Powstanie Wyklętych – sprzeciw polskiej prowincji

Wbrew komunistycznej propagandzie uczestnicy powojennego podziemia zbrojnego nie rekrutowali się z dworków i inteligenckich rodzin. Przeciwko narzuconej przez totalitarny reżim władzy stanęli chłopscy mieszkańcy wiosek i małych miasteczek. Powstanie Antykomunistyczne miało charakter regionalnych inicjatyw.

Rozwiązanie AK przez gen. Leopolda Okulickiego ps. „Niedźwiadek” postawiło lokalnych dowódców przed dylematem, w którym z jednej strony stało wypełnianie rozkazów przełożonych, z drugiej zaś obserwacja otaczającej rzeczywistości i oczekiwania żołnierskich „dołów”. Historycy oprócz nurtów poakowskiego i narodowego wyróżniają w powojennym podziemiu niepodległościowym również szereg lokalnych inicjatyw. Dowódcy na szczeblu Okręgów i Obwodów dawnej AK przejmowali odpowiedzialność za swoich podkomendnych.

Powstałe w ten sposób struktury nie miały ściśle zdefiniowanego oblicza politycznego, ze względu na rozproszenie brakowało im koordynującego działalność kierownictwa, nie posiadały łączności z Zachodem. Były odruchem samoobrony i postawy oporu wobec nowej okupacji.

Armia Krajowa Obywateli

W lutym 1945 r. ppłk Władysław Liniarski ps. „Mścisław”, dowodzący przez okres II wojny światowej Okręgiem Białostockim ZWZ-AK, przekształcił podległe sobie struktury w nową organizację pod nazwą Armia Krajowa Obywateli (AKO). Na terenie Okręgu Białostockiego AK-AKO w pierwszej połowie 1945 r. w konspiracji trwało ponad 30 tys. żołnierzy. Teren podzielony był na sześć inspektoratów i czternaście obwodów. W każdym obwodzie utworzona została sieć jednostek samoobrony, która niekiedy działała w formie partyzantki. W ramach okręgu walczył mjr Zygmunt Szendzielarz ps. „Łupaszka”, który wraz ze swymi ludźmi przedostał się z Kresów na teren Białostocczyzny. Wiosną i latem 1945 r. AKO dysponowało około dwoma tysiącami żołnierzy w oddziałach leśnych.

O sile białostockich struktur konspiracyjnych świadczył fakt, że komunistyczne władze pod osłoną garnizonów NKWD przebywały praktycznie wyłącznie w Białymstoku i miastach powiatowych.

Wskutek podporządkowania się płk. Liniarskiego latem 1945 r. dowództwu DSZ, a później WiN, większość oddziałów leśnych została rozformowana w ramach akcji „rozładowywania lasów”.

WSGO „Warta”

Z kolei na terenie Wielkopolski w pierwszych miesiącach 1945 r. na bazie Okręgu Poznańskiego AK powstała Wielkopolska Samodzielna Grupa Ochotnicza „Warta” (WSGO „Warta”). Formalnie organizacja powstała 10 maja 1945 r., gdy jej komendant wydał rozkaz organizacyjny nr 1. Deklarowano lojalność wobec rządu RP na uchodźstwie, jednocześnie podkreślając apolityczność.

Na terenach Wielkopolski funkcjonowały nieliczne – ze względu na niski stopień zalesienia – oddziały polowe, luźno podporządkowane WSGO „Warcie”. Prowadzono propagandę, szczególnie w ramach akcji „Ż” wśród żołnierzy „ludowego” wojska, a także wywiad. Ppłk Rzewuski jednocześnie pełnił funkcję delegata Okręgu Poznańskiego DSZ. W listopadzie 1945 r. rozwiązał podległe mu struktury, z których część podporządkowała się Zrzeszeniu WiN.

Konspiracyjne Wojsko Polskie

Jedną z kolejnych emanacji poakowskiej działalności lokalnych struktur było Konspiracyjne Wojsko Polskie (KWP) dowodzone przez kpt. Stanisława Sojczyńskiego ps. „Warszyc”. Zręby organizacji, obejmującej przede wszystkim tereny województwa łódzkiego i śląsko-dąbrowskiego, powstawały od kwietnia 1945 r. Najsilniejsze struktury KWP funkcjonowały w powiecie radomszczańskim, drugi silny ośrodek konspiracyjny działał w Piotrkowie Trybunalskim. Końcem 1945 r. pod komendą kpt. Sojczyńskiego walczyło ponad 2,5 tys. żołnierzy. Najaktywniejszy okres działalności KWP trwał od września 1945 do kwietnia 1946 r.

Sojczyński utworzył pion w organizacji o nazwie Kierownictwo Walki z Bezprawiem, w ramach którego istniały komórki Służby Ochrony Społeczeństwa prowadzące działalność dywersyjną, likwidujące zdrajców i donosicieli.

Po aresztowaniu „Warszyca” KWP zostało znacznie osłabione, a następnie rozbite przez działania organów bezpieczeństwa.

Zgrupowanie Partyzanckie „Błyskawica”

Na południu Polski w latach 1945-1947 działało Zgrupowanie Partyzanckie „Błyskawica” dowodzone przez mjr. Józefa Kurasia ps. „Ogień”. Jego początek sięga 13 kwietnia 1945 r., gdy „Ogień” zarządził w lasach na Kowańcu pod Nowym Targiem odprawę swoich podkomendnych z czasów okupacji niemieckiej. Żołnierze Oddziału Partyzanckiego „Błyskawica” w kwietniu 1945 r. rozbili areszt i zajęli siedzibę PUBP w Nowym Targu. Wobec aktywności NKWD „Ogień” podzielił swój oddział na patrole. Wkrótce podporządkowywały mu się kolejne grupy leśne, dając początek Zgrupowaniu Partyzanckiemu „Błyskawica”.

Latem i jesienią 1946 r., w momencie największego rozrostu zgrupowania, Kurasiowi podlegało ponad pół tysiąca żołnierzy podzielonych na dziewięć kompanii oraz grupę sztabową.

W zgrupowaniu powstała Komisja Szybko-Wykonawcza, której zadaniem było wymierzanie wyroków. Struktury podległe „Ogniowi” były tak rozbudowane, że w 1946 r. władza komunistyczna w powiecie nowotarskim niemal nie istniała. Kres działalność zgrupowania nastąpił w wyniku wzmożonej działalności agenturalnej i częstych obław organizowanych na „ogniowców”.

Po śmierci Kurasia wielu jego podkomendnych skorzystało z amnestii, część kontynuowała walkę w ramach oddziału „Wiarusy”. Ostatni „ogniowcy” walczyli aż do połowy lat pięćdziesiątych.

Przyczyna partyzantki?

Jaka była przyczyna masowego odtwarzania struktur konspiracji w roku 1945? Odpowiedział na to pytanie kpt. Zdzisław Broński „Uskok” w swoim „Pamiętniku”:

„Jest faktem niezaprzeczalnym, że powodem powstania partyzantki były owe bezwzględne i krwawe metody komunistyczne. I tylko one. Jako żołnierz przywiązywałem zawsze wielką wagę do dyscypliny i nigdy nie zrobiłem czegoś, co sprzeciwiałoby się rozkazom moich władz: w tym wypadku czułem się żołnierzem AK i należało coś robić. Istniejące warunki zmuszały do jakiejś decyzji: albo myśleć tylko o własnym przetrwaniu i czekać, co dalej będzie, albo brać czynny udział w wytwarzającym się ruchu obrony”.


Zdjęcie tytułowe: Oddział partyzancki WSGO „Warta” pod dowództwem Czesława Lecińskiego ps. „Szef Czesiu” (AIPN)

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy