecznego,
  • podjęcie przez bezrobotnego zatrudnienia, pracy zarobkowej w oparciu o umowę innego typu lub działalności bez powiadomienia o tym właściwego powiatowego urzędu pracy.

Oczywiście nie muszą wystąpić łącznie wszystkie te elementy. Wystarczy zaistnienie jednego z nich, żeby miało miejsce nielegalne zatrudnienie. Jeśli chcemy być legalni, sprawa jest banalnie prosta. Pracodawca musi pamiętać o zawarciu z pracownikiem umowy o pracę i zgłoszeniu go do ubezpieczenia społecznego. Pracownik natomiast, jeżeli jest zarejestrowany jako bezrobotny, a ma już pracę, powinien ten fakt zgłosić do urzędu pracy. Ma na to aż siedem dni.

Główny Urząd Statystyczny, prowadzi badania przyczyn pracy nierejestrowanej i nielegalnego zatrudnienia. W jednym z raportów, ukazane zostały istotne powody, w opinii społeczeństwa:

  • niewystarczające dochody,
  • fakt, że pracodawca zaproponował wyższe wynagrodzenie bez rejestrowania umowy o pracę,
  • wysoką składkę ubezpieczeniową,
  • brak możliwości znalezienia pracy,
  • możliwość utraty niektórych świadczeń przy podjęciu pracy rejestrowanej,
  • fakt, że podatki zniechęcają do rejestracji dochodu,
  • niechęć wiązania się na stałe z miejscem pracy.

Niezawodny w diagnozach ekonomicznych, profesor Robert Gwiazdowski, dzieli się następującymi spostrzeżeniami:

„Alternatywą dla pracy „na czarno” nie jest praca legalna, tylko brak pracy, z uwagi na koszty pracy”,

„Gdyby rząd obniżył opodatkowanie pracy, zamiast rozdawać 500 plus, ludzie chcieliby pracować”,

„W Polsce praca jest opodatkowana akcyzą, czyli jak dobro luksusowe bądź dobro niezdrowe”.

Można jeszcze dodać, że dzieje się tak z bardzo prozaicznej przyczyny. Rynek pracy jest silnie regulowany. Powoduje to najzwyczajniejszą, znaną w całym świecie chęć – chęć obejścia przepisów przez pracodawców. Kilkanaście lat temu rządzący chcieli nawet karać więzieniem łamiących prawo. Obecne proponowane rozwiązania, wydają się bardziej dobrotliwe. Tylko czy idąc za radami prof. Gwiazdowskiego, nie prościej byłoby obniżyć podatki?

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy