Obowiązkowe szczepienia na koronawirusa – TO fake news!

Ostatnio media głośno informowały o wprowadzonych przez rząd obowiązkowych szczepieniach na koronawirusa. Sprawdziliśmy dotychczasowe regulacje oraz nowe i wyjaśniamy. To medialne zamieszanie to klasyczny fake news. Dezinformacja niezgodna z faktycznym stanem prawnym.


Obecny stan prawny

Analizę należy rozpocząć od obowiązującego stanu prawnego. Zgodnie z:

art. 36 ust. 1 Ustawa o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi (Dz.U. z 2020 r. poz. 1845)

„Wobec osoby, która nie poddaje się obowiązkowi szczepienia, badaniom sanitarno-epidemiologicznym, zabiegom sanitarnym, kwarantannie lub izolacji obowiązkowej hospitalizacji, a u której podejrzewa się lub rozpoznano chorobę szczególnie niebezpieczną i wysoce zakaźną, stanowiącą bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia lub życia innych osób, może być zastosowany środek przymusu bezpośredniego polegający na przytrzymywaniu, unieruchomieniu lub przymusowym podaniu leków.”

Zgodnie z ust. 2 powołanego przepisu, o zastosowaniu środka przymusu bezpośredniego decyduje lekarz lub felczer. Co istotne, lekarz lub felczer może zwrócić się do Policji, Straży Granicznej lub Żandarmerii Wojskowej o pomoc w zastosowaniu środka przymusu bezpośredniego. Warto również wspomnieć, że przymus bezpośredni polegający na unieruchomieniu może być stosowany nie dłużej niż 4 godziny. W razie potrzeby stosowanie tego przymusu może być przedłużone na następne okresy 6-godzinne, przy czym nie dłużej niż 24 godziny łącznie.

W ramach wyjaśnienia, obecnie do szczepień obowiązkowych zaliczamy w Polsce szczepienia przeciwko m.in. gruźlicy, odrze, śwince, różyczce, tężcowi czy wirusowemu zapaleniu wątroby typu B.


Przepisy tłumaczą również co oznacza termin „unieruchomienie”. Mianowicie, zgodnie z ust. 7 analizowanej normy „unieruchomienie jest dłużej trwającym obezwładnieniem osoby z użyciem pasów, uchwytów, prześcieradeł lub kaftana bezpieczeństwa.” Powyższe regulacje nie są niczym nowym.

Możliwości stosowania środków przymusu bezpośredniego wobec osoby, która nie poddaje się obowiązkowi szczepienia, a u której podejrzewa się chorobę szczególnie niebezpieczną istnieją w Polsce od 1 stycznia 2009 r.


Wobec tego, należy w sposób zdecydowany obalić fake newsa mówiącego o wprowadzaniu przez rząd nowego i przymusowego obowiązku szczepień. Takowy istnieje już od 11 lat.


Co tak naprawdę może się zmienić?

Zamieszanie związane z rozpowszechnianym fake news’em ma swoje źródło w art. 15 ustawy z 28 października o zmianie niektórych ustaw w związku z przeciwdziałaniem sytuacjom kryzysowym związanym z wystąpieniem COVID-19. Ustawodawca w tej normie nowelizuje analizowaną powyżej ustawę o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi. Szczególnej uwagi wymaga pkt 2, w którym nowelizuje się art. 46b wskazanej ustawy zakaźnej.

W ramach wyjaśnienia, art. 46b ustawy zakaźnej wprowadza możliwość wydania rozporządzenia przez Radę Ministrów w zakresie zagrożonego obszaru oraz rodzajów stosowanych rozwiązań. Nowelizacja tego przepisu zmienia również możliwy zakres rozporządzenia.


Obawy może budzić zapis wskazany w art. 15 ust. 2 pkt. b nowelizacji, który ma następujące brzmienie:

„W rozporządzeniu Rady Ministrów można ustanowić obowiązek stosowania określonych środków profilaktycznych i zabiegów”.

Zapis ten jest nieprecyzyjny, zwłaszcza gdy porówna się go z również wprowadzanym nowelizacją przepisem art. 15 ust. 2 pkt. a:

„W rozporządzeniu Rady Ministrów można ustanowić obowiązek poddania się badaniom lekarskim przez osoby chore i podejrzane o zachorowanie”

Różnica polega na zakresie podmiotowym tych przepisów. Jeśli Prezydent podpisze tę ustawę, to Rada Ministrów w rozporządzeniu będzie mogła ustanowić obowiązek poddania się badaniom lekarskim jedynie przez osoby chore i podejrzane o zachorowanie.

Natomiast, na gruncie wskazanych przepisów Rada Ministrów będzie mogła ustanowić obowiązek stosowania określonych środków profilaktycznych i zabiegów wobec wszystkich obywateli. Podkreślenia wymaga, że Senat zgłosił w tym zakresie poprawkę wnosząc o zmianę brzmienia przepisu art. 15 ust. 2 pkt. b nowelizacji na następującą:

„W rozporządzeniu Rady Ministrów można ustanowić obowiązek stosowania określonych środków profilaktycznych i zabiegów przez osoby podejrzane o zachorowanie”.

Niemniej, ta poprawka została odrzucona przez Sejm i ostatecznie nie znalazła się w treści ustawy. Zatem do podpisu Prezydenta trafiła ustawa o szerszym zakresie podmiotowym. Powyższe faktycznie może budzić wątpliwości natury prawnej, natomiast z całą pewnością nie ma to wpływu na zmianę zakresu obowiązkowych szczepień. Podsumowując, informacje związane z rozszerzeniem lub wprowadzeniem przymusowych szczepień na koronawirusa to fake news. Przymus szczepień istnieje w Polsce od 11 lat, a

nowe przepisy zmieniają jedynie zakres możliwości prawnych Rady Ministrów związanych ze stosowaniem środków profilaktycznych w czasie epidemii.

Pomimo faktu, że wprowadzane regulacje mogą budzić wątpliwości prawne, to nie mają nic wspólnego z przymusem szczepień.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy