Kto rządzi dzisiejszym światem? Część 2: korporacje

Definicja 

Wyraz korporacja wywodzi się z łacińskiego słowa corporation, co oznacza związek, połączenie części. Jest to rodzaj organizacji społecznej, która posiada osobowość prawną.  Członkostwo w niej musi być względnie stałe i uregulowane wewnętrznymi prawami i uregulowaniami korporacji.

Korporacje międzynarodowe, a państwa

Pojawienie się wielkich firm i korporacji ponadnarodowych na tak dużą skalę stało się problemem ogólnoświatowym. Lawinowy wzrost ich liczby spowodował automatyczny spadek znaczenia państw, bo uniemożliwił im prowadzenie realnej gospodarki. 100 najpotężniejszych niefinansowych korporacji dysponuje aktywami stanowiącymi ok. 20% globalnego PKB, a 50 ponadnarodowych korporacji finansowych ok. 20% wartości globalnego rynku kapitałowego. 

Oznacza to, że korporacje są podmiotami wpływającymi znacząco na strukturę obrotów i kierunki przepływów we współczesnej gospodarce. Poszczególne państwa, a nawet grupy państw utraciły wpływ na rynki kapitałowe. Tym samym wrażliwość na kreowane przez korporacje impulsy i „zawirowania” w świecie światowych finansów mogą dzisiaj zniszczyć dowolne państwo średniej wielkości.

Problem odpowiedzialności

Istnienie ciał ponadnarodowych rodzi wielkie problemy związane z odpowiedzialnością i rozliczaniem się. Dzisiaj, gdy korporacje są większe i bogatsze od państw, musimy zapytać, kto w nich rządzi i dla kogo? Póki nie uważaliśmy przedsiębiorstw za społeczność nie stosowaliśmy do nich tych samych reguł co dla państw.  

Istnienie wielkich ponadnarodowych firm ma oczywiście i dodatnie strony: mogą śmiało przenosić technologie, tworzyć powiązania rynkowe w ogromnej skali, nawet narzucać normy etyczne. Z tego jednak nie wynika, że to, co dobre dla Facebooka, Pfitzera czy Amazona jest dobre dla reszty świata. Tak wielkie organizacje nie mogą odpowiadać jedynie przed sobą. Obecnie powinno się to zmienić, bo sprawy zaszły za daleko. Jeśli nie wymyślą one jakiejś formy zarządzania, która uwzględniałaby także interesy innych stron, powinna im ona zostać narzucona presją międzynarodową.

Wielkie fundusze inwestycyjne – rekiny biznesu

Według ustaleń Józefa Białka, autora książek o korporacjach, tuż przed wybuchem pandemii Covid 90% akcji na amerykańskiej giełdzie należało do funduszy inwestycyjnych: BlackRock (37%), State Street (18,5%), Vanguard (15,5%) i Fidelity.  Nie znajdziemy o tym informacji w amerykańskich mediach, bo one pierwsze zostały im podporządkowane. Działają w ciszy, bo tak zarabia się naprawdę wielkie pieniądze. 

Jest faktem, że własność w USA jest zmonopolizowana w ręku kilkunastu rodzin kontrolujących te fundusze. Jak to działa? Dzisiaj poprzez rozproszenie własności wśród akcjonariuszy, którzy nie są zdolni do współpracy, nie trzeba mieć 51% akcji, by kontrolować daną firmę. Wystarczy posiadać pakiet ponad 5%.  

Fundusze posiadają więc władzę zarówno dzięki pakietom akcji, ale też szantażowaniu i wywieraniem presji na niepokorne zarządy firm. Jeśli zarząd nie postępuje zgodnie z wolą funduszu, grozi mu się wyprzedażą akcji i obniżeniem ich kursu, co na giełdzie oznaczałoby kłopoty firmy. 

Fundusze tak zarządzają firmami, by realizować swoje globalne interesy. Nawet wtedy, gdy są one sprzeczne z interesami tych firm i ich drobnych udziałowców.

Black Rock- tak nazywał się statek niewolników…

BlackRock, największa korporacja inwestycyjna na świecie, zarządza aktywami wartymi 6 bilionów dolarów (budżet USA to 1,3 biliona).  Ponad 14 bilionów dolarów przepływa przez należącą do tego przedsiębiorstwa platformę handlową i analityczną Alladin. To 5 procent wartości wszystkich akcji na świecie, obligacji i pożyczek. Lecz to nie wszystko. 

Korporacja doradza też bankom centralnym i ministerstwom finansów, wielkim inwestorom i rządowym funduszom inwestycyjnym, dużym funduszom emerytalnym w USA oraz towarzystwom ubezpieczeniowym. Ponadto finansuje firmy, skupując obligacje i akcje.  Właściwie niemal nie ma na rynku finansowym dziedziny, gdzie BlackRock nie miałby w tej czy innej formie jakiegoś udziału. Ma 70 biur w 30 krajach. Dysponuje większościowym udziałami w: Apple. Exxon, Microsoft, General Electric, Chevron, Nestle. Udziałami w: Google i większości firm notowanych na niemieckiej giełdzie (często większościowymi). Jest głównym udziałowcem w firmie Amazon. Świadczy usługi dla rządów (w tym i USA) i Systemu Rezerwy Federalnej. 

Józef Białek w swojej książce twierdzi, że platforma Alladin non stop monitoruje sytuację każdej liczącej się firmy na świecie i jest to jedna z sieci współpracujących z sobą instytucji finansjery dążących do monopolizacji całej globalnej własności. 

Zdaniem niemieckiej autorki Heike Buchter Niemcy zorientowali się, że fundusz ten pustoszy gospodarczo Niemcy, wykupuje nieruchomości i korumpuje polityków. Dość powiedzieć, że Friedrich Merz – przewodniczący rady nadzorczej niemieckiego oddziału BlackRock był szykowany na przyszłego kanclerza. Korporacja prowadzi też interesy z Watykanem. Być może dlatego tam prowadzą tropy domniemanych fałszerstw wyborczych ostatniej kampanii prezydenckiej w USA. 

BlackRock planuje przejąć wszystkie fundusze emerytalne w Europie, działała również w Chinach. Wiele wskazuje, że interesy Stanów Zjednoczonych wcale nie muszą być jego priorytetem. 

Fundusz Vanguard

Vanguard zarządza wartościami w wysokości 5 bilionów dolarów, posiada dwa tysiące pięcioprocentowych pakietów akcji, które zapewniają mu kontrole spółek. Prawie 1800 z tych spółek to spółki amerykańskie. Wraz z innymi największymi funduszami inwestycyjnymi kontroluje największe firmy ze wszystkich sektorów.  Vanguard w pełni kontroluje Monsanto i inwestuje w Chinach.

Fundusz State Street

Zarządza aktywami wartymi 2,8 biliona dolarów i depozytami wartymi 33 miliony dolarów. Ma roczny dochodu w wysokości 12 miliardów dolarów. Swój sukces oparł na inwestowaniu i korzystaniu z komputerów. Zainwestował w Deutsche Bank. 

Fundusz Fidelity Investment

Inwestuje wszędzie m.in. w Europie i w Chinach. W sferze jego zainteresowań są fundusze emerytalne, ale prawdziwą żyłą złota są inwestycje w gospodarkę wodną i utylizację odpadów.

Czy na uporządkowanie świata nie jest już za późno?

To nie są teorie spiskowe. Mało kto w ogóle wie, że fundusze BlackRock, Vanguard i State Street, kontrolują: 

  • Apple, 
  • Microsoft, 
  • Hewlett-Packard, 
  • Intel Corporation. 
  • Rynek dostawców energii: Exxon Mobil, General Electric, Royal Dutch Stell, General Motors, Boeing Corporation. 
  • Rynek kosmetyczny: Johnson & Johnson, Procter & Gamble, 
  • Nestlé, 
  • McDonald’s., 
  • Walt Disney, 
  • Time Warner, 
  • CBS, 
  • NBC Universal, 
  • Citigroup, 
  • JP Morgan Chase, 
  • Bank of America, 
  • a także instytucje międzynarodowe: Bank Światowy, Międzynarodowy Fundusz Walutowy czy Europejski Bank Centralny.

Kłopoty USA w handlu z Chinami wynikają w dużej mierze z przekazywania latami przez zachodnie koncerny (głównie amerykańskie) swej najnowszej technologii do Państwa Środka. Ba nawet śledztwo po ataku na Word Trade Center w NY wykazało, że istniały biznesowe powiązania pomiędzy saudyjskimi sponsorami zamachu, a wielkimi firmami z USA. 

Trudno to zrozumieć nie znając tej sieci połączeń biznesowych dokonywanych ponad głowami obywateli, a nawet rządzących poszczególnymi państwami.  

Dzisiejsza pandemia Covid okazała się bardzo przydatna dla korporacji, bo w skali globu doprowadziła do ruiny i likwidacji małe i średnie przedsiębiorstwa. Miliony ludzi pozbawiła środków do życia. A życie nie zna pustki. Globalne korporacje wypełnią ją bardzo szybko. Kto wie może o to tu właśnie chodziło?

Publikacje, z którymi warto się zapoznać 

Jeśli chcecie Państwo rozszerzyć swoją wiedzę na ten temat, polecam szczególnie trzy prace: 

  • Józefa Białka „Czas niewolników. Jak świat stał się własnością kilku korporacji”
  • Artura Śliwińskiego „Ekonomia sieci. Jak globalne sieci opętały świat”; 
  • Heike Buchter „BlackRock. Eine heimliche Weltmacht greift nach unserem Geld”.

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy