Filary rosyjskiej dezinformacji – analiza raportu Departamentu Stanu USA

Rosja wykorzystuje przy swojej ofensywie informacyjnej niezwykle rozbudowany system oficjalnych oraz rozproszonych kanałów i platform komunikacyjnych. Tak wynika z raportu „Filary rosyjskiej dezinformacji oraz ekosystem propagandy”. Przeciwdziałanie przestępczości w postaci zewnętrznych wpływów na stabilność Rzeczypospolitej wymaga intensyfikacji aktywności państwa na tym polu.

Filary rosyjskiego ekosystemu

Jak wynika z raportu, Rosja opiera swoje działania na pięciu filarach. Poniżej zostały wskazane od tych najbardziej do najmniej widocznych dla obywatela:

1

Oficjalna komunikacja rządowa (m.in. oficjalne posty w social mediach),

2

Finansowane przez państwo globalne ośrodki informacyjne (m.in. instytucje kulturalne powielające oficjalną narrację),

3

Rozwój serwerów proxy (m.in. powielanie rosyjskiej narracji),

4

Uzbrojenie mediów społecznościowych (ang. weaponization of social media) (m.in. wzmacnianie lokalnych protestów),

5

Dezinformacja w cyberprzestrzeni (m.in. zakłócanie działalności oficjalnych państwowych źródeł informacji).

Każdy z powyższych filarów został poddany dogłębnej analizie w omawianym raporcie oraz wymaga odrębnego opisu. W niniejszym tekście ograniczę się jedynie do przedstawienia opracowania Departamentu Stanu USA w zakresie „uzbrojenia” mediów społecznościowych. To płaszczyzna dezinformacji, która dotyka codziennie każdego z nas. Stąd,

rosyjska aktywność w social mediach, która na bieżąco na nas oddziałuje jest najbardziej palącym sektorem, w którym powinniśmy się „dozbroić” w czujność i odporność.

Środki masowego przekazu

Raport opisuje działalność siedmiu głównych stron rosyjskich, które w ocenie Departamentu Stanu USA, stanowią główne ośrodki dezinformacji, a mianowicie:

1 / The Strategic Culture Foundation

2 / Global Research

3 / New Eastern Outlook

4 / New Eastern Outlook

5 / South Front

6 / Katehon

7 / Geopolitica [również wersja PL] 

Opisano politykę dezinformacyjną każdego z wymienionych mediów. Z polskiego punktu widzenia szczególną uwagę zwraca portal Geopolityka, ponieważ jako jedyny ze wskazanych prowadzi polską wersję językową. Niemniej, większość z powołanych źródeł, które USA uważa za główne ośrodki dezinformacji, prowadzi swoją działalność w językach: angielskim, francuskim, niemieckim czy syryjskim. Co ciekawe, w okresie od lutego do kwietnia 2020 r. zauważono, że siedem wymienionych portali wyraźnie wzmocniło swoją krytyczną narrację wobec USA, w szczególnie w odniesieniu do COVID-19. Z obserwacji wynika, że cztery źródła – Global Research, South Front, New Eastern Outlook oraz The Strategic Culture Foundation publikowało tożsamą treść 141 razy. Autorzy raportu postawili tezę o skooperowanej i z góry zaplanowanej akcji informacyjnej prowadzonej przez wymienione portale.

 StronaLiczba odsłonLiczba opublikowanych artykułówŚrednia liczba potencjalnych czytelników na artykuł
Global Research12,370,000
2,307351,247
News Front
8,950,0003,61741,895
SouthFront
4,300,0001,546126,411
Geopolitica
1,480,000224145,304
Strategic Culture Foundation
990,00042048,789
New Eastern Outlook
540,00040217,667
Katehon225,0002617,982
Dane dotyczące odwiedzin strony zostały pobrane z serwisu SimilarWeb w dniu 1 lipca 2020 r. i obejmują główne strony internetowe i subdomeny, jeśli są dostępne.

Twitter 

Spośród 8 542 artykułów opublikowanych przez siedem ośrodków między 1 lutego a 30 kwietnia, 1 941 (23%) zostało udostępnionych na Twitterze za pośrednictwem 20 670 tweetów. 

/

Artykuł Global Research zatytułowany „China’s Coronavirus: A Shocking Update. Did the Virus Originate in the US?” (tłum. Chiński Koronawirus: Szokująca aktualizacja. Czy ten wirus pochodził z USA?) opublikowany 4 marca znalazł się w pierwszej piątce najczęściej udostępnianych artykułów w zbiorze danych (424 tweety). Od tego czasu artykuł został usunięty przez Global Research, ale nadal jest przywoływany w mediach społecznościowych (m.in. Reddit).

/

Hiszpańska wersja News Front opublikowała artykuł zatytułowany „Hell in New York: One Coronavirus Death Every 17 minutes: Doctors Can’t Keep Up” (tłum. Piekło w Nowym Jorku: śmierć z powodu koronawirusa co 17 minut: Lekarze nie mogą nadążyć) został opublikowany na 388 tweetach, napędzając narrację mającą na celu podważenie zaufania publicznego do krajowego systemu opieki zdrowotnej w USA.

/

Najczęściej wymieniany artykuł w języku rosyjskim (udostępniany na 221 tweetach) został opublikowany przez News Front i spekulował, że negocjowany budżet UE znacznie zmniejszy wsparcie dla krajów bałtyckich.

Od 1 kwietnia do 30 czerwca 2020 r. odnotowano 173 000 tweety oraz retweety, które zawierały linki do wskazanych siedmiu źródeł informacji. Poniżej mapa ukazująca 10 państw, które najczęściej były adresatami dezinformacji:

1 / Wielka Brytania (16%)

2 / Rosja (9%) .

3 / Kanada (7%) .

4 / Japonia (6%)

5 / Francja (5%)

6 / Hiszpania (4%)

7 / Chile (4%) .

8 / Wenezuela (4%)

9 / Niemcy (3%)

10 / Australia (3%)

Facebook

Oprócz Twittera, 137 artykułów (1,6%) zostało udostępnionych 15052 razy na Facebooku. 

/

Bułgarska wersja językowa News Front, opublikowała artykuł chwalący pomoc Rosji dla Serbii w czasie pandemii koronawirusa, który otrzymał największą liczbę reakcji na Facebooku – łącznie ponad 2 000.

/

Drugi co do popularności artykuł (1.381 reakcji) również został opublikowany przez bułgarski News Front i informował, że zgodnie z badaniem opublikowanym w Foreign Affairs, mieszkańcy Krymu są przekonani, że Rosja wytrzyma presję sankcji nałożonych przez Stany Zjednoczone i pozostałe kraje zachodnie.

/

Trzeci co do popularności artykuł na Facebooku został opublikowany przez SouthFront i mówił o zabójstwie starszego dowódcy Al-Kaidy w rosyjskim samolocie w dniu 12 lutego w Zachodnim Aleppo.

Obraz wyłaniający się z raportu Departamentu Stanu o rozbudowanym i rozproszonym ekosystemie dezinformacji pozwala postawić hipotezę, iż podobne wektory oddziałują w Polsce. Niemniej, nasze społeczeństwo nie jest tego świadome. Stąd, oprócz działań niejawnych podejmowanych przez polskie organy odpowiedzialne za bezpieczeństwo informacyjne, konieczne są działania edukacyjne. Zarówno polskie organy władzy publicznej jak i organizacje pozarządowe powinny prowadzić szeroko zakrojoną politykę informacyjną dotyczącą edukacji obywatelskiej mającej na celu wzmocnienie świadomości jako odbiorcy.

W środkach masowego przekazu oddziałujących w Polsce prawdopodobnie istnieje zarówno silne wektory rosyjskie jak i amerykańskie.

Stąd, podkreślenia wymaga, że to nie podmiot będący źródłem dezinformacji jest naszym problemem. W mojej ocenie, niezależnie od źródła fake newsa, polskie społeczeństwo powinno posiadać background edukacyjny, aby w sposób rozproszony oraz indywidualny było w stanie przeciwdziałać tego rodzaju przestępczości. Uważam, że istotnym filarem polskiego cyberbezpieczeństwa jest społeczeństwo, które ma świadomość wpływów na przepływ informacji.


W sierpniu 2020 r. Centrum Zaangażowania Globalnego przy Departamencie Stanu USA (Global Engagement Center – United States Department of State) wydało raport „Filary rosyjskiej dezinformacji oraz ekosystem propagandy”. Dokonano w nim analizy rosyjskich wpływów na politykę informacyjną w Stanach Zjednoczonych i poszczególnych krajach sojuszniczych. Celem raportu jest próba zdemaskowana rosyjskiej taktyki, tak aby zarówno środowisko USA jak i ich sojusznicy mogli dokonać analizy własnej sytuacji i zwiększyć swoją odporność na dezinformację. Link:  https://www.state.gov/wp-content/uploads/2020/08/Pillars-of-Russia%E2%80%99s-Disinformation-and-Propaganda-Ecosystem_08-04-20.pdf

ZOOM

więcej

Zobacz też

Obserwujemy